Zeszyt 72 / Drugie poszycie i malowanie

Karrex Dyskusja rozpoczęta przez Karrex 2 miesięcy temu

Drugie poszycie i malowanie

Od numeru 72 robimy drugie poszycie z listew sapeli (kolor mahoniu - dość ciemny). Przed poszywaniem zalecam zabejcować pierwszą warstwę na jakiś ciemny kolor (lekko rozcieńczony mahoń lub palisander), to po to, aby ewentualne szparki między listewkami (co się niestety zdarza) były maskowane ciemnym kolorem, a nie "świeciły" jasnym podkładem. Jeżeli nie zabejcujemy to potencjalne szparki trzeba będzie zaszpachlować (szpachla mahoń lub opiłki sapeli z klejem).



W następnej kolejności będą balkony i elementy galerii rufowej (z jasnej sklejki).



Wg zachodnich instrukcji galeria i burty na wysokości trzeciej baterii będą malowane na kolor ultramaryny (wg włoskiej instrukcji).



Taka uwaga techniczna, z doświadczenia wiem, że na jasnym podkładzie kolor farby jest bardziej "świetlisty" niż na ciemnym - różnice niweluje odpowiednia ilość warstw farby.
Lepiej byłoby, żeby podkład pod malowanie był z tego samego gatunku drewna (jasny albo ciemny) - jest wtedy pewność, że malowanie bez względu na ilość warstw wyjdzie jednakowo.
Znam kolegów którzy nie lubią stosować farb, wtedy można użyć niebieskiej bejcy lub transparentnego tuszu, ale podkład powinien być wtedy jasny.

Innym rozwiązaniem może być bez malowania łączenie różnych gatunków fornirów np. jaśniejszy na burty, jak w modelu z Paryża.



Lub ciemniejszym jak pokazuje Marek.



Jeżeli komuś bardziej podoba się wersja malowania jak będzie w nowej kolekcji, z trzema kolorami: poniżej linii wodnej na biało (lepiej wygląda ecru), powyżej na niebiesko (błękit pruski lub ultramaryna) pomiędzy z czarnym pasem



może sobie darować oklejanie drugą warstwą z sapeli.
Chociaż malowanie na sapeli może dać efekt "zgaszonych"* kolorów, nie tak "świetlistych" jak na jasnym drewnie.

__________________
*) "zgaszone" przeciwieństwo "świetlistości"

 

_________________
Pozdrawiam
Karol