W końcu mogę coś pokazać- zrobiłem/ zakończyłem bardzo duży etap- gangway i konstrukcyjne domknięcie ukłądu pokładów śródokręcia Royal William.
Gangwaye mozolnie dopasowywałem metodą brystolowych szablonów i zasada trzyrazy przymierz raz przyklej. pasuja idealnie co bedzie widac na kolejnych fotkach
Relingi to drut mosiężny 0,7 mm pzreciągany na kwadratowej cajzynie. Słupki lutowane
Siatka zabezpieczajaca wykaonana na tej samej zasadzie jaką opisałem kilka lat temy w relacji budowy HMB Endeavour J. Cook'a. Tu materiałem jest batyst, osnowę i watek wyciągany jest 1 0 0 1 0 0 1 0 0 1
Uzykałem oczka mniejsze niż 1 mm, co w skali 1:64 dja siatkę o 2 calowy oczka- takich jakie były w rzeczywistości i ze splotem krzyżowym
Belki- 14 x 12,6 cala (cos koło tego udało mi się znaleźć w mądrych angielskich ksążkach) dla jednostki tej rangi i z tego okresu
Pod belki przyszły pilersy po dwa na jedną- i jest to kolejny element, którego w planach nie mam ale w rzetelnych opracaowaniach historii budowy okrętów angielskich jest
Całość w losowej kolejności fotografowania prezentuje się tak:
HMS Royal William 1719
- oksal
- Posty: 1899
- Rejestracja: 04 gru 2010, 21:55
- TomekA
- Posty: 602
- Rejestracja: 03 paź 2011, 04:04
- oksal
- Posty: 1899
- Rejestracja: 04 gru 2010, 21:55
Re: HMS Royal William 1719
Bardzo dziękuję za pochwałe:) Tak, Tomek dobrzez odczytałeś 1 0 0 1... Tu bym tylko jeszcze dodał, że po wyciągnięciu nitek maluję rozcieńczoną w denaturacie bejcą hebanową na taki kolor starej zużytej liny. Następnie maluję bardzo rozwodnionym wikolem lub patexem.
- TomekA
- Posty: 602
- Rejestracja: 03 paź 2011, 04:04
Re: HMS Royal William 1719
Ciekawym tylko czy podczas wyciagania tych nitek, nie zrywaja Ci sie one przedwczesnie?
