kółko gospodyń wiejskich by Kazek

Tu mozna narzekać i pisać o sprawach nie związanych z tematami forów
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
radek
Posty: 729
Rejestracja: 04 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: {"name":"Warszawa","desc":"Warszawa,wojew\u00f3dztwo mazowieckie,Polska,pl","lat":"52.2319581","lng":"21.0067249&quo
Kontakt:

kółko gospodyń wiejskich by Kazek

Post autor: radek »

Sytuacja wygląda tak:
siedzimy sobie razem i dyskutujemy o grupie Hamstffa Kogowego. Dla żartu wyciągam laptopa i zmieniam nazwę grupy na "kółko gospodyń wiejskich" i ładuję avatara z koko koko euro spoko. Po tym wychodzi Kazek z pokoju i na korytarzu spotyka Rychenko. Przelotem mówi, że zmienił nazwę grupy i że się nawrócił po rozmowie ze mną, po czym odchodzi. Rychenko przychodzi pospiesznie do pokoju i bierze laptopa do rąk. My mówimy, że podczas rozmowy w pewnym momencie Kazek zrobił się jakiś taki czerwony, zażądał laptopa, coś tam pozmieniał po czym wyszedł z pokoju. Rzuciliśmy się do laptopa, a tam Kazek zmienił nazwę grupy. Rychenko jest już prawie wkręcony. Na to wchodzi Kazek i zaczyna się dyskusja. W załączeniu.
Trochę cicho więc proponuję w słuchawkach. Nie ma początku - gdzie Kazek mówi że zmądrzał i że będzie robić porządek w grupie.

Link:
http://www.youtube.com/watch?v=x6B3yBqp ... e=youtu.be

Rychenko przez cały czas wierzył, że Kazek faktycznie na poważnie zmienił nazwę grupy.
Brawa Panowie - piszę o Kazku i Rychenko - Kazek - brawo za wczesanie się w klimat i ostry wkręt. Rychenko - brawo za niebywały spokój i próbę "nawrócenia" Kazka. Robiłeś to na "najwyższym poziomie hamstfa kogowego".
Radosław Kubera
Koga Portal
Awatar użytkownika
Andrzej1
Posty: 1537
Rejestracja: 04 gru 2010, 21:56

Re: kółko gospodyń wiejskich by Kazek

Post autor: Andrzej1 »

Witam

Dopiero ten film uzmysłowił mi, że Mati ma przynajmniej jedną ładną nogę.
Niektóre ujęcia sugerowały, że owa noga jest w kabaretce.
Zazdroszczę Ci Mati.

Z ukłonami
Andrzej Korycki
Awatar użytkownika
mati
Posty: 465
Rejestracja: 04 gru 2010, 21:56

Re: kółko gospodyń wiejskich by Kazek

Post autor: mati »

Andrzej to są kalesony całoroczne :)
The world is yours...
Awatar użytkownika
Andrzej1
Posty: 1537
Rejestracja: 04 gru 2010, 21:56

Re: kółko gospodyń wiejskich by Kazek

Post autor: Andrzej1 »

mati pisze:Andrzej to są kalesony całoroczne :)

A, to stąd izabelinowy kolorek. Nie wiedziałem. Dziękuję za informację.

Z ukłonami
Andrzej Korycki
Awatar użytkownika
kotomysz-51-
Posty: 12
Rejestracja: 05 sie 2012, 19:58

Re: kółko gospodyń wiejskich by Kazek

Post autor: kotomysz-51- »

Witam was .!! Zdjęcia piękne , filmy Radka też Zastanawia mnie jedno , czy czasem po zlocie część uczestników Kogi nie cierpi na "chorobę poporodową "- tyle pie....... w sumie o niczym . Jeśli zaś chodzi o nowo powstające " Koło Gospodyń Wiejskich " to jako Nowy mogę się zapisać ino żebyśta mnie na siłę "nie wciągali "na Członka . Pozdrawiam . Piotr .
Awatar użytkownika
mati
Posty: 465
Rejestracja: 04 gru 2010, 21:56

Re: kółko gospodyń wiejskich by Kazek

Post autor: mati »

To po cholerę czytasz skoro uważasz, że pierdolimy. Pisz wiersze albo lepiej zbuduj model i sam skończ walić w bambus.
The world is yours...
Awatar użytkownika
Kazek
Posty: 702
Rejestracja: 04 gru 2010, 21:56

Re: kółko gospodyń wiejskich by Kazek

Post autor: Kazek »

Kolego pięćdziesiąta pierwsza myszo jakiegoś kota my bardzo lubimy pierd... i przeżywać nasz zjazd, bo mamy go raz na rok i jest, co potem wspominać . Jest to już tradycja i nie każde forum może się pochwalić że ma takie wystawy i spotkania więc powinieneś raczej dążyć do bycia na takim zjeżdzie a nie palić głupa a jeżeli tobie to nie odpowiada zawsze możesz tylko pisać swoje wiersze . Do grupy to możesz się chcieć zapisać, ale czy będziesz przyjęty to już inna sprawa, bo niestety trzeba sobie zasłużyć „na wciąganie na członka ”
Pozdrawiam Kazik :)
Awatar użytkownika
oksal
Posty: 1790
Rejestracja: 04 gru 2010, 21:55

Re: kółko gospodyń wiejskich by Kazek

Post autor: oksal »

Kazek, oj ciężką masz krucjatę

Kazek pisze:przeżywać nasz zjazd, bo mamy go raz na rok i jest, co potem wspominać


To jest podstawa istnienia KOGI, ja sobie nie życzę tej przyjemności odbierać. Dla mnie zjazd może być w szczerym polu i bez modeli. Znam je z fotografii, a ludzi nie. Zlot to swego rodzaju ŚWIĘTOŚĆ. Jest otwarty dla wszystkich.
ODPOWIEDZ