Zeszyty 60, 61, 62 i 64 ŁODZIE OKRĘTOWE / WALORYZACJA

Karrex Dyskusja rozpoczęta przez Karrex 2 miesięcy temu

Zeszyty 60, 61, 62 i 64

ŁODZIE OKRĘTOWE

W zeszytach od 60 do 64 będą elementy do budowy dwóch łodzi okrętowych. Niestety nie wiem które łodzie mają reprezentować, ale już wiemy z monografii Jean-Cloude Lemineura, że rozporządzenie z 1689 r. zezwalało na trzy łodzie na okrętach pierwszej rangi o masie powyżej 1500 ton:
chaloupe (ang. longboat),
grand canot (przetłumaczone w wersji ang. na barge) i
petit canot (przetłumaczone na cutter).

W kolekcjach (tej również) łodzie są uproszczone i różnią się jedynie wielkością.



 

Wymiary większej łodzi:
Długość całkowita ( z parapetem + stewa) bez steru -- 122 mm.
Szerokość parapetu w najszerszym miejscu - 37 mm
Wysokość rufy z parapetem bez kilu - 18 mm

Wymiary mniejszej łodzi:
Długość całkowita ( z parapetem + stewa) bez steru -- 105 mm.
Szerokość parapetu w najszerszym miejscu - 32 mm
Wysokość rufy z parapetem bez kilu - 16 mm

ZESZYT 61

W instrukcji zeszytu 61 jest błędna (pomijam nieprawidłowość samego poszywania) kolejność poszycia tzn. najpierw planki, a potem poszycie pawęży.

Żeby było poprawnie na tym etapie, to należałoby zrobić drugie poszycie

Powinno być odwrotnie, najpierw oklejamy pawęż, a dopiero potem poszycie.



przykład poszycia dwuwarstwowego - pierwsze poszycie z orzecha, drugie z meranti

Przykłady pawęży szalup.


96 wm

538 wm

Przejdźmy do budowy wg instrukcji.

Wręgi w zestawie są zbyt toporne (jest ich za mało, są za szerokie i za grube). Jeżeli ktoś zdecyduje się na waloryzację, to na temat francuskich łodzi okrętowych jest na forum bardzo dużo informacji i przykładów ich wyglądu, będę sukcesywnie coś podrzucał.


WALORYZACJA
INFORMACJE WSTĘPNE


Przystępując do budowy własnych łodzi powinniśmy mieć plany, rysunki i wzory modeli. We wspomnianej monografii znajdziemy opisy, rysunki i plany wymienionych łodzi.

Największa z nich, CHALOUPE - szalupa, była używana do wielu zadań, w szczególności do transportu kotwic, zaopatrywania okrętu zwłaszcza w wodę podczas kampanii. Była również używana do holowania okrętu w razie potrzeby np. po utracie steru lub ściągania z mielizny. Także używana do przewozu oddziałów morskich.
Szalupa opisana przez Jean-Claude Lemineura, pod koniec XVII w. miała długość 36 stóp czyli ok. 11 m i według Jeana Boudriota ważyła około 8200 funtów. Liczyła do 20 wioślarzy. Wysokość burt w zależności od długości wynosiła 6 do 8 stóp (ok. 183 - 244 cm).

W skali 1:70 miałaby 157 mm


GRAND-CANOT - używana do lżejszych zadań była mniejsza i mierzyła 30 stóp (ok. 9 m 15 cm) - w skali 130 mm.



PETIT-CANOT - była identycznej budowy jak grand-canot, tylko najmniejsza, mierzyła 25 stóp i 6 cali (ok. 7 m 77 cm) - w skali 111 mm



Łodzie składowane były w luku na śródokręciu, jedna w drugiej, od największej do najmniejszej.


Z lewej strony autor zilustrował różnice w "kobyłce" (kołysce, podstawce) w części dziobowej i rufowej oraz rozłożenie podstaw/klinów zapasowych drzewc.



Dodatkowym źródłem może być monografia L'Ambitieux, w której jest mowa o dwóch łodziach:

Canot. A l'epoque les vaisseaux ne disposent que d'un seul canot, celui-ci a sept bancs.
Łódź. W tamtym czasie okręty miały tylko jedną łódź (canot), ta ma siedem ławek.



Chaloupe. Comporte onze bancs, retires lorsque le canot est place a l'interieur.
Szalupa. Posiada jedenaście ławek, zdejmowanych do umieszczeniu łodzi (canot) w środku.




