Poszycie kadłuba - artykuł Tomka Aleksińskiego

Tu pacujemy nad poradnikiem
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ataman
Posty: 927
Rejestracja: 04 gru 2010, 21:55

Poszycie kadłuba - artykuł Tomka Aleksińskiego

Post autor: ataman »

Poszycie kadłuba
Jeśli chodzi o sztukę poszywania kadłuba listewkami, to jest to dość skomplikowane do wyjaśnienia, ale raczej proste do wykonania praktycznego. Najpierw trzeba BARDZO precyzyjnie ustalić położenie tzw. wales (odbojników), biorąc wymiary z planów . Potem, według nich wyznaczamy wszystkie inne elementy na kadłubie . Ale, zanim to zrobimy musimy sporządzić sobie taka podstawę z deski o długości i szerokości nieznacznie większej od długości i szerokości kadłuba modelu . Wykreślamy ołówkiem linie wzdłuż deski, biegnącą przez środek jej długiej osi . Obok niej, wykreślamy druga linię, w odległości równej połowie grubości kilu modelu . Po drugiej stronie długiej osi, wykreślamy trzecią linie w tej samej odległości od osi centralnej . Wzdłuż tych bocznych linii przyklejamy lub przybijamy gwoździkami cieńsze listwy o grubości 5 mm i szerokości około 20 mm Będzie to nasza baza na której będziemy trzymać nasz model w budowie . Ta prosta szczelina idąca przez środek deski zapobiegnie ewentualnym wypaczeniom kadłuba podczas jego poszywania listewkami - w tą szczelinę wejdzie kil modelu . W sprzedaży są gotowe "stocznie modelarskie" np. "building slip" oferowane przez firmę Billing Boats
stocznia.jpg
stocznia.jpg (4 KiB) Przejrzano 3201 razy

Na planie modelu pokazującym bok kadłuba ze wszystkimi jego detalami , poniżej kilu wykreślamy linię w odległości równej grubości naszej deski montażowej . Od tej linii będziemy teraz brać wszelkie wymiary z planu i wyznaczać położenie detali na kadłubie stojącym na desce, np. poziomy odbojników (wales). Do tego musimy zrobić takie proste urządzenie , tzw. jig do wykreślania linii wodnej jak i zaznaczania poziomów innych rzeczy. Co do właściwego poszywania kadłuba listewkami, to potrzebny będzie nam cyrkiel redukcyjny zwany po angielsku proportional divider . Jeżeli nie mamy cyrkla to możemy zastąpić go paseczkami papieru jednak wówczas proces pobierania pomiarów szerokości danej listewki na danej wrędze jest dłuższy . Po przyklejeniu wręg do kila ustalamy położenie odbojników (wale) za pomocą jig-a do wykreślania linii wodnej . Następnie odpowiednio uginamy listewki na odbojniki i przyklejamy do wręg .
battens.jpg
battens.jpg (19.85 KiB) Przejrzano 3201 razy

