Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

Strona główna Forum Forum modelarzy szkutniczych Modelarnia Rzeźbienia - Alternatywa rzeźbień

    Rzeźbienia - Alternatywa rzeźbień

    Czyli rozmowy o wszystkim i niczym, techniki modelarskie i warsztat modelarski

    Rzeźbienia - Alternatywa rzeźbień

    Postprzez Karrex » 08 Mar 2011, 00:36

    W modelach żaglowców często występują rzeźby, płaskorzeźby i ornamenty jako elementy dekoracyjne. W modelach (modelach "admiralicji") detale te rzeźbi się w drewnie (na Kodze polecany jest BUKSZPAN - ze względu na jednolitą strukturę i twardość, następnie Pau Marfin).
    Image
    zwieńczenie galerii rufowej wykonane przez CNC w PauMarfin

    Maszynkami CNC można wykonać również rzeźbę 3D
    http://www.youtube.com/watch?v=9eZdY6_8 ... re=related

    W życiu przed modelarskim też trochę rzeźbiłem w lipie, brzozie (miękkie drewna), jesionie, ponadto w buku i dębie (twarde - dębu do rzeźb w modelarstwie raczej nie polecam).
    Image

    W naszych modelach, rzeźby, które będziemy malować lub złocić nie muszą być z drewna, można rzeźbić w masach modelarskich:

    Green Stuff - masa modelarska (do rzeźbienia, wypełniania), epoksydowa, dwuskładnikowa (żółty i niebieski, po zmieszaniu zielony).
    Image

    MILLIPUT
    Milliput Superfine czy Milliput Standard / masa modelarska (do rzeźbienia, wypełniania)
    Image
    Producent napisał(a):Milliput to dwu składnikowa masa epoksydowa (podobna do masy Green Stuff). Po zmieszaniu twardnieje na kamień w temperaturze pokojowej po około 3 - 4 godzinach. Po stwardnieniu materiał można obrabiać mechanicznie (np. szlifować, łamać itp.) Idealna do rzeźbienia.

    Zainteresowanych szczegółami odsyłam na portal http://figurki.org/
    Image

    W zastępstwie mas modelarskich można stosować modelinę termo lub chemoutwardzalną, nawet Poxilinę - kit dwuskładnikowy (dość szybko się utwardza, do 10 minut, więc mamy mało czasu na wykonanie rzeźbki.

    Po wykonaniu np. figury galionowej możemy ją pomalować lub pozłocić

    Rzeźby, płaskorzeźby, ornamenty czy inne detale możemy również wykonać (odlać) z metali - niskotopliwe stopy (np. stop Wooda) czy srebro. Model wykonujemy z wosku i w formie (piaskowej lub silikonowej - do odlewów) robimy odlew metodą traconego wosku. To jest jednak technologicznie wyższa szkoła jazdy, ale efekt świetny.
    Image

    Image

    Image

    Skoro jestem już przy technologii, to przedstawię jeszcze jedną metodę (poznaną dzięki Rado), mianowicie drukowanie 3D. Figurka w skali 1:48 została dosłownie "wydrukowana" (zachęcam Radka do podzielenia się szczegółami - w jakim programie projekt, może coś o druku).
    Image
    Po przygotowaniu projektu w 3D
    http://www.youtube.com/watch?v=-TXSG5NQfdQ
    http://www.youtube.com/watch?v=WuINC96IMcA

    możemy rzeźbę "wydrukować" masą plastyczną, w proszku lub (chyba) nawet metalu. Jest kilka różnych technik.
    http://www.youtube.com/watch?v=yzL391Lf ... re=related
    http://www.youtube.com/watch?v=07QxFQ3u ... re=related


    Laser światłowodowy też może być przydatny przy małych detalach ;)
    01.JPG

    Image
    ___________________
    To tyle tytułem wprowadzenia ;), zebrane z zasobów Kogi .
    Zachęcam do opisów waszych metod.
    cdn.
    Pozdrawiam
    Karol

    W stoczni: Santa Maria, San Juan Bautista, Santisima Trinidad, L'Ambitieux

    Pozłotnictwo


    Image
    Awatar użytkownika
    Karrex
     
    Posty: 1506
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Gdynia

     