Jak mamy wystarczające materiały, to decydujemy czy trzymamy się sztuki szkutniczej, korzystając z wymienionych (czyli w dużych łodziach robimy wręgi z kilku elementów):


Francuska canot z poczatków XVIII w., w typie ang. longboata



Francuska petit-canot z końca XVIII w. - przy niemal identycznym profilu jak w brytyjskiej pinasie, mocno odmienne linie wodnic, prawie takie same jak na większych łodziach. To tłumaczy brak zapału Francuzów do używania odrębnej nazwy "péniche"




czy jednak skorzystamy z dobrodziejstw uproszczenia (bo i tak można) i robimy wręgi z jednego lub dwóch elementów.


Artesien

W dziale FRANCUSKIE ŁODZIE OKRĘTOWE zgromadziłem przykłady modeli francuskich łodzi oraz łodzie z repliki HERMION - można zobaczyć jak to wygląda od środka, ale należy pamiętać, że w większości są to przykłady łodzi późniejszych.

WALORYZACJA

Na angielskim forum DeAgostini mieliśmy przykład waloryzacji, gdzie po zrobieniu kadłuba wg instrukcji, modelarz usuwał wręgi Dremelem i wklejał większą ilość węższych i cieńszych listewek (wręgów).
http://forum.model-space....?g=posts&t=1031 - już niestety zniknęło


Przy usuwaniu wręgów można uszkodzić skorupę, więc zaproponuję inne wykonanie, mianowicie na podstawie wręgów z zestawu zrobić kopyto.

Jak zrobić łódź na kopycie pokazywał np. na Kodze Zbyszek:
http://www.koga.net.pl/mo...wy-szalupy.html

Do wykonania kopyta i skorupy możemy też wykorzystać deskę montażową z wręgami z kolekcji.



Ja zrobiłbym to w ten sposób:
Po sklejeniu kopyta (wręgi + deska) i zeskosowaniu wręgów, okleić kopyto taśmą klejącą (izolacja przed klejem). Uformowane do kształtu nowe, cieńsze wręgi przykleić końcówkami do wręgów (kopyta). Potem okleić listwami poszycie (jak w kolekcji lub jak ja pokazałem). Po wyschnięciu odciąć wręgi na krawędzi burty, następnie wkleić w skorupę kolejne wręgi.

Tyle teorii, a praktykę można zobaczyć w moich relacjach z budowy szalupy (szalup) do Santisima Trinidad
Szalupa1
https://www.koga.net.pl/forum/7/34233.html?p=42009#p42009
Szalupa2
https://www.koga.net.pl/forum/7/34233.html?p=44716#p44716
i Victory
http://santisimatrinidad....php?p=2084#2084

Kopyto jak widać, można wykorzystać do kilku łodzi (np. druga jako osobny model z ożaglowaniem lub z wiosłami + figurki wioślarzy).

Polecam cykl p. Krzysztofa Gerlacha:
» DAWNE ŁODZIE OKRĘTOWE
http://santisimatrinidad....php?p=1262#1262

oraz
» Łodzie okrętowe / Łodzie ST / Łodzie HMS Victory
http://santisimatrinidad.jun.pl/viewforum.php?f=41
» SZALUPA
http://santisimatrinidad....topic.php?t=151



W instrukcji jest mowa o lekkim postarzaniu poszycia. Co oni wiedzą o postarzaniu   

Ten to postarza.
Relację znajdziemy pod linkami
https://modelshipworld.com/topic/21006-santisima-trinidad-by-lfnokia-occre-190/
https://shipsofscale.com/sosforums/threads/santisima-trinidad.4067/





_____________________________________________________________________________________

 [Le Soleil Royal] CHALOUPE / Jak zrobić

CHALOUPE

Największą łodzią transportową na dużych jednostkach była szalupa (fr. chaloupe), więc decydując się na waloryzację możemy się na niej wzorować.