Aby precyzyjnie ustalić kształt wszystkich listewek poszycia do wręg tymczasowo przyklejamy lub przybijamy maleńkimi gwoździkami cieniutkie listewki tzw. battens . Wraz z pokrywaniem kadłuba kolejnymi listewkami poszycia od wale w kierunku kila będziemy usuwać battens . Musimy bardzo precyzyjnie ustalić miejsce przyklejenia battens . W tym celu w najbardziej pękatej części kadłuba mierzymy odległość od najniższego odbojnika (wale) do kilu . Ten wymiar należy podzielić przez całkowitą liczbę odcinków (np. trzy, cztery czy pięć w zależności od wielkości modelu) miedzy którymi będą leżeć battens . Dla ułatwienia przeliczmy to na przykładzie rysunku powyżej . Załóżmy że odległość na najbardziej pękatej wrędze pomiędzy wale a kilem wynosi 88 mm . Chcemy podzielić go na 4 odcinki czyli każdy odcinek będzie miał 22 mm . Na wrędze zaznaczamy miejsce zakończenia każdego odcinka i będzie to miejsce gdzie należy przykleić batten . W naszym przypadku na jednej burcie będziemy mieć trzy battens . To samo robimy dla przeciwległej burty . Po dokonaniu pomiarów przyklejamy battens do tej najbardziej pękatej wręgi . Po wyschnięciu kleju , delikatnie prowadzimy batteny na następne wręgi (grodzie), ku dziobowi i rufie i przyklejamy (przybijamy) je na następnych wręgach sukcesywnie, aż do zapełnienia nimi całego kadłuba . Trzeba tu bardzo uważać, żeby batteny biegły wzdłuż kadłuba płynnie, liniami stopniowo wznoszącymi się od śródokręcia ku dziobowi i rufie tak, żeby nie było żadnych brzydkich wygięć do góry czy do dołu oraz żeby odległość miedzy nimi była równomierna - najszersza w śródokręciu i stopniowo zwężająca się ku dziobowi i (w mniejszym stopniu) ku rufie . Patrząc na kadłub od przodu , na dziobie z obu stron (burt) battenty powinny zbiegać się razem . Pomiędzy battentami uformują się swego rodzaju drogi wzdłuż których będziemy układać listewki poszycia . Przed dalszymi pomiarami z użyciem cyrkla redukcyjnego należy bardzo dokładnie sprawdzić położenie battens i ewentualnie dokonać poprawek .
Teraz przystępujemy do przygotowania listewek na poszycie .
Zakładając że nasze listewki na poszycie maja 4 mm szerokości , a na najbardziej pękatej wrędze (grodzi) odległość miedzy sąsiadującymi battentami wynosi 22 mm musimy wyznaczyć w tym pasie całkowitą liczbę listewek go poszywających . Nie może to być np. 5 listewek, bo gdy je ułożymy jedna obok drugiej pozostawałaby na końcu szpara o 2 mm szerokości . Trzeba więc założyć, że w tym pasie będzie 6 listewek, każda o nieco zheblowanej szerokości - licząc dokładnie każda listewka będzie miała 22mm : 6 = 3,67mm. Oczywiście, nie uda się nam zheblować ich z dokładnością do setnej części milimetra, jednak należy dążyć do jak największej precyzji - od tego będzie zależeć brak szpar w poszyciu burt i jednolita grubość linii połączeń miedzy poszczególnymi listewkami poszycia, które (w zależności od skali naszego modelu), powinny być prawie niewidoczne .
Zakładając że pomiędzy battens musimy zmieścić 6 listewek poszycia ustawiamy cyrkiel redukcyjny na 1:6 i dłuższą parą nóżek cyrkla pobieramy wymiar miedzy sąsiadującymi battenami . Druga para nóżek cyrkla pokaże nam szerokość jednej listewki na tej wrędze - tą szerokość zaznaczamy na listewce delikatnie wbijając w nią igły cyrkla . Takie pomiary musimy wykonać pomiędzy battentami na każdej wrędze i przenieść je w odpowiednie miejsce na listewkę .
Następnie ołówkiem łączymy punkty na listewce za pomocą odpowiedniego krzywika (najlepiej za pomocą specjalnej metalowej krzywki szkutniczej) po czym montujemy naszą listewkę w jigu do heblowania krawędzi . Listewkę wystarczy zheblować z jednej strony . Po heblowaniu trzeba wygiąć listewkę aby pasowała do krzywizny kadłuba ( patrz gięcie drewna ). Listewkę przyklejamy tak , żeby każda wręga miała na sobie krople kleju , a także jedna krawędź listewki powinna być pokryta klejem. Przyklejaną listewką możemy umocować do wręg za pomocą zacisków modelarskich . Wszystkie listewki powinny przylegać do siebie ściśle i powinny leżeć na całej krawędzi każdej z wręg .
Przed przystąpieniem do wyznaczania kształtu kolejnej niżej leżącej listewki musimy zmienić proporcje rozstawu nóżek na naszym cyrklu o jedną cyfrę mniej czyli ustawiamy teraz na 1:5 i dokonujemy pomiaru od ostatnio położonej listewki do battentu . Po wypełnieniu listewkami całej przestrzeni miedzy battentami (po położeniu 6 listewek), należy usunąć delikatnie batten i powtórzyć całą w/w operacje mierząc od najniżej położonej listewki do następnego batten . Wszystko powtarzamy aż do położenia ostatniej listewki przy kilu .
Bardzo ważnym jest to, aby nie poszywać od razu całej burty i potem przechodzić do burty drugiej - wówczas istnieje duże niebezpieczeństwo, że wilgotne listewki, schnąc i kurcząc się, wypaczą kadłub, który wtedy będzie się nadawał tylko do wyrzucenia . Aby temu zapobiec, najlepiej pokrywać obie burty naprzemiennie; jedna listewka z jednej burty i potem druga listewka po drugiej stronie . Wtedy, siły kurczące będą rozłożone równomiernie i kadłub się nie wypaczy. Podczas poszywania kadłuba model powinien spoczywać na desce (stoczni) , aby utrzymywać kadłub w prostym kształcie .
UWAGA !
Zanim rozpoczniemy przyklejać poszycie musimy upewnić się czy wszystkie wręgi tworzą płynny kształt kadłuba . Krawędzie wręg w okolicy dziobowej i rufowej powinno się spiłować tak, aby listewka przyłożona do kadłuba, leżała na ich całej krawędzi, a nie tworzyła z nimi styk tylko na przedniej (wręgi dziobowe) czy tylnej (wręgi rufowe) powierzchni. Inaczej, listewki poszycia nie będą miały wystarczającej powierzchni do przyklejenia ich do wręg . Jeżeli kształt listewek oraz kształt wręg zrobimy nieprecyzyjnie to na dziobie i rufie może powstać tzw. efekt schodków - listewki nie będą przylegać do siebie .
Powyżej opisana metoda jest chyba najlepsza do kładzenia poszycia na modelu no i jest oryginalna - tak poszywano kadłuby dużych żaglowców, nie tylko modeli . Jeśli się to zrobi poprawnie, nie potrzeba stosować drugiej warstwy poszycia, jak to często polecają firmy wydające zestawy, aby ukryć błędy w pierwszej warstwie poszycia .
W sytuacji, gdy nie posiada się cyrkla redukcyjnego do pomiarów można użyć paseczków papieru i specjalnego wykresu ułatwiającego wyliczenie szerokości listewki na wrędze .
wykres1.jpg
wykres1.jpg (4.77 KiB) Przejrzano 3201 razy