    Re: Rzeźbienia - Alternatywa rzeźbień

    Postprzez Rado » 08 Mar 2011, 18:24

    Jeśli chodzi o drukowanie 3d- proces jest tak naprawdę identyczny jak w przypadku maszyn CNC jedyną różnicą jest to że o ile obrabiarki CNC skrawają materiał, to drukarki 3d nakładają go cienkimi warstwami. Podstawą w obu przypadkach jest stworzenie modelu i to jest "wąskie gardło" całej zabawy. Program w którym akurat ja pracuję- Blender ( http://www.blender.org/ ) jest zupełnie darmowy, nic tylko brać i modelować. Brzmi to jak rada z gatunku: "no, tu masz dłutko, tu drewno- wiesz już wszystko" ale tak naprawdę trudno o inną, trzeba opanować narzędzie żeby móc z nim pracować.

    Zakładając że przebiliśmy się przez ten etap i mamy gotowy model, musimy go jeszcze wyskalować i upewnić się że wszystkie wymiary "pasują". Jeśli wszystko gra eksportujemy naszą rzeźbę do formatu który akceptują maszyny jakich mamy zamiar użyć ( w moim przypadku to zwykle OBJ bądź STL, każda z "drukarni" poinformuje o detalach używanych przez siebie formatów), wysyłamy i... to właściwie już. Jeśli chodzi o druk, zamówienie zwykle jest gotowe w ciągu 10 dni roboczych.

    Cena nie zależy od stopnia skomplikowania bryły, a od ilości zużytego materiału (w cm3). Paleta jest dość bogata. Zaczynając od giętkich, "gumowych" żywic (świetne jako matki do odlewów) po sztywne i nadające się do obróbki papierem ściernym, sztuczny piaskowiec, aluminium, stal nierdzewna, srebro, złoto i- uwaga- SZKŁO. Ma to spore znaczenie kiedy wyliczamy budżet bo o ile 1 cm3 żywicy (plus minus tyle wchodzi na figurkę pokazaną wyżej) to koszt w granicach 2-3$, o tyle w przypadku szkła będzie to 6-7$ a stali nierdzewnej- 10 $.

    Zalety:

    - nie jesteśmy w żaden sposób ograniczeni kształtem i rozmiarem, można np. wydrukować jako jeden obiekt skrzyneczkę 5 x 5 mm z działającymi zawiasami, zamkniętą kłódką i setką małych monetek w środku
    - realizacja jest szybka
    - nie ma problemów z wielokrotnym kopiowaniem modelu (nie ma matrycy która mogłaby się zużywać)
    - jeden projekt można realizować w kilku różnych skalach

    Wady:

    - nadaje się RACZEJ do małych formatów (chyba że koszt nie gra roli)
    - przy niektórych maszynach pozostają ślady warstw w jakich napylany jest materiał (coś jak słoje)- do usunięcia oczywiście ale trudno to uznać za zaletę.
    - wymaga znajomości obsługi programu 3d
    - część tworzyw wymaga późniejszego malowania/złocenia
    http://erka.ovh.org/
    Awatar użytkownika
    Rado
     
    Posty: 322
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Łódź

     

