Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

Strona główna Forum Poradnik modelarza szkutnika Warsztat Żaglowce - zasady działania ... na statkach żaglowych

Żaglowce - zasady działania ... na statkach żaglowych

Tu pacujemy nad poradnikiem

Żaglowce - zasady działania ... na statkach żaglowych

Postprzez ralfee3 » 21 Wrz 2020, 13:27

Cześć,

Mam pytanie (podobno nie ma głupich pytań, ale to może okazać się wyjątkiem ;) ), a ponieważ takich pytań pewnie będę miał więcej (może ktoś inny również) to założyłem osobny wątek.

Pytanie dotyczy działania kabestanu co przedstawia poniższy rysunek:

kabestan.png


Rysunek przedstawia wybieranie kotwicy z prawej burty, o ile dobrze się orientuję to kabestan jest blokowany tylko na obroty w jedną stronę, dlatego się zastanawiam jak wyglądał by ten rysunek, kiedy wybierana byłby kotowca z lewej burty.
A drugie pytanie dotyczy w jaki sposób lina kotwiczna jest mocowana do liny transmisyjnej. Znalazłem takie zdjęcie, ale dalej tego do końca nie rozumiem (tutaj są liny mocowane do pokładu, ale one raczej nie służą do łączenia liny kotwicznej i transmisyjnej):
kabestan1.png
kabestan1.png (259.73 KiB) Obejrzany 1178 razy
pozdrawiam,
Rafał
--------------------------------------------
w porcie: K&M
w stoczni: HMS Enterprize 1774
Awatar użytkownika
ralfee3
 
Posty: 368
Rejestracja: 25 Wrz 2017, 22:52
Miejscowość: Sosnowiec

 

Re: Żaglowce - zasady działania ... na statkach żaglowych

Postprzez TomekA » 21 Wrz 2020, 18:01

ralfee3 napisał(a):Cześć,

Mam pytanie (podobno nie ma głupich pytań, ale to może okazać się wyjątkiem ;) ), a ponieważ takich pytań pewnie będę miał więcej (może ktoś inny również) to założyłem osobny wątek.

Pytanie dotyczy działania kabestanu co przedstawia poniższy rysunek:

Załącznik kabestan.png nie jest już dostępny


Rysunek przedstawia wybieranie kotwicy z prawej burty, o ile dobrze się orientuję to kabestan jest blokowany tylko na obroty w jedną stronę, dlatego się zastanawiam jak wyglądał by ten rysunek, kiedy wybierana byłby kotowca z lewej burty.
A drugie pytanie dotyczy w jaki sposób lina kotwiczna jest mocowana do