OcCre POLARIS

Pierwsze kroki w modelarstwie szkutniczym
Kannya
Posty: 10
Rejestracja: 25 gru 2020, 22:00

OcCre POLARIS

Post autor: Kannya »

Witam!

Mój pierwszy w życiu model drewniany.
"POLARIS" firmy OcCre. Model jest moim tegorocznym prezentem pod choinkę :) (o moim doświadczeniu wspominałem już w Przywitalni).
Z początku myślałem, że prace rozpocznę dopiero w styczniu ale skorzystałem z wolnej chwili i dzięki temu nie musiałem czekać z budową.

Dzień pierwszy:
Plany (a raczej instrukcja sklejania) wyryte na pamięć! Rozpoczynam sklejanie szkieletu:
szkielet_klejenie.jpg
Wydrukowałem pomoc w postaci kątowników utrzymujących wręgi pod kątem 90 stopni.
szkielet_end.jpg
Widać także wykonaną tanią metodą - za pomocą 4 kątowników i kawałka sklejki podstawkę.

I tu doszedłem do punktu, w którym absolutnie nie mogę zgodzić się z instrukcją. W ogóle nie mogę zgodzić się z przedziwną dla mnie manią "rysownia gwoździ" (inaczej nie umiem tego nazwać).
Sporo pływałem, wiele pokładów zwiedziłem. Na żadnym nie widziałem gwoździ!.
Dlatego robię po swojemu:
poklad_full.jpg


Dzień drugi:
Szkielet już jest. Pokład poszyty. Rozpoczynam montaż kadłuba:
kadlub_dzien1_1.jpg
Próbowałem z całych sił uniknąć plam i przebarwień (a już najbardziej "uwalenia" wszystkiego klejem). Niestety teraz wiem, że teoria często mija się z praktyką. Niby oglądałem tutoriale na YT, jak Chuck Norris zgrałem cały modelarski internet.... ale gdy przyszło przykleić pierwszą burtę to "skończyło się rumakowanie" :(
Tu coś odchodzi, tam nie pasuje, tam znów się nie schodzi i odkleja.... MASAKRA!
kadlub_dzien1_2.jpg
Ciężkie początki ale nie poddaję się :)
Przebarwienie na burcie powstało na skutek moczenia i gięcia termicznego. Niestety kadłub upaprałem podczas montażu. Na szczęście udało mi się uniknąć nadmiernego ubrudzenia pokładu. Z powodu zamkniętych sklepów muszę czekać do poniedziałku na otwarcie marketu budowlanego. Zakupię lakier i zabezpieczę to, czego jeszcze nie ubrudziłem.

I tu pytanie do bardziej doświadczonych kolegów:
Czy pokład zabezpieczyć lakierem bezbarwnym, bejcą czy pokostem ?
Jeśli zabezpieczę pokostem to o użyciu kleju do drewna mogę zapomnieć :( A bardzo nie lubię kleju CA.
Ale skoro mus, to mus.
Dzień drugi skończył się na takim oto etapie:
kadlub_dzien1_3.jpg
Kannya
Posty: 10
Rejestracja: 25 gru 2020, 22:00

Re: OcCre POLARIS

Post autor: Kannya »

Dzień 3:

Zakończyłem pierwsze deskowanie kadłuba.
dzien03_01.jpg

Dziś było trochę łatwiej. Powoli załapuję o co chodzi i jak się obchodzić z listewkami.
dzien03_02.jpg
Może nie wygląda to okazale (i pięknie) ale ja jestem bardzo zadowolony! Mam nadzieję, że po oszlifowaniu kadłub nabierze kształtów.
dzien03_03.jpg
Kannya
Posty: 10
Rejestracja: 25 gru 2020, 22:00

Re: OcCre POLARIS

Post autor: Kannya »

Dzień 4:

Dzień walki z papierem ściernym :)
dzien04_01.jpg
Po przeszlifowaniu kadłub wygląda znacznie lepiej.
dzien04_02.jpg
Ujawniły się niewielkie szpary ale myślę, że wypełnię je kitem.
dzien04_03.jpg
Teraz kadłub jest już gotowy do drugiego poszycia:
dzien04_04.jpg
Kannya
Posty: 10
Rejestracja: 25 gru 2020, 22:00

Re: OcCre POLARIS

Post autor: Kannya »

Dzień 5:

Rozpoczynam ostateczne poszywanie kadłuba.
dzien05_01.jpg
Dziś pracowało mi się dużo łatwiej niż przy pierwszym deskowaniu. Listewki dużo cieńsze i łatwiej poddają się obróbce.
dzien05_02.jpg
Dziwne, bo na zdjęciu widać jakieś szpary, które w rzeczywistości są niemal niewidoczne :)
Jeśli po szlifowaniu jednak będzie je widać - wówczas znów do łask wróci kit..
stami
Posty: 12
Rejestracja: 26 paź 2020, 16:55

Re: OcCre POLARIS

Post autor: stami »

Hej, niedawno robiłem również ten model jako mój pierwszy. Myślę, że to dobry wybór bo plany i instrukcja są bardzo czytelne dla nas, początkujących :)

Odnośnie pierwszego deskowania - mogłeś je przed położeniem drugiej warstwy zabejcować na kolor sapeli i wówczas ewentualne szpary w drugim deskowaniu nie byłyby tak widoczne.

Czy podczas szlifowania przymierzałeś na sucho kil aby upewnić się, że masz właściwie wyprofilowany kadłub?

Trzymam kciuki za Twoją budowę! :)
Awatar użytkownika
Karrex
Posty: 1170
Rejestracja: 04 gru 2010, 21:56

Re: OcCre POLARIS

Post autor: Karrex »

stami pisze: 29 gru 2020, 22:28 ...

Odnośnie pierwszego deskowania - mogłeś je przed położeniem drugiej warstwy zabejcować na kolor sapeli i wówczas ewentualne szpary w drugim deskowaniu nie byłyby tak widoczne.

...

Bardzo cenna uwaga, ale niekoniecznie to musi być kolor sapeli (sapeli, sapelle, aboudikro z rodziny meliowatych - imituje mahoń), może być jakakolwiek ciemna bejca o natężeniu barwy zbliżonym do końcowego poszycia.

I o poszywaniu:
TomekA pisze: 28 lip 2020, 05:52 ...
Na tych filmikach Casco pokazują też bledną technikę poszywania - z tymi krótkimi ostro zakończonymi listewkami. Tak nigdy nie poszywano prawdziwych jednostek! Każda listewka (planka) w swym ciągu (pasie) musi biec od dziobnicy do stewy rufowej, a nie kończyc się gdzieś w środku kadluba i potem to sztukowanie trójkątnych przestrzeni krótszymi kikutami spiczasto zakończonymi! Dlatego konieczne jest stopniowe zwężanie każdej, wg. procesu w terminologii anglosaskiej zwanego spiling.
Ale to Twój model - zrobisz jak zdecydujesz, czy metodą prawidłową, czy też tą "zestawową" - błędną.
Na Kodze, czy innych forach modelarskich, mówiono na ten temat obszernie i wielokrotnie - zerknij na archiwalne wpisy tutaj w odpowiednim dziale, np. "Warsztat" , jeśli wybierzesz tę drogę. Nikt tu nie będzie Ci powtarzal po sto razy to samo!
...

