Przechyły
Poprawiony: środa, 09 listopada 2005 13:26 Wpisany przez Piotr Sarnecki piątek, 19 sierpnia 2005 14:12
sł.: P. Orkisz, muz.: P. Orkisz.
| Pierwszy raz przy pełnym takielunku | e D e | e a h e |
| Biorę ster i trzymam kurs na wiatr. | e D e | a h e |
| I jest, jak przy pierwszym pocałunku, | a H7 e | a h e |
| W ustach sól, gorącej wody smak | a H7 e | C H7 e |
| Ref: | ||
| Ohoho! Przechyły i przechyły. | a H7 e | |
| Ohoho! Za falą fala mknie. | a H7 e | |
| Ohoho! Trzymajcie się dziewczyny - za liny | a H7 e | |
| Ale wiatr ósemka chyba dmie. | a H7 e | |
| Zwrot przez sztag okey! Zaraz zrobię! | ||
| Słyszę, jak kapitan cicho klnie. | ||
| Gubię wiatr i zamiast w niego dziobem, | ||
| To on mnie od tyłu kumple w śmiech. | ||
| Ej ty, tam za burtę wychylony, | ||
| Tu naprawdę się nie ma z czego śmiać. | ||
| Cicho siedź i lepiej proś Neptuna, | ||
| Żeby coś nie spadło ci na kark. | ||
| Krople mgły, w różowych kropel pyle. | ||
| Tańczy jacht, po deskach spływa dzień. | ||
| Jutro znów wypłynę, bo odkryłem, | ||
| Że wciąż brzmi żeglarska, stara pieśń. | ||
| « poprzednia |
|---|