3D

Przytoczę opis p. Krzysztofa z portalu FOW:

W postaci "chaloup” czy "grande chaloupe” nazwa ta była przez Francuzów używana w odniesieniu do wykorzystywanych na okrętach łodzi odpowiadających angielskim „longboat” i "launch", chociaż – jak pokazałem wcześniej – z częstym brakiem konsekwencji. Zwykle z dwoma wioślarzami na każdej ławce (w sumie 18-20 wioseł), szeroka, bardzo silnie zbudowana. Pochylona rufa pawężowa, dość płaskie denniki. W XVII i XVIII wieku istniały także wielkie wersje z pokładem lub częściowym pokładem, zwane „Chaloupe pontée” albo „Double chaloupe”. Duże szalupy używane w XVI wieku u dalekich wybrzeży przez odkrywców, korsarzy i piratów, były przewożone na żaglowcach, ale z uwagi rozmiary transportowano je w postaci rozebranej, w ładowniach – te zwano „chaloupes en fagot” (dosłownie: w pęku). Z kolei odmiany tak wyspecjalizowane w operowaniu kotwicami, że wyposażone w specjalnie szyby (studnie) dla liny kotwicznej, nosiły miano „chaloupes a puit”.


Najlepszym wzorem do waloryzacji są rysunki 1 i 2 oraz model z tutorialu poniżej.

Zwracam uwagę na pionowe podpory ławek, brak tu jednak poziomych podpór pod stopy wioślarzy


ławka z jarzmem fokmasztu była demontowalna

Na kolejnych rysunkach widać brakujące podpory pod stopy.
Z monografii LA CHALOUPE DES VAISSEAUX de 1680-1780 Jean-Claude Lemineura





Jak porównamy planiki i niektóre modele zobaczymy kilka różnic, m.in. bakista - pokładzik dziobowy - może być pełny z otworem na fokmaszt lub w formie stałej lub demontowalnej ławki z jarzmem (widzimy na rysunkach). Tu nie potrafię rozstrzygnąć, która wersja będzie odpowiedniejsza dla epoki Soleil Royal.
Zanim dojdziemy do tego etapu, możemy wykonać skorupę i kilka dalszych prac. Jeżeli jednoznacznie nie rozstrzygniemy tego problemu, to każdy sam zdecyduje którą opcję wybierze.

Są też różnice w elemencie windy rufowej. W nowszych nieco ewoluowała.



Wg mnie krążek windy można wzorować na pierwszym rysunku i tutorialu poniżej.


ster jest dłuższy niż w kolekcji, żeby rumpel był nad windą

Na kopycie (oklejonym separatorem) największej łodzi robimy skorupę kadłuba. Oklejamy najpierw pawęż, potem robimy poszycie (wg zasad lub uproszczone, zależy od naszych chęci lub umiejętności). Wklejamy stewy, kil, ozdobne (profilowane) listwy burtowe lub/oraz odbojnice. Zilustruję budową szalupy z Royal Louis (z neta).




Po odseparowaniu we wnętrzu wklejamy ożebrowanie (dokładne wg wzorów i zasad lub uproszczone), ławki sternika (można z bakistami), pokładzik dziobowy, podłużniki, wewnętrzne wzmocnienia burtowe i greting,




następnie pozostałe elementy wnętrza szalupy, wzmocnienia dulek, cztery pachoły, krążki na dziobie i rufie, ławki wioślarzy, z jarzmami masztów, gniazda masztów, ster z okuciami i okucia wystrzałów.







Dalej wiosła, maszty, gafle, wystrzały, żagle, takielunek, kotwicę i trap. To tak w skrócie.


szalupa z mniejszej jednostki l'Artesien

_________________________________________________________________________

OŻAGLOWANIE SZALUPY

Łodzie można umieścić jak to zostało już pokazane, jedna w drugą w luku na śródokręciu, ale można pokusić się o "uzbrojenie" jednej z nich (lub dodatkowej) w maszty, żagle i otaklowanie, eksponowanej obok modelu w gablocie.

Dawno temu znalazłem ilustrację z ożaglowaniem trójmasztowej francuskiej chaloupe:


Trzy maszty, dwa z ożaglowaniem lugrowym, bezan z łacińskim i wystrzałem, bukszpryt i fok

W monografii LA CHALOUPE DES VAISSEAUX de 1680-1780 Jean-Claude Lemineura znajdziemy kilka dalszych rysunków, pokazujących inne typy ożaglowania szalup
1) dwumasztowe rejowe; 2) rozprzowe z bukszprytem i sztakslem,



3) trzymasztowe lugrowe z bukszprytem i wystrzałem, na bezanie rozprzowe; 4) dwumasztowe łacińskie;




schemat otaklowania - drzewce, żagle i olinowanie

i innych przydatnych w waloryzacji.






