Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Opisy budowy jednostek żaglowych
Awatar użytkownika
Sylwsz
Posty: 40
Rejestracja: 03 lip 2020, 23:01

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Post autor: Sylwsz »

Chmm
dolne jufersy przykleiłem na stałe teraz nie mogę ich obrócić.
Nie pomyślałem że po zmianie konta wanty one tez się obracają w kierunku naciągu.
znów następna lekcja :)
Awatar użytkownika
Sylwsz
Posty: 40
Rejestracja: 03 lip 2020, 23:01

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Post autor: Sylwsz »

Dawno mnie nie było.
Kowid zabrał troch czasu trzeba było odchorować.
Jest już OK.
Awatar użytkownika
Sylwsz
Posty: 40
Rejestracja: 03 lip 2020, 23:01

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Post autor: Sylwsz »

Miałem też małe zdarzenie w trakcie "sznurowania" want.
Mam bardzo złej jakości nici w zestawie. Nawet po woskowaniu się strzepią i widać włoski co mnie irytuje.
Po każdej założonej nici i jej przyklejani, traktowałem to miejsce jeszcze raz płomieniem z zapalniczki.
Czyli jufersy, wanty itp.
No i zdarzył się wypadek czyli zapaliły mi się i to tak że się nie dało ich uratować.
Przedobrzyłem.
Musiałem wszystko wyrzuci i zacząć od nowa.
Tym razem bardzo uważałem ale i tak przypalałem nici.
Strzepiace się włoski psuja efekt.
Awatar użytkownika
Sylwsz
Posty: 40
Rejestracja: 03 lip 2020, 23:01

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Post autor: Sylwsz »

Parę fotek po powtórnym sznurowaniu.
Pierwszy maszt.

jufersy i wanty
Jufersy
Jufersy
20210307_222010.jpg
20210317_221123.jpg
20210317_221130.jpg
20210317_221135.jpg
20210317_221144.jpg
Awatar użytkownika
Sylwsz
Posty: 40
Rejestracja: 03 lip 2020, 23:01

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Post autor: Sylwsz »

Górna część pierwszego masztu
początek want pętla i na zakładkę .
na dole nie na supeł tylko każda jest zakończona pętlą i owinięta.
20210317_221152.jpg
20210317_221202.jpg
20210317_221213.jpg
20210317_221431.jpg
i lecimy dalej
Awatar użytkownika
Sylwsz
Posty: 40
Rejestracja: 03 lip 2020, 23:01

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Post autor: Sylwsz »

Następny etap.
kończenie olinowania stałego pieszego masztu
20210411_230001.jpg
20210411_230017.jpg
20210411_225942.jpg
20210414_151900.jpg
20210414_151908.jpg
tu mi się pojawił problem z barierka. Wg oryginalnie nawierconych otworów była tak szeroka że opierały się na jej skrajnych słupkach jufersy
Oryginalnie nie wiem jak było a i w książce na zdjęciu jest nie wyraźnie pokazane.
Wygląd tak jakby były tylko dwa wsporniki a końce poprzeczki zakończone jakimś walkiem

Bez tytułu.jpg
pewności nie ma.
Ja się zdecydowałem przesunąć skrajne słupki trochę do środka
20210413_002340.jpg
20210414_151917.jpg
po manewrach został ślad ale co zrobić teraz to chyba już się tych miejsc nie zretuszuje
Awatar użytkownika
Sylwsz
Posty: 40
Rejestracja: 03 lip 2020, 23:01

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Post autor: Sylwsz »

a tu drugi maszt
muszę naprawić błąd z bloczkami pod jufersy.
Założyłem nie tej wielkości wiec teraz wszystko trzeba delikatnie zdjąć i założyć od nowa
Jedna strona zrobiona plus przesunięty skrajny wspornik barierki
20210414_151934.jpg
Awatar użytkownika
Sylwsz
Posty: 40
Rejestracja: 03 lip 2020, 23:01