Drugą, bardzo cenną uwagę (też raczej na przyszłość) Tomka Aleksinskiego, dotyczącą poszywania (błędnego w zestawach i kolekcjach zeszytowych) znajdziesz w relacji z zestawu Beagle kol. emilc78

https://www.koga.net.pl/forum/523/47386 ... 525#p87525

Powodzenia w dalszej budowie.
Pozdrawiam
Karol

W stoczni: Santa Maria, San Juan Bautista, Santisima Trinidad, L'Ambitieux

Pozłotnictwo


Obrazek
stami
Posty: 12
Rejestracja: 26 paź 2020, 16:55

Re: OcCre POLARIS

Post autor: stami »

Hej hej! :) Jak tam postępy? :)
Kannya
Posty: 10
Rejestracja: 25 gru 2020, 22:00

Re: OcCre POLARIS

Post autor: Kannya »

Cześć,

Dzięki Panowie za cenne rady :)
Już biorę je sobie do serca (bo w tym modelu raczej ich nie wykorzystam :cry: )
Co do bejcowania ... gdybym wcześniej wiedział :cry: Ale "nic to", cytując klasyka. Na tym właśnie polega nauka. Udało mi się skończyć drugie poszywanie. Szpary niestety uwidoczniły się jeszcze bardziej ale postaram się coś na to zaradzić. Najważniejsze, że budowa przysparza mi masę radochy - i o to właśnie chodzi!
dzien06_01.jpg
Tutaj kadłub po poszyciu i "nocnym doschnięciu". Listewki na dziobie i rufie jeszcze nie docięte i nie przyszlifowane.

Od strony dna wygląda to następująco:
dzien06_02.jpg

A tu kadłub poddany obróbce :D
dzien06_03.jpg
Na szczęście udało mi się uniknąć błędu, o którym wspomniał @Stami i profilując dziób przymierzyłem stewę dziobową (mam nadzieję, że użyłem poprawnej terminologii, chodzi o dzobową część kila).
dzien06_04.jpg
Na zdjęciu widać, że w tym miejscu musiałem użyć nieco więcej siły :D

Dziękuję @Karrex za zwrócenie uwagi na poszycie i link do obszernego tutoriala :)
Dla mnie od początku to deskowanie także wydawało się dziwne. Ale nie chciałem być mądrzejszy od instrukcji i postąpiłem zgodnie z nią. Pomyślałem, że tak po prostu się robi.
Teraz już wiem, że nie... Przeczytałem poradnik, znalazłem kilka innych na YT i przy kolejnym modelu na pewno postąpię inaczej (a przynajmniej bardzo będę się starał robić to jak należy).

Jak na razie kadłub mojego Polarisa wygląda tak:
dzien06_05.jpg
Dziś wieczorem wrócę do dalszej budowy. Więcej zdjęć wkrótce :)

Pozdrawiam
Damian
Kannya
Posty: 10
Rejestracja: 25 gru 2020, 22:00

Re: OcCre POLARIS

Post autor: Kannya »

Witam,

Zapomniałem spytać :)

Czym zabezpieczyć kadłub???? ( i ogólnie cały model )

Bo znalazłem kilka (często sprzecznych) opinii. Jedni piszą, aby użyć pokostu lnianego, jeszcze inni, że lakieru (i tu znów niepewność, czy matowego, czy połysku), a jeszcze gdzie indziej używają żywicy :(

W drodze powrotnej z pracy wstąpię do marketu i zakupię niezbędny specyfik :)
BEN
Posty: 2
Rejestracja: 14 wrz 2015, 14:21

Re: OcCre POLARIS

Post autor: BEN »

Witam
Przy moim pierwszym modelu też miałem problem z poszyciem, wykonałem szpachlę z pyłu po szlifowaniu i lakieru którym malowałem (akryl mat), w ten sposób wypełniłem wąskie szczeliny, natomiast w szersze docinałem i wklejałem wąskie wstawki. Po wklejeniu i oszlifowaniu i malowaniu nie było znaku tej naprawy.
Pozdrawiam BEN
Poszukuję listewek bukowych 0,5x3mm - w żadnym sklepie nie znalazłem, może któryś z kolegów mnie poratuje
BEN
ODPOWIEDZ