Jeszcze rysunek stron z akcesoriami - wiosła (1), maszty (2-6), flagi i bandery (7-16), okucia (18-39), bosak (40), kotwica (41), lina odbojowa (42), trap (43), falkonety (45, 46), czerpak (47).

ZESZYT 62


Znów rozczarowuje tym razem spasowanie elementu "pokładziku" dziobowego (w instrukcji jakoś jest dobrze).


 

Jeżeli robicie łodzie wg instrukcji lub waloryzujecie, ale z tym pokładzikiem,


sugerowałbym zmienić kolejność, najpierw okleić ściankę grodzi (bakisty), a potem pokładzik. Tak jak na zdjęciach poniżej. Zapewne w naszych szalupach ze względu na wielkość, nie da rady zrobić drzwiczek


w drugim przykładzie poszycie jest w poprzek, czemu inaczej, nie wiem.


Jak już pisałem zamiast pokładziku (bakisty) może być deska z jarzmem masztu - ruchoma (pamiętacie rysunek) lub stała jak poniżej.



I jeszcze przykład węzłówki ławki wioślarza

 

Również zmieniłbym "podłogę" (greting, poszycie dna) z tych trzech listew na pełne poszycie jak na prezentowanych już przykładach.


_________________

ZESZYT 64

 STER i RUMPEL

Przejrzałem zachodnie instrukcje i "trochę" rozczarowuje ster i rumpel. Ster jest chyba klejony do pawęży - brak okuć zawiasów steru, a rumpel jest przeskalowany, toporny. Zacytuję moje zdanie wyrażone w innej kolekcji "...(strasznie przeskalowany, bardziej przypomina dyszel wozu niż rumpel z epoki). Oczywiście, komu to nie przeszkadza to nie ma sprawy. ..." i dalej: Ja jednak zaproponowałbym inne rozwiązania. Rumpel można zrobić z drutu mosiężnego np. ø = 0,6 mm (lub coś koło tego albo długiej szpilki wyprofilowanej jak na przykładach francuskich łodzi) i wygląda to tak

(szczegóły TUTAJ) Rumpel z drewna lub forniru.


Szczegóły wykonania TUTAJ


Okucia to blacha z puszek - paski szer. ok. 0,9 mm; bolce - szpilki ø = 0,6 mm;

 


Może kogoś zainspiruje do własnej metody wykonania i ją przedstawi. Zapraszam

 _________________

 

GRETING, ŁAWKI i DULKI

Zwracałem uwagę na ster i rumpel, ale przegapiłem dość istotny błąd.
W zeszycie 64, w instrukcji 64f przeczytamy

Cytat:
...
Zbuduj podpory wioseł (...) i przyklej na zwieńczeniach burty, na wysokości ławek
...



dla zilustrowania posłużę się zdjęciem Marka

Klejenie podpór wioseł/dulek na wysokości ławek jak w instrukcji jest błędne. Dulki są na burcie pomiędzy ławkami - co zobaczymy na planikach w tymże zeszycie, jak również w przykładach powyżej, w tym wątku. Zwracam też uwagę, że te podpory są za grube, toporne i przeskalowane - jak również greting czy poszycie pokładu (powinny być węższe i większa ilość 7 - 9 listew). Ławek powinno być więcej - 9 dla większej i 7 do mniejszej łodzi i wtedy odpowiednio więcej dulek.
 

_________________

 Jeżeli poprawiamy kolekcję i waloryzujemy łodzie, to zwracam też uwagę, że te podpory z kołkiem (wg instrukcji) są toporne, za grube i przeskalowane.

To była drewniana "plakieta" zabezpieczająca burtę przed ścieraniem

museu maritim02

 jak na schemacie poniżej



i przykładach w wątku
» Dulki
http://santisimatrinidad....php?p=1475#1475


Ponadto jest ich za mało, tak jak ławek. Ławek powinno być więcej - 9 dla większej (przyjmuję, że to grand canot) i 7 do mniejszej łodzi (petit canot) i wtedy odpowiednio więcej dulek.

1
grubość tych podpór do 1 mm

W łodziach z kolekcji (wg instrukcji) greting czy poszycie pokładu składa się z trzech grubych i szerokich listew (powinny być węższe i większa ilość). Jak zobaczycie w drugim przykładzie

 2

Marek dał na gretingi pięć listew (i już wygląda to lepiej), ja bym poszedł jeszcze dalej i zwiększyłbym ich ilość do 7 - 9 listew (oczywiście przy węższych wręgach, nie tych z kolekcji).