Na rysunku górnym jest skala dla maksimum 10 listewek w pasie miedzy sąsiadującymi battenami. Wszystkie listewki mają mieć równą szerokość . Pionowa linia z prawej oznacza maksymalną szerokość listewki na poszycie (na wrędze śródokręcia, tej najbardziej pękatej). Linia pionowa z lewej oznacza minimalną szerokość listewki . Miedzy nimi jest linia przerywana która oznacza przykładową szerokość listewek na danej wrędze . Po dokładnym pobraniu odległości miedzy battenami za pomocą paska papieru, kładziemy go pionowo tak, żeby jego dolny koniec przylegał do grubej linii poziomej na wykresie , a górny koniec leżał na ukośnej linii reprezentującej ostatnią listewkę poszycia w naszym w/w przykładzie na 6 linii (listewce) . Musimy przesuwać nasz pasek papieru tak, aby utrafić w tą szóstą linię . Teraz pozostałe linie przecinające nasz papierowy pasek na wykresie, dadzą szerokość poszczególnych listewek . Ponieważ wykres ten reprezentuje poszycie, gdzie wszystkie listewki są równej szerokości, odstępy miedzy poszczególnymi liniami przecinającymi się z naszym papierowym paskiem, też są równe .
Drugi wykres pokazuje listewki poszycia o różnej (zmniejszającej się) szerokości . Najszersze listewki są przy odbojnikach (wale) każda następna w kierunku kilu jest coraz węższa . W tym przypadku trzeba wyznaczyć szerokość każdej listewki zależnie od tego gdzie ona leży - proces trudniejszy do wykonania praktycznego.
Trzeci wykres pokazuje sytuacje podobną do wykresu drugiego , ale oprócz maksymalnej szerokości listewki mamy też określoną jej minimalną szerokość .
Może zajść sytuacja, że nie da się pokryć danej części kadłuba listewkami o całkowitej długości od dziobu do rufy. Wówczas trzeba zastosować tzw. stealers - są to kawałki listewek sprytnie wklejone miedzy długimi listewkami wypełniające nieposzytą przestrzeń .
stealer1.jpg
stealer1.jpg (13.68 KiB) Przejrzano 3201 razy

Na rysunku powyżej mamy pokazaną sytuacje, gdy na śródokręciu (wręga z prawej) widać, że w pasie miedzy battentami trzeba będzie położyć 4 listewki. Ponieważ górny batten wznosi się idąc ku rufie, powstaje stopniowo przestrzeń, której cztery listewki nie wypełnią - powyżej górnej, czwartej listewki będzie szpara , która będzie się poszerzać w kierunku rufy . Tą przestrzeń trzeba wypełnić stealerami.
Sposób 1
stealer2.jpg
stealer2.jpg (14.09 KiB) Przejrzano 3201 razy

Rysunek A-1 Górna listewka została nacięta w ząbek i cześć z niej wycięto - linią przerywaną zaznaczono pierwotny kształt listewki .
stealer3.jpg
stealer3.jpg (13.83 KiB) Przejrzano 3201 razy

Rysunek A-2 Widać, że w to wycięcie przyłożono inny kawałek krótkiej listewki z identycznym ząbkiem, ale jej górna krawędź biegnie nieco wyżej od krawędzi oryginalnej listewki. To będzie nasz stealer .
stealer4.jpg
stealer4.jpg (15.48 KiB) Przejrzano 3201 razy

Rysunek A-3 pokazuje jak wkomponować listewkę biegnącą powyżej stealer'a . Kładziemy ją ciasno przy najwyżej położonej listewce i na stealerze . Nożykiem nacinamy stealer wzdłuż krawędzi górnej listewki . Następnie odcinamy górną cześć stealera .
Sposób 2
stealer5.jpg
stealer5.jpg (11.59 KiB) Przejrzano 3201 razy

Na rysunku B-1 jest pokazany nieco inny rodzaj stealer'a . Chodzi tu mianowicie o tzw. quarter-checked stealer. Na razie, sytuacja jest analogiczna z rysunkiem A-1 .
stealer6.jpg
stealer6.jpg (11.18 KiB) Przejrzano 3201 razy

Rysunek B-2 pokazuje chwilowe zamocowanie stealer'a .
stealer7.jpg
stealer7.jpg (11.4 KiB) Przejrzano 3201 razy

Na rysunku B-3 widać zamontowaną górną dodatkową listewkę z częściowo wyciętą jej dolną krawędzią . Powstaje w ten sposób poszerzona przestrzeń na naszego stealer'a.
stealer8.jpg
stealer8.jpg (13.17 KiB) Przejrzano 3201 razy

Teraz z powrotem przykładamy stealer'a tak, aby jego dolna krawędź spoczywała na górnej krawędzi dolnej listewki wyciętej w ząbek . Górną listewkę nacinamy nożykiem wzdłuż stealera , odejmujemy stealer i odcinamy z listewki zaznaczony kawałek . W tak powstałą przestrzeń wciskamy na klej nasz stealer, zapełniając szczelnie burtę .
Całość opracowałem (Marecki) na podstawie porad udzielonych mi przez
Tomka Aleksińskiego (Glendale, Los Angeles, Kalifornia, USA)
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
TomekA
Posty: 117
Rejestracja: 03 paź 2011, 04:04

Re: Poszycie kadłuba - artykuł Tomka Aleksińskiego

Post autor: TomekA »

Dzięki, Bogdan, za zamieszczenie tego tekstu - może przyda się on początkującym modelarzom?
Oczywiście, to jest tylko skrócony opis całego procesu, dobrze jest też poczernić jedną krawędź tak przygotowanej każdej listewki na poszycie - wówczas całość burty będzie ładnie uwidaczniać czarne linie między plankami.
Także, każda z zheblowanych krawędzi powinna być heblowana (ksztaltowana) pod pewnym kątem tak, by razem złożone i przyklejone na każdej wrędze, tworzyły ciasną i zwartą płaszczyznę, w przeciwnym razie będą tam widoczne szpary.

Ja chciałbym tu jeszcze dodać jedną poglądową ilustrację, pokazującą w skrócie całość procesu.
Załączniki
cyrkiel proporcjonalny.jpg
ODPOWIEDZ