    Re: Rzeźbienia - Alternatywa rzeźbień

    Postprzez Kazek » 10 Mar 2011, 14:00

    Jedną z alternatyw do rzeźbienia w drzewie jest modelina wdzięczny materiał z którego można praktycznie wykonać każdą rzeźbę na modelu a główna zaleta modeliny to że jak coś nie wyjdzie to można zwinąć w kulkę i od nowa lepić i nie traci się materiału natomiast podstawowa wada że niestety musi być malowana. Kupno modeliny nie stwarza zbyt wielkiego problemu – jest dostępna w większości sklepów papierniczych, a z cała pewnością znajdzie się w każdym, hipermarkecie. Istnieje również możliwość zakupienia tejże masy w sklepach internetowych. Głównym narzędziem pracy stają się Twoje dłonie. Warto je od czasu do czasu zwilżać wodą tak, aby modelina się do nich nie kleiła. Są dwa rodzaje modeliny: termoutwardzalna i samoutwardzalna w naszym przypadku najlepsza jest termoutwardzalna Na opakowaniach jest zazwyczaj zaznaczone, jaki to typ masy, przy czym znacznie częściej spotyka się masę termoutwardzalną. W zależności od własnych preferencji, modelinę można utwardzać poprzez gotowanie jej w wodzie lub też wypiekanie w piekarniku w temperaturze 100 stopni – obie czynności trwają 10-15 minut .
    Kilka przykładów moich prac z modeliną
    koń1.JPG
    .Mozna lepić z modeliny i stopniowo wypalać i następnie do utwardzonej modeliny dolepiać dalsze fragmenty rzeźby łatwiej wtedy operować rzeźbą bo jest twardy element za który można trzymać i obracać w palcach.
    koń1.JPG (49.77 KiB) Obejrzany 15772 razy
    koń2.JPG
    koń2.JPG (59.25 KiB) Obejrzany 15772 razy
    koń3.JPG
    koń3.JPG (68.96 KiB) Obejrzany 15772 razy
    kon4.JPG
    an16.JPG
    RUFA52.JPG
    Można każdy element rzeźby lepić oddzielnie wypalać a następnie kleić ze sobą za pomocą kleju cyjanoakrylowego.
    RUFA53.JPG
    RUFA54.JPG
    RUFA55.JPG
    lsr5.jpg
    wszystkie rzeźby wykonane z modeliny
    lsr5.jpg (57.62 KiB) Obejrzany 15772 razy
    łan1.JPG
    przy lepieniu łani kazdy element dolepiany a nastepnie całość wypalona w piekarniku
    łan1.JPG (53.4 KiB) Obejrzany 15772 razy
    łan2.JPG
    łan2.JPG (35.77 KiB) Obejrzany 15772 razy
    łan3.JPG
    łan3.JPG (43.45 KiB) Obejrzany 15772 razy
    łan4.JPG
    łan4.JPG (29.67 KiB) Obejrzany 15772 razy
    gło2.jpg
    gło2.jpg (59.38 KiB) Obejrzany 15758 razy
    dekor1.JPG
    Znakomicie wychodzą z Modliny płaskorzeźby
    dekor1.JPG (34.46 KiB) Obejrzany 15772 razy
    herb.jpg
    herb.jpg (58.39 KiB) Obejrzany 15758 razy
    Pozdrawiam Kazik :)
    Awatar użytkownika
    Kazek
     
    Posty: 1360
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Działdowo

     

    Rzeźbienie w wosku / Odlew z Distalu

    Postprzez Karrex » 19 Mar 2011, 18:28

    Przedstawię być może archaiczny (w dobie tworzyw i silikonów) materiał rzeźbiarski, z którym zetknąłem się w czasach licealnych, a był wykorzystywany do zrobienia modelu w >>odlewnictwie, w formie piaskowej .
    Wosk dentystyczny - płytki o wym. 170 x 85 x 1,6 mm, niezwykle plastyczny.
    Image
    Właśnie z tego wosku zamierzam wyrzeźbić lewki, następnie zrobić formę w silikonie lub modelinie i odlać z Distalu.
    Zrobiłem próbkę rzeźbienia lwa (format 23 x 18 x 1,6mm)
    Image
    Dla tych co będą korzystali z tej technologii mały opis i porady.
    Do podłoża przytwierdzam kawałki wosku, w których będę rzeźbił (wykorzystałem odpad z pawęży - mam obłość pawęży na której będą lwy, chociaż to nie ma znaczenia, gdyż wosk jest plastyczny i da się później uformować do każdego kształtu). Polega to na tym, że nagrzanym nad płomieniem ostrzem noża delikatnie topi się wosk i przykleja do podłoża (w ten sam sposób łączy się ze sobą płytki, jeżeli potrzebujemy grubsze niż 1,6mm). Przytwierdza się po to, żeby ułatwić sobie operowanie detalem przy rzeźbieniu, a i formę łatwiej oddzielić od modelu.
    Image
    Po wyrzeźbieniu, detal obsypałem talkiem i wycisnąłem formę w modelinie (oczywiście można zrobić formę z silikonu, wtedy model natłuszczamy lub używamy odpowiedniego separatora).
    Przy robieniu odcisku w modelinie może zdarzyć się tak, że model odklei się od podłoża i zostanie w formie, wtedy delikatnie „rozruszamy” formę, aż model się rozluźni,
    Image
    lekko odginamy formę z jednego lub kilku brzegów i igłą podważamy model.
    Image
    Image