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Post autor: Sylwsz »

kupiłem w końcu płyn do czernienia do miedzi.
Tu akurat chyba dosyć dobry bo
Bras Black
firmy Birchwood Casey USA
Bez tytułu1.jpg
Bez tytułu1.jpg (39.76 KiB) Przejrzano 331 razy

Mam pytanie czy jest dobrym pomyslem wszystkie miedziane elementy poczernić ?
I czy jest to bezpieczne na już zamocowanych elementach ?
np poprzez naniesienie delikatnie płynu pędzelkiem na element.\
Czy ryzykować ? Miał ktoś już takie doświadczenia ?
Nie wiem jak zareaguje drzewo lub farba jeśli jakaś kropla płynu na nie trafi
Awatar użytkownika
TomekA
Posty: 130
Rejestracja: 03 paź 2011, 04:04

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Post autor: TomekA »

Ja uzywam tego samego preparatu od lat. To jest czernidlo nie tylko do miedzi ale i do mosiadzu (brass) i do brazu (bronze) uzywane przez rusznikarzy do poczerniania luf od broni palnej tak, by byly mniej widoczne, ciemniejsze i matowe dla zwierzyny lownej, ptakow, etc..
Zanim umoczysz swoj element metalowy w tym roztworze, koniecznie musisz go dokladnie odtluscic i oczyscic, najlepiej za pomoca mialkiej waty stalowej (0000), trzymajac go w rekach w gumowych rekawiczkach, bo ow roztwor nie chwyci na tluste czy zaoksydowane powierzchnie. Metal musi lsnic w swym surowym kolorze!
Poczerniaj albo poprzez zanurzenie elementu w roztworze rozlanym do np. kieliszka od wodki, szklanki, itp. albo tez - jak piszesz (ja tak robie) "malujac" go malym pedzelkiem. Po ok. minucie poczerniania, usun nadmiar plynu z metalu osuszajac go za pomoca suchej szmatki po czym zanurz w kapieli z czystej wody i w koncu wysusz zostawiajac go samemu np. na kawalku papieru toaletowego czy papierowym reczniku.
Jesli okres poczerniania jest zbyt krotki, czy tez za dlugi, poczernianie nie bedzie kompletne, pewne obszary podczas wycierania zen czernidla i osuszania metalu szmatka, zmaza czern i ukaze sie surowy metal. Wtedy trzeba poczernianie w tych miejscach powtorzyc i po krotkim okresie (kilkanascie sekund) usunac nadmiar czernidla (wysuszyc) metal, po czym j.w. ...

Oczywista, lepiej jest poczernic oddzielny element, jeszcze przed zamontowaniem go na modelu, bo gdy bedziesz nieuwaznie go poczernial pedzelkiem, kropelka czernidla moze wsiaknac w drewno i je brzydko odbarwic na niebiesko. Po osuszeniu metalu i koncowej kapieli w wodzie + koncowym wysuszeniu, taki element poczerniony nie odbarwi juz np. drewna.

WAZNE: przy nanoszeniu czernidla pedzelkiem waznym jest by nie mieszac zuzytego plynu (kolor niebieski) na pedzelku, z plynem swiezym (bezbarwnym) w butelce, kieliszku itp...poprzez zanurzenie pedzelka w roztworze, a raczej najpierw 'brudny' pedzelek osuszyc przecierajac go na kawalku np. papieru toaletowego i dopiero taki suchy pedzelek zanurzyc w swiezym plynie i nim dalej "malowac"...
To takie moje 'trzy grosze'... Wesolej zabawy!
Awatar użytkownika
Sylwsz
Posty: 40
Rejestracja: 03 lip 2020, 23:01

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Post autor: Sylwsz »

"Sznurowanie" drugiego masztu.
Ale wcześniej musiałem wrócić do pierwszego bo dostrzegłem coś czego nie zrobiłem.

Mianowicie
Bez tytułu.jpg
Właśnie te poprzeczne liny .

no i zrobione
20210501_173739.jpg
20210501_175818.jpg
ODPOWIEDZ