Ale, czy chodzi Ci o statki czy o okrety? Jedne sa do transportu cywilnego, takze i ludzi, a drugie do toczenia wojen na morzu. Miedzy tymi grupami istnieja znaczne roznice, tak w ich "anatomii", jak i funkcjonowaniu. Musisz wiec zawezic pojecie.
Ksiazka J. Harlanda jest b. dobra pozycja - autor tam drobiazgowo opisuje dzialanie roznych maszyn i urzadzen, takielunku na jednostkach plywajacych z epoki zagla. Nieco mniej za to jest tu ukazanych roznych detali z budowy tychze.
(Sam kiedys mialem przyjemnosc osobiscie poznac pana Harlanda na wystawie modeli na transatlantyku "Queen Mary" w Long Beach - starszy, b. dystyngowany jegomosc, Kanadyjczyk, chcial wtedy wykorzystac niektore moje zdjecia do pisania swej kolejnej ksiazki... Bardzo dawna to juz historia...)
Jesli Ci chodzi o te wlasnie, bardziej 'anatomiczne', so to speak, ksiazki, to polecam dwie pozycje: "The Construction and Fitting of the English Men of War 1650-1850" autorstwa Petera Goodwin'a i "The Arming and Fitting of English Ships of War 1600- 1815" przez Briana Lavery'ego. Jest tez trzecia ksiazka "Jamesa Lees pt. "The Masting and Rigging of English Ships of War 1625-1860" na temat takielunku.
Wspomniane pozycje ta sa takie podstawowe biblie na te w/w tematy. Dobrym jest tez na poczatek sam Wolfram Zu Mondfeld z jego "Historic Ship Models", a ja osobiscie tez lubie "Modeling the Brig of War 'Irene' " Petrejusa. Warto tez wspomniec o znanej serii Anatomy of the Ship - kazda ksiazeczka traktuje o konkretnym zaglowcu.
Sa to wszystko ksiazki na temat okretow wojennych epoki zagla, a co do ich cywilnych odpowiednikow, to tu chyba raczej istnieja monografie pisane na konkretny temat, tj. konkretnej jednostki i trzebaby sie rozejrzec za tymi.
Gdzies, bodajze tu na Kodze, jest osobny rozdzial na temat pozycji ksiazkowych zalecanych do modelowania historycznych zaglowcow - tam jest wiecej informacji - warto to odszukac.
A poza tym, tu na samym Forum Kogi, przegladajac rozne tematy archiwalne, mozna natrafic na wyjasnienie tego czy tamtego...
Jedno jest pewne, zdecydowanie dominujaca ilosc informacji istniejaca dzis, jest napisana w jez. angielskim. troche we francuskim, niemieckim czy hiszpanskim. Prawie nic po polsku, niestety...
To tez trzeba wziac pod uwage.
jednym z najbardziej znanych i szanowanych polskich autorytetow w tych tematach jest niewatpliwie Krzysztof Gerlach - autor licznych artykulow i ksiazek, dawniej tez udzielal sie na kilku forach, jak np. ten:
http://www.timberships.fora.pl/artykuly ... a,277.html