    Image
    Gotową formę zalałem Distalem.
    Image

    Image

    Image
    Tak to wyszło po pozłoceniu.
    Image
    ___________________
    Pełne zmagania z materią w relacji
    Pozdrawiam
    Karol

    W stoczni: Santa Maria, San Juan Bautista, Santisima Trinidad, L'Ambitieux

    Pozłotnictwo


    Image
    Awatar użytkownika
    Karrex
     
    Posty: 1506
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Gdynia

     

    Formy do odlewów (chałupnicze) / Odlewy z Distalu

    Postprzez Karrex » 24 Mar 2011, 01:22

    W poprzednim poście zrobiłem formę z modeliny (można też z plasteliny) i "odlewałem" elementy z Distalu. Warto zaznaczyć, że stosuję Distal (w danej chwili ;)) do jednostkowego (kilka elementów) odlewu ze względu na gęstość i specyficzną technikę (mianowicie, do formy nakładam igłą, dosłownie po kropelce) - do kilku elementów OK, ale do większej ilości lub większych odlewów to sugerowałbym żywicę epoksydową z utwardzaczem - dobra konsystencja, można barwić (choć u nas jeszcze nadal trudno o pigmenty), można odlewać ze strzykawki.

    Opisy i przykłady z relacji Santisima Trinidad.

    Do odlewania stosuje dwa rodzaje form:
    A. Forma z modeliny, plasteliny /do jednorazowych odlewów/ jak chcę odlać coś szybko i model, wzór na to pozwala.
    Formy z modeliny nie utwardzam. Twardej formy używałem do wycisków, do odlewów się nie nadaje, gdyż mimo separatora, Distal (to klej) lubi skleić się z formą - tracisz formę i jeszcze nie masz odlewu.
    Odlew robię w miękkiej modelinie - jako separatora ["oddzielacza"] używam talku technicznego (talk napylam z woreczka), można użyć oleju technicznego (a kolega użył oliwki dla dzieci - mało to profesjonalne, ale też skuteczne).
    Tą metodą tylko niektóre detale mogą być odlewane np. półtralki, płaskorzeźby itp.
    Ta metoda ma niestety wady:
    1. trudno wydobyć model wyjściowy (matryca matka), mimo separatora, a to dlatego, że przy wciskaniu talk się rozstępuje (model wyjściowy do odcisku powinien mieć "uchwyt", żeby łatwiej było rozruszać i wyjąć),
    2. Po odlaniu forma (modelina, plastelina) niestety przywiera do odlewu - ja po całkowitym wyschnięciu Distalu myje odlewy Toluenem* - pędzelkiem o krótkim, szorstkim włosiu, kolega mył benzyną ekstrakcyjną i rozpuszczalnikiem do farb ftalowych.

    Tralki dolnego balkonu.
    Tralki możemy wytoczyć z drewna, mniejsze z wykałaczek lub patyczków do grilowania lub odlać z żywicy (ja miałem pod ręką Distal ;))
    Zrobiłem tralkę 7 mm wypiłowaną iglakami z wykałaczki, a że potrzebuję w pierwszym etapie półkolumienki, postanowiłem odlać je z Distalu. Żeby skrócić czas zrobiłem formę (odcisk) w modelinie.
    tralki001.jpg

    lustr_08.jpg

    Płaskorzeźby
    Kilka przykładów z relacji:
    Medalion (z monety i "drutoplastyki")
    Image <<klik

    Image

    Image

    Lewki (z figury galionowej)
    Image <<klik

    Image

    Image

    To mało istotne, ale za wzór posłużył mi stary breloczek.
    Image
    _____________
    *) Toluen - teraz trudny do zdobycia, tylko na działalność, trzeba motywować kupno i zakupujący jest rejestrowany.
    Pozdrawiam
    Karol

    W stoczni: Santa Maria, San Juan Bautista, Santisima Trinidad, L'Ambitieux

    Pozłotnictwo


    Image
    Awatar użytkownika
    Karrex
     
    Posty: 1506
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Gdynia

     

    Formy (chałupnicze) / Klej silikonowy / Odlewy z Distalu

    Postprzez Karrex » 24 Mar 2011, 22:33

    Jak już pisałem przedstawiam materiały "nietypowe", które wykorzystuję do "chałupniczego" odlewania. Nadmienię jeszcze, że przedstawiam "swoje metody" nie jako jedynie słuszne (bo takie nie są) i mam nadzieję, że ktoś z kogowiczów przedstawi metody przy użyciu właściwych silikonów i żywic.

    Kolejnym po Distalu, jest klej silikonowy Silicone S /Soudal/ o żelowej konsystencji, z którego robiłem formy. Odlewy wychodzą idealne, jednak trzeba spełnić kilka warunków.

    B. Forma silikonowa /do wielokrotnych odlewów/ – jako separatora używam głównie oleju technicznego (można użyć oleju jadalnego lub też oliwki dla dzieci - czyli co jest pod ręką). Przed nałożeniem Distalu wnętrze formy smaruję olejem – pędzelkiem o miękkim włosiu.

    Dysponując wzorem figurki, przedstawię jak doszedłem do odlewu z Distalu i jak zmieniłem ułożenie przednich łap.
    Image

    Przed przystąpieniem do realizacji mojej metody, zapoznałem się z tematami na Kodze (zmagania Jurka i inne) oraz na forach tematycznych. W pierwszej wersji chciałem robić formę tradycyjnie w skrzyneczce z dwóch części z "kołkami stabilizującymi" (tak bym robił przy płynnym silikonie), drugi pomysł to jedna część i na niego się zdecydowałem.
    Po osadzeniu na listwie szerokości stewy i nasmarowaniu figurki galionu olejem technicznym, pokryłem ją całkowicie żelem silikonowym (do formowania silikonu przydatny jest płyn do mycia "Ludwik").
    02for14.jpg

    01for11.jpg

    Po utwardzeniu (odczekałem 2 dni), rozciąłem nożykiem. Po wydobyciu figurki, wnętrze formy wysmarowałem olejem i formę wypełniłem Distalem. Odlewanie chciałem przeprowadzić w dwóch etapach, najpierw jedną połowę, a potem drugą, ale postanowiłem zrobić cały odlew od razu.
    Image
    Nie mając prawidłowo przygotowanej formy obwiązałem nitką co by się nie rozjeżdżało (tutaj przydałyby się "kołki stabilizujące".
    Image
    Prawdę mówiąc nie dawałem wielu szans, że się uda - ale się udało (co wyszło nie tak to opisałem w relacji).
    Pierwszy raz coś takiego odlewałem (i w taki sposób), ale ku mojemu zdziwieniu wyszło za pierwszym razem, co jak wiecie, nie jest niestety regułą.
    Zazwyczaj jest tak, że jak z formy się "ulewa", to w odlewie brakuje :twisted: .
    Image
    Po wstępnym usunięciu nadlewek:
    Image
    Po wykonaniu odlewu przystąpiłem do korekty. Przednie łapy chcę zrobić w formie wspartej (jak ktoś nazwał proszącej) może na mieczu lub na herbie ;-); na odlewie zrobiłem bandę i zalałem Distalem.
    Image
    Po kilku godzinach, gdy Distal był jeszcze plastyczny (nie stwardniał) zdjąłem modelinę i ukształtowałem z grubsza łapę. Tak samo z drugiej strony. Po całkowitym utwardzeniu wyciąłem dłutkami i nożykami nadmiar materiału w górnej części, nadając kształt zgięcia łapy. Między przednimi łapami zrobiłem ażur.
    Image

    Image
    Pomalowałem czerwonym podkładem, pozłociłem, zaszelakowałem i spatynowałem (szczegóły w relacji i dziale >>Pozłotnictwo)
    Image

    Image

    Nie wiem, czy jest to domeną wszystkich form silikonowych, ale moje po roku się obkurczyły.
    Pozdrawiam
    Karol

    W stoczni: Santa Maria, San Juan Bautista, Santisima Trinidad, L'Ambitieux

    Pozłotnictwo


    Image
    Awatar użytkownika
    Karrex
     
    Posty: 1506
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Gdynia

     

    Formy (chałupnicze) / Klej silikonowy / Odlewy z Distalu

    Postprzez Karrex » 31 Mar 2011, 22:55

    Przedstawię drugi sposób wykonania formy, dodając "kołki spasowujące", aby na łączeniu nie było przesunięć - wykorzystałem połowę starej formy.
    Wyciąłem element szerokości stewy i 4 kołki.
    Po złożeniu z figurką, na wszystkie elementy naniosłem pędzlem olej techniczny (separator),
    następnie wypełniłem silikonem (biały do uszczelnień) dolną część formy, na to górną (to tak w skrócie, bo rzeczywistość była bardziej skomplikowana, ale główna idea jest zawarta, więc nie ma sensu się rozpisywać).
    Po utwardzeniu rozciąłem formę.
    Image

    Image

    Image

    Image
    Odlew jak wyżej.
    Image
    Pozdrawiam
    Karol

    W stoczni: Santa Maria, San Juan Bautista, Santisima Trinidad, L'Ambitieux

    Pozłotnictwo


    Image
    Awatar użytkownika
    Karrex
     
    Posty: 1506
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Gdynia

     

    Re: Rzeźbienia - Alternatywa rzeźbień

    Postprzez Karrex » 01 Kwi 2011, 20:02

    Formy silikonowe robię do pełnych rzeźb, tralek, luf.
    Zanim przystąpiłem do pokazania "mojej metody", trochę tych elementów materiałami i techniką opisaną w postach powyżej, już "naprodukowałem" ;-)
    Żeby nie było, że tylko teoretyzuję to kilka przykładów :
    odlew, do którego za wzór posłużył gadżet z pewnej gry ;-).
    Image

    Image

    Orzełek (z myślą na figurę galionową)
    Image

    Image

    Tralki do poręczy
    01balustrada1.jpg
    tych tralek nie użyłem, za duże i widać dziurki - brak odpowietrzacza
    01balustrada1.jpg (78.02 KiB) Obejrzany 14772 razy

    Image

    Lufy i lawety również odlewałem w formach silikonowych
    Image

    W mojej metodzie nie stosuję "odpowietrzacza", a przydałoby się.
    Ma to na celu pozbycie się pęcherzyków powietrza, które tworzą się w silikonie i żywicy w czasie mieszania.

    Po więcej fachowych informacji odsyłam na forum figurek
    http://forum.figurki.org/index.php?board=45.0

    Image
    Pozdrawiam
    Karol

    W stoczni: Santa Maria, San Juan Bautista, Santisima Trinidad, L'Ambitieux

    Pozłotnictwo


    Image
    Awatar użytkownika
    Karrex
     
    Posty: 1506
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Gdynia

     

    Re: Rzeźbienia - Alternatywa rzeźbień

    Postprzez Leon27 » 04 Sty 2012, 14:34

    Może wrzucam to nie koniecznie w temacie bo takiego działu jak rzeźby nie mamy (albo ja nie wiem żebyśmy mieli ) ale myślę że tutaj akurat będzie dobre miejsce.
    Image
    Image

    To i inne na stronie http://5500.forumactif.org/t367-figures-de-proue-les-cires-teintees-de-brest
    Awatar użytkownika
    Leon27
     
    Posty: 684
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Poznań

     

    Re: Rzeźbienia - Alternatywa rzeźbień

    Postprzez ataman » 04 Sty 2012, 18:52

    E.. Leon, wstydziłbyś się promować taki szajs!
    Na podanej przez Ciebie stronce jest kilka fajnych zdjęć z tej serii i dwa nie nadające się do jakiejkolwiek prezentacji... a Ty wybrałeś akurat jedno z tych dwóch skopanych... wstyd.. ;)
    My tu promujemy dobre fotki, krytykujemy kiepskie, gonimy tych, co się nie przykładają do dokumentacji fotograficznej, a Ty robisz krecią robotę i pokazujesz, że inni takie skopane fotki tolerują i pokazują. Znów wyjdzie, że nie wiadomo dlaczego się czepiamy, tak jak z poprawną pisownią
    Pozdrawiam
    Awatar użytkownika
    ataman
     
    Posty: 1153
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Poznań

     


    Wróć do Modelarnia

    Użytkownicy On-line

    3 użytkowników i 337 gości online