Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

    Victory - Shipyard

    Dział poświęcony modelarstwu kartonowemu i kartonowo-fornirowemu plus inne techniki pokrewne

    Victory - Shipyard

    Postprzez lkemot » 08 Gru 2015, 19:18

    Mata do cięcia została posprzątana po Santa Leocadii, więc kolej na kolejny żaglowiec - tym razem wybór padł na Victorego. Jest to pierwsze wydanie tego modelu przez Shipyard.
    vic1.jpg

    Dodatkowo, by sobie życie ułatwić jeśli chodzi o szkielet, zakupiłem elementy laserowe z gpm.
    vic2.jpg

    Biorę się powoli za robotę...
    Pozdrawiam
    Tomekl vel lkemot

    W stoczni: Victory, Akagi
    W porcie: Santa Leocadia, Yamato, Lexington, H.M.S Cleopatra, Le Coureur, Szebeka
    Awatar użytkownika
    lkemot
     
    Posty: 463
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Rzeszów

     

    Re: Victory - Shipyard

    Postprzez lkemot » 19 Gru 2015, 23:03

    Szkielet sklejony
    vic3.jpg
    vic4.jpg

    Wszystkie wystające części zostały wmocnione CA, by się nie zgniotły podczas obracania kadłuba
    vic5.jpg

    Sławek Kromer zwrócił mi uwagę (dzięki), że wręgi X i XI trzeba przyciąć, bo wchodzą w okna furt armatnich:
    vic6.jpg
    vic7.jpg
    vic8.jpg
    vic9.jpg

    I w szkielecie tak to wygląda
    vic10.jpg
    Pozdrawiam
    Tomekl vel lkemot

    W stoczni: Victory, Akagi
    W porcie: Santa Leocadia, Yamato, Lexington, H.M.S Cleopatra, Le Coureur, Szebeka
    Awatar użytkownika
    lkemot
     
    Posty: 463
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Rzeszów

     

    Re: Victory - Shipyard

    Postprzez lkemot » 29 Gru 2015, 13:59

    Kolej na 3 małe pokłady, które będą widoczne w otwartych zejściówkach i pokład na dziobie. Do wycinania listewek przygotowałem sobie mój stary i sprawdzony przyrządzik - nawet w relacji @Doris jest jego zdjęcie z mojej relacji z Lexingtona.
    vic11.jpg

    Po pocięciu brzegi listewek w pakiecie są malowane wikolem, by czarny mazak nie wsiąkał w drewno
    vic12.jpg

    Teraz malowanie
    vic13.jpg

    I rozcinanie
    vic14.jpg

    Gotowe pokłady
    vic15.jpg

    Wklejone na miejsce
    vic16.jpg
    vic17.jpg
    vic18.jpg
    vic19.jpg
    vic20.jpg
    Pozdrawiam
    Tomekl vel lkemot

    W stoczni: Victory, Akagi
    W porcie: Santa Leocadia, Yamato, Lexington, H.M.S Cleopatra, Le Coureur, Szebeka
    Awatar użytkownika
    lkemot
     
    Posty: 463
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Rzeszów

     

    Re: Victory - Shipyard

    Postprzez lkemot » 30 Gru 2015, 13:03

    W pierwszym wydaniu Victorego nie ma rozrysowanego podziału desek na pokładzie.Dlatego będę wykonywał je zgodnie z tym jak to wykonał Tomek Aleksiński i narysował Sławek Kromer:
    poklad-z.jpg
    poklad-z.jpg (130.3 KiB) Obejrzany 9016 razy
    victory popdeckTA.jpg
    victory popdeckTA.jpg (26.67 KiB) Obejrzany 9016 razy

    I tutaj mam pytanie:
    Na zdjęciach pokładu Victorego jak i w modelu Tomka nie widać kołkowania pokładu - czy jest więc zasadne wykonanie widocznego kołkowania, czy też jest to błąd i tego nie robić....
    Pozdrawiam
    Tomekl vel lkemot

    W stoczni: Victory, Akagi
    W porcie: Santa Leocadia, Yamato, Lexington, H.M.S Cleopatra, Le Coureur, Szebeka
    Awatar użytkownika
    lkemot
     
    Posty: 463
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Rzeszów

     

    Re: Victory - Shipyard

    Postprzez Voyteque » 30 Gru 2015, 15:16

    Witaj Tomku,

    również buduję ten model i z moich ustaleń czytelniczo-obserwacyjnych wynika, że:

    1. Ortodoksyjnie, w tej skali kołkowania zasadniczo nie powinno być widać.
    2. Na pokładzie V. stojącego w Portsmouth nie widać kołkowania. Spójrz na przykładowe zdjęcie:

    Quarter_Deck___NMRN.jpg


    3. A tu masz kołkowanie, które sugeruje Shipyard w modelu z najnowszej edycji. Rozmiary desek to 3mm x 80mm:

    2015-12-30 14.13.24.jpg


    Kibicuję i będę z uwagę podglądać postępy prac,
    Wojtek
    serdecznie pozdrawiam,
    Wojtek
    Awatar użytkownika
    Voyteque
     
    Posty: 89
    Rejestracja: 15 Gru 2015, 14:21
    Miejscowość: Wrocław

     