W moich szalupach do ST na gretingi dałem 9 (z kilsonem) w pierwszej i 11 listew w drugiej (tu greting jest wyżej),


również 11 w wersji z poszyciem (kilson na środku).

_________________
Pozdrawiam
Karol

 

Odpowiedzi
Karrex
Karrex

Z łodziami w instrukcjach spotkamy się jeszcze 3 razy.

Montaż łodzi

Z zeszytem 74 budujemy platformę na łodzie i jak widać, OcCre proponuje inne rozwiązanie



niż to, co wiemy z tego wątku.

    ... Łodzie składowane były na pokładzie, na śródokręciu, jedna w drugiej, od największej do najmniejszej ... .

 

Jak również z zeszytu 65, gdzie jest temat zilustrowany przykładami łódź w łodzi.

W sprawie składowania łodzi (jedna w drugiej czy na takich wspornikach jak w kolekcji) zapytałem pana Krzysztofa, który rzucił nieco światła i może przekona tych jeszcze wahających się ;-) co do wyboru opcji.


Krzysztof Gerlach napisał:


Teoretycznie mamy oczywiście trzy źródła wiedzy na ten temat. Dawne traktaty, modele i obrazy oraz pewien sposób kontroli w postaci propozycji najlepszych współczesnych znawców dawnych okrętów francuskich, jak Boudriot, Lemineur, Delacroix. Traktaty chyba ignorują ten temat.


Najstarsze modele z epoki, które ja znam, nie przedstawiają w ogóle łodzi na francuskich okrętach. Najstarsze znane mi obrazy, pokazują je wyłącznie w położeniu centralnym, wzdłuż osi okrętu. Nawet jeśli leżały nie na górnym pokładzie, tylko na wspornikach lekkiego pokładu centralnego łączącego pokład dziobowy z rufowym, też ograniczały się do jego środka. Oczywiście w przypadku składowania większej liczby łodzi, jedna musiała wchodzić w drugą.


Na okrętach francuskich szybko pojawiły się na śródokręciu przejścia przyburtowe, stale się poszerzające. Od tego momentu inne składowanie łodzi niż centralne (jedna w drugiej) stało się w ogóle niemożliwe. Francuzi niezwykle długo, często jeszcze w początkach XIX w., praktykowali trzymanie łodzi okrętowych jak najniżej (dla ich ochrony w bitwie), na górnym pokładzie (czyli tym niższym od pokładu dziobowego i rufowego - zaznaczam to, gdyż nomenklatura nie jest i nigdy nie była konsekwentna); aby dało się je wyjąć musiały odpowiadać tylko "dziurze" między przejściami przyburtowymi, czyli mowy nie było, aby układać je jedna obok drugiej. Nawet kiedy przeszli w końcu na brytyjską metodę składowania łodzi o piętro wyżej, nie rozkładali ich - jak robili często Brytyjczycy - na boki, bowiem uwielbiali mieć działa także na śródokręciu spardeku, zatem potrzebowali miejsca na ich obsługę. Stąd nawet w połowie XIX w. (na okrętach śrubowo-żaglowych!) ciągle kładli łodzie jedna w drugą.


Zatem jedyny okres, kiedy konstrukcja zaproponowana na dwóch ostatnich modelach miałyby sens, to czasy podniesionych ponad pokład górny pokładów dziobowego i rufowego, nie połączonych jeszcze niczym, ale z artylerią na śródokręciu. Układ z dwóch ostatnich zdjęć jest dziwaczny, ponieważ podnosi łodzie wysoko ponad nadburcia, idealnie wystawiając na nieprzyjacielskie kule w zamian za... nic? Położenie obu prawie wprost na pokładzie, na bardzo niskich legarach, niczego by nie utrudniło, a zapewniło im osłonę. Gdyby odkryte śródokręcie miało działa, konstrukcja wysokich rostrów dla łodzi położonych obok siebie byłaby przynajmniej logiczna - inaczej nie dałoby się tych armat obsługiwać. Chociaż więc nie przypominam sobie żadnego przykładu z epoki, gdzie coś takiego by pokazano, rozwiązanie miałoby sens. Tak jak jest - nie widzę żadnego.


