Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

    Victory-shipyard 26

    Dział poświęcony modelarstwu kartonowemu i kartonowo-fornirowemu plus inne techniki pokrewne

    Victory-shipyard 26

    Postprzez mk77 » 22 Gru 2016, 22:17

    A więc jak napisałem w powitalni rozpoczynam relację z budowy Hms Victory na podstawie wycinanki shipyardu nr 26 wydanie 3
    Image
    Zapraszam wszystkich do śledzenia jednocześnie mam nadzieję na waszą pomoc. Tempo pewnie nie będzie zbyt duże z uwagi na to że bacznie przeglądam wszystkie relacje na forum z budowy tego żaglowca, oczywiście żeby was podejrzeć i wykorzystać przy budowie mojego modelu :) Dodam że dla ułatwienia sobie życia zakupiłem szkielet wycinany laserowo z gmp. No to zaczynamy życzcie mi powodzenia ,będzie potrzebne :)
    Awatar użytkownika
    mk77
     
    Posty: 6
    Rejestracja: 20 Gru 2016, 21:26
    Miejscowość: Czarnylas

     

    Re: Victory-shipyard 26

    Postprzez Art-UR » 13 Sty 2017, 09:40

    Cześć, jak tam prace przy okręcie, może je zapremierujesz? 8-)
    Awatar użytkownika
    Art-UR
     
    Posty: 85
    Rejestracja: 25 Wrz 2015, 20:24
    Miejscowość: Rzeszów

     

    Re: Victory-shipyard 26

    Postprzez mk77 » 13 Sty 2017, 21:41

    Image
    Na razie jest tylko tyle. Prawie sklejony kadłub do skończenia część rufowa. Chciałem dać zdjęcie po sklejeniu całości kadłuba ale skoro zostałem wywołany do tablicy to pokazuje to co mam. Teraz zastanawiam się nad wspornikami pod podposzycie czy robić tak jak Jarcio na całości czy tak jak Ikemot tylko na wręgach? Chyba zdecyduję się na to drugie rozwiązanie wiadomo dlaczego:)
    Awatar użytkownika
    mk77
     
    Posty: 6
    Rejestracja: 20 Gru 2016, 21:26
    Miejscowość: Czarnylas

     

    Re: Victory-shipyard 26

    Postprzez Jarcio » 14 Sty 2017, 11:00

    Prawdę mówiąc, gdybym obecnie miał wykonywać Victory po raz kolejny, to wypełniłbym przestrzenie międzywręgowe pełnym podposzyciem tak jak w tych relacjach.

    http://www.konradus.com/forum/read.php? ... r=0&page=3
    http://only-paper.ru/forum/36-18198-1

    Przy obranej przeze mnie metodzie wykonania tzn. z pojedynczych, preszpanowych listewek dawałoby ono jeszcze lepsze możliwości podparcia dla planek celem prawidłowego ukształtowania właściwych krzywizn kadłuba. Papier nie jest jednak tak sztywny jak drewno i ma pewne tendencje do zapadania się, co może skutkować powstawaniem krowich żeberek. Wykonując poszycie na moim Victory czasami musiałem wspierać się klinami wciskanymi pomiędzy preszpanową plankę a ułożone wcześniej białe podposzycie. Konieczne to było zwłaszcza w części dziobowej, gdzie łuki są spore. W ten sposób klin odpychał plankę od podposzycia i nic się nie zapadało.
    Myślę, że nawet przy wykonywaniu poszycia z forniru nie zaszkodziłoby dać jakąś formę grubszego podposzycia (ewentualnie wsporników międzywręgowych). Fornir jest jednak dość cienki i może się zapadać no chyba, że całość tego cienkiego, białego podposzycia przewidzianego przez Shipyard jeszcze dodatkowo zaszpachlujesz.
    Awatar użytkownika
    Jarcio
     
    Posty: 380
    Rejestracja: 17 Lut 2011, 14:43
    Miejscowość: Gdynia

     

    Re: Victory-shipyard 26

    Postprzez lkemot » 14 Sty 2017, 14:03

    Generalnie dla mnie podposzycie pełni bardziej funkcję usztywniającą kadłub niż powierzchnię do klejenia planek. Planki, w moim przypadku z balsy, kleję punktowo tylko na wręgach, miejsca te są przeszlifowane papierem ściernym na klocku w celu pozbycia się ewentualnych "szpiców". Przy takiej metodzie ewentualne krowie żebra mają mniejsze znaczenie. Całość po oklejeniu listewkami maluję 2 razy lakierem nitro w celu utwardzenia balsy i dodatkowego sklejenia listew ze sobą. Listewki na powierzchniach krzywych formuję lutownicą (nie transformatorową tylko zwykłą) na części za grotem gdzie jest grzałką.
    Przy papierowych plankach byłoby gorzej, ale drewno jest sztywniejsze i nie zapada się za wręgami
    Pozdrawiam
    Tomekl vel lkemot

    W stoczni: Victory, Akagi
    W porcie: Santa Leocadia, Yamato, Lexington, H.M.S Cleopatra, Le Coureur, Szebeka
    Awatar użytkownika
    lkemot
     
    Posty: 470
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Rzeszów

     

    Re: Victory-shipyard 26

    Postprzez mk77 » 29 Sty 2017, 23:50

    Wolno mi to idzie ale czasu ostatnio mam jakoś mało. Udało mi się w końcu przykleić oklejki pod pod poszycie. Zdecydowałem się na taką wersje.Jeszcze nie wiem czy będę szpachlował pod poszycie, zobaczę jak wyjdzie. Wiem już natomiast że główne poszycie będzie z listewek balsowych klejonych punktowo na wręgach.
    Image
    Awatar użytkownika
    mk77
     
    Posty: 6
    Rejestracja: 20 Gru 2016, 21:26
    Miejscowość: Czarnylas

     


    Wróć do Stocznia - Modele kartonowe i fornirowe

    Użytkownicy On-line

    7 użytkowników i 309 gości online