    Re: Victory - Shipyard

    Postprzez ataman » 30 Gru 2015, 16:35

    Voyteque napisał(a):2. Na pokładzie V. stojącego w Portsmouth nie widać kołkowania. Spójrz na przykładowe zdjęcie:
    Wojtek


    Wiedziony własną ciekawością pobuszowałem w necie ... i.. na pokładzie V. stojącego w Portsmouth widać kołkowanie .. ale jest dobrze spasowane zarówno kolorem jak i dopasowaniem kołka do otworu, więc na zdjęciach z ciut dalszej odległości onego nie widać, ale na zbliżeniach się pojawia:
    Załączniki
    victory-kolkowanie.jpg
    Pozdrawiam
    Awatar użytkownika
    ataman
     
    Posty: 1153
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Poznań

     

    Re: Victory - Shipyard

    Postprzez korasonek » 30 Gru 2015, 17:36

    Witam
    Jako ciekawostke napiszę, że oryginalnie kołkowanie było maskowane kwadratowymi czopami, co widać na obrazku poniżej:)
    Załączniki
    Vdeck.jpg
    Oryginalne kolkowanie środkowego pokładu na Victory.
    "H.M.S. Victory Building, restoracion & repair"
    A. Bugler.
    Vdeck.jpg (94.44 KiB) Obejrzany 8874 razy
    Pozdrawiam
    Piotr

    "Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi." (Albert Einstein)
    Awatar użytkownika
    korasonek
     
    Posty: 108
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Brooklyn, NY

     

    Re: Victory - Shipyard

    Postprzez lkemot » 30 Gru 2015, 18:28

    Dzięki wszystkim za informacje, czyli kołkowanie będzie, a deseczki mam 3x80mm
    Pozdrawiam
    Tomekl vel lkemot

    W stoczni: Victory, Akagi
    W porcie: Santa Leocadia, Yamato, Lexington, H.M.S Cleopatra, Le Coureur, Szebeka
    Awatar użytkownika
    lkemot
     
    Posty: 463
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Rzeszów

     

    Re: Victory - Shipyard

    Postprzez TomekA » 30 Gru 2015, 21:15

    Kolkowanie pokladow nie bylo takie same, jak w przypadku kolkowania poszycia burtowego. Tam uzywano tzw. treenails (trunnels) - czyli tych drewnianych "gwozdzi", ktore byly sporzadzone z drewnianych kolkow. Po ich wbiciu i poolejeniu poszycia, ich kolorystyka byla widzialnie ciemniejsza, jako ze poprzecznie obciete do swej dlugiej osi ukazywaly na koncach swa 'zylkowatosc', i tam wchlanianie bejcy czy pokostu, srodkow konserwujacych bylo wieksze, co dawalo ciemniejszy odcien tych treenails.
    Natomiast w przypadku pokladow, mocowano ich poszycie do pokladnikow za pomoca metalowych gwozdzi czy srub w uprzednio nawiercone w deskach otwory, z ich lbami ponizej poziomu desek pokladu. Na to wbijano drewniane zaslepki, czopy, ang. "bungs", ktore byly wyciete wzdluz wlokien drewna - identycznie jak w deskach pokladowych, dlatego wchlanianie srodkow konserwujacych bylo tu identyczne jak w reszcie deski - efekt optyczny takiego czopa byl prawie niewidzialny dla oka.
    Mysle, ze zamiast wbijac w poklady treenails, ktore po pooliwieniu pokladu beda znacznie ciemniejsze od reszty pokladu (nawet gdy zrobisz je z tego samego drewna), lepiej, latwiej i szybciej je pozaznaczac w pokladzie, wyciskajac ostro zaostrzona koncowka odpowiedniej grubosci igly lekarskiej (czy innej metalowej rurki) takie koleczka w plankach pokladowych - a poniewaz beda one mialy swe "zylki" w fakturze drewna biegnace w tym samym kierunku co deski, ich odcien po pociagnieciu pokladu olejem bedzie prawie identyczny do reszty pokladu. Dlatego ja w swym modelu Victory nie pozaznaczalem zadnych czopow. W tej skali (1:98) bylyby one i tak praktycznie niewidoczne.
    Awatar użytkownika
    TomekA
     
    Posty: 579
    Rejestracja: 03 Paź 2011, 04:04
    Miejscowość: dziupla w baobabie

     

    Re: Victory - Shipyard

    Postprzez Jarcio » 31 Gru 2015, 09:51

    To i ja dorzucę co nieco do tego "pokładowego ogródka". Wg Longridge'a planki pokładu miały wielkość od 18 do 20 stóp i układane były w układzie czterostopniowym tzn. pomiędzy dwiema plankami, których skrajne krawędzie znajdują się w tej samej linii (na załączonym rysunku są to planki oznaczone numerami 1 i 6), są ułożone cztery dodatkowe planki. Myślę, że dobrą długością deski jest przyjęcie wartości 60 mm, co mniej więcej dla skali tego modelu odpowiada długości 20 stóp. Deskę o takiej długości dobrze dzieli się na równych pięć odcinków, które pozwalają na zachowanie czterostopniowego układu planek.

    DSC_4770.jpg
    Awatar użytkownika
    Jarcio
     
    Posty: 380
    Rejestracja: 17 Lut 2011, 14:43
    Miejscowość: Gdynia

     

    Następna

    Wróć do Stocznia - Modele kartonowe i fornirowe

    Użytkownicy On-line

    7 użytkowników i 368 gości online