Teraz kontrola poprzez rekonstrukcje wspomnianych autorów. Na wszystkich, które znam, jest wyłącznie jedna metoda, taka jak tu na rysunkach i na pierwszym zdjęciu, czyli łodzie jedna w drugiej. Była zawsze możliwa (nawet na śródokręciach najwyższych pokładów wyposażonych w działa) i zapewniała stosunkowo niską pozycję łodzi. Dawała szansę na składowanie na pokładzie także największej z nich, co dla końca XVII w. jest już wskazane.


Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach

 


Drugi raz dopiero z zeszytem 128 - montaż łodzi w modelu.



Ostatnia odsłona z zeszytem 132 - wiązanie łodzi.



I to wszystko. Żadnego wyposażenia - kotwicy, bosaka, trapu czy choćby "metalowych" wioseł znanych z kilku wcześniejszych kolekcji. O otaklowaniu (maszty, bomy, gafle, rozprza) nie wspomnę. 


_________________
Pozdrawiam
Karol
2 miesięcy temu
loader
loader
Attachment
Karrex
Karrex

WIOSŁA

Jak już wiadomo wioseł, jak i innego wyposażenia łodzi w kolekcji nie będzie.
Kto zechce zrobi sobie sam.


Podzielę się moimi materiałami zebranymi na temat wioseł.


Wiosło – (wg Wiki) "...ręczny pędnik łodzi wykonany z drewna...
Wiosło składa się z następujących elementów:
pióro,
trzon,
mankiet
 (skórzany lub blaszany, zabezpieczający przed ścieraniem przez dulkę trzonu wiosła),
wałek (przeciwwaga - równoważy ciężar trzonu z piórem),
rękojeść.


 

Szalupa (fr. chaloupe) 36 stopowa (ok. 11 m) w skali 1:70 ma długość 157 mm . Wymiary w poradniku są do tej łodzi, jeżeli zechcecie robić wiosła do mniejszych łodzi (grand canot i petit canot) wiosła trzeba odpowiednio skrócić.


Mamy dwie wskazówki co do proporcji długości wioseł do długości łodzi. Jedną w zeszycie 65:

              Z uwagi na swoje wymiary dziewięciometrowa łódź, np. szalupa z ośmioma rzędami  wioślarzy, wymagała wioseł o długości około pięciu metrów.


Drugą sam sformułuję ;-) :

              proporcje długości wioseł do długości łodzi wziąć z planików w pierwszym poście


Korzystając z pierwszej wskazówki, przy długości większej łodzi 122 mm, wiosła powinny mieć długość ok. 67 - 68 mm, a dla mniejszej (105 mm) ok. 58 mm. Jeżeli wyszło wam inaczej piszcie.


Jak zrobić wiosła


Jak robiłem wiosło "...jednopiórowe (szalupowe) – do wiosłowania w dulkach na szalupach. ..."


Materiałem są patyczki do szaszłyków (brzoza).
Patyczek, długości 90 mm podzieliłem na części składowe (jak wyżej) i w miejscu gdzie będzie pióro, zeszlifowałem ok. ¼ z obu stron – to na patyczki (dł.36 mm), z których zrobię pióro.
Skleiłem, obrobiłem do kształtu.

 




Trzon zeszlifowałem do ø= 1,8 mm, po nadaniu wałkowi (w przekroju) kształtu sześciokąta wyszła mi szer. 2 mm (trochę mało), więc postanowiłem dokleić paski forniru (końcowy wymiar 3 mm).




Zrobiłem wizualizację malowań:



Wg projektu 1 zacząłem bejcować wiosła (granicę między jasnym drewnem a bejcą trzeba polakierować - ja namalowałem złoty pasek).




Wałek może być oczywiście cieńszy


_________________
Pozdrawiam
Karol
2 miesięcy temu
loader
loader
Attachment
Karrex
Karrex

Żeby nie było, że mam monopol na wykon, zobaczcie też jak wiosła (i nie tylko) robi Piotrek

https://www.koga.net.pl/forum/7/46652.html?p=80468#p80468


Jeżeli zechcecie robić pozostałe z listy elementy wyposażenia to znajdziecie je również w relacji Piotra np. kotwiczka

https://www.koga.net.pl/forum/7/46652.html?p=80546#p80546


czy bosak (tylko wybierzcie ten poprawny Wink)

https://www.koga.net.pl/forum/7/46652.html?p=80525#p80525



_________________
Pozdrawiam

Karol

2 miesięcy temu
loader
loader
Attachment