Forum Koga • Strona główna - Koga Portal - Modele - Żaglowce - Statki - Okręty - Forum modelarskie • SSN-688 - Strona 73
Strona 73 z 101

O:SSN-688

: 12 lis 2010, 23:26
autor: niartur1
Witam
Czy chodzi dokładnie o to serwo??
Obrazek

O:SSN-688

: 13 lis 2010, 00:42
autor: Andrzej1
niartur1 napisał:
Witam
Czy chodzi dokładnie o to serwo??
...


Witam

A co, sepleniłem ? :P

Dokładnie o takie serwo chodzi.
Niestety brak dokładnych informacji.

Z ukłonami
Andrzej Korycki

O:SSN-688

: 13 lis 2010, 13:18
autor: Andrzej1
Witam

Dzięki za pomoc, ale te dane można znaleźć i ja je mam.
A czy gdzieś jest podane maksymalne dopuszczalne napięcie impulsów,
maksymalne dopuszczalne napięcie zasilania ?
Te parametry mnie właśnie interesują, bo one są być może przekroczone.
I jedno i drugie (u mnie) wynosi około 7,2V ze wskazaniem do góry czyli może być 7,8V.
Na razie Gura przerabia płytę główną tak, aby oba napięcia nie przekraczały 6V.
A ja korzystając z wyjętej płyty głównej zrobię drugi zestaw akumulatorów
i kopyto do formy do balastu na dziobie.

Z ukłonami
Andrzej Korycki

P.S.

Gura twierdzi, że projektowanie urządenia, w którym zasilanie ma inne dopuszczalne napięcie niż impulsy
sterujące oznacza jakiś błąd koncepcyjny. Mnie też wydaje się to trochę bez sensu.
Ale musimy dostosować się do tego bezsensu i już.

O:SSN-688

: 13 lis 2010, 16:47
autor: Jarek
Andrzeju, jeżeli posiadasz na zasilaniu napiecie 7,2 V a chcesz mieć 6V jak Bozia przykazała do zasilania odbiornika ( i serw tak przy okazji ) to podłącz pomiędzy akumulator a odbiornik najzwyklejszy BEC rodem z zasilania modeli latających, lub najzwyklejszy regulator obrotów silnika bezszczotkowego (każdy regulator posiada wmontowany BEC).

O:SSN-688

: 14 lis 2010, 00:23
autor: artur
BEC jest to stabilizator napięcia, który możemy kupić w dowolnym sklepie, z częściami elektronicznymi.
Pod nazwą 7805 i da nam 5V za jedyne 3PLN.

O:SSN-688

: 14 lis 2010, 00:29
autor: Andrzej1
Witaj(cie)

Jarku:
W tym modelu WSZYSTKO ma się dziać tak jak JA każę. Żaden BEC, nie może mieć wpływu.
Razem a Gurą zrobimy tak, aby mieć pełną "końtrolę" nad sprzętem.

Wybaczcie Państwo, że trwa to tak długo, (w końcu zrobić rurę to nic trudnego (przy Waszych umiejętnościach)), ale ja nie jestem modelarzem, tylko przybłędą (tolerowaną przez Admiralicję).
Ale projekt LAla zakończy się w ciągu roku i .... wtedy co ?

Wtedy rozpocznie się projekt LAla, tak, jakby innej LAli na świecie nie było.

Z ukłonami
Andrzej Korycki

O:SSN-688

: 14 lis 2010, 13:20
autor: antosiek
Sporo ryzykujesz zwiększaniem napięcia na serwa. Serwo Graupnera na 4.8V nie wytrzymało 6V. A było napisane drobnym druczkiem. Tylko trzeba było założyć okulary. Róbcie na 6V bo szkoda serw. A swoją drogą to coś w elektronice wchodziło w stan nasycenia i przytykało.

O:SSN-688

: 14 lis 2010, 22:14
autor: Andrzej1
Witam

Dzięki za informację Andrzeju.
Wstawimy po dwie diody w szereg i będze około 6V na zasilaniu serw.
Impulsy już mają 5V.

Z ukłonami
Andrzej Korycki

P.S.
Co by wpisów nie mnożyć nad miarę, dopiszę tutaj to co Gura powiedziała na temat
jednego z postów :

artur napisał:
BEC jest to stabilizator napięcia, który możemy kupić w dowolnym sklepie, z częściami elektronicznymi.
Pod nazwą 7805 i da nam 5V za jedyne 3PLN.


Gura napisała:
W poście są dwie nieścisłości:
1. 7805 kupisz taniej
2. ten stabilizator wymaga różnicowego napięcia We-Wy min. 2,0 - 2,5V, zależnie od producenta. Zatem minimalne napięcie wejściowe to 7,0V. W tym zastosowaniu (BEC) ten typ się nie nadaje. Trzeba użyć stabilizatora LDO (Low Drop Output), dla którego ta różnica wynosi 0,1 - 0,6V znowu zależnie od typu. Przykładowe typy: LM1117, LM2937, MCP1826..............

O:SSN-688

: 16 lis 2010, 15:24
autor: Andrzej1
Witam

Tą razą będzie z innej bajki.
Otóż, model jest nie wyważony. W celu wyważenia, muszę na dziób załadować
około 750 g ołowiu. Chciałbym aby ołów był jak najniżej i zmieścił się w całości w
przedziale dziobowym. Wymyśliłem sobie, że zrobię kopyto z drewna,
uzupełnię je szpachlówką samochodową, tak, aby wypełniało jak najlepiej
przedział. Dokonać tego chcę za pomocą czerwonej kredy i szeregu powtórzeń
szpachlowania i szlifowania. Trwa to już czwarty dzień a końca nie widać.
Wtryśnięcie pianki, nalanie gipsu, czy wody (i zamrożenie) odpada ze względu na kształt komory.
Ona na dole jest szersza niż na górze (wlaminowane płaskowniki).
Dziś wyglądało to tak :

Komora :
Obrazek

Kopytko :

Obrazek

To kopytko chcę wcisnąć do gipsu. Poczekać aż z gipsu wyparuje woda i nalać ołowiu.

A może ktoś ma jaki cudowny pomysł bez zamiany puszki szpachli samochodowej w pył ?

Z ukłonami
Andrzej Korycki

P.S.
Uwaga dla tych, którzy nic jeszcze nie odlewali z ołowiu (cyny, czy czegoś tam).
Gips musi być suchy, bo pozostająca woda zagotuje się gwałtownie i większa część
płynnego metalu wyląduje na suficie. A jak ktoś ma pecha to na twarzy.
45 lat temu wykonałem własnoręcznie własną maskę z ołowiu. Na szczęście miałem
okulary.

O:SSN-688

: 16 lis 2010, 15:27
autor: myszor
Witaj . A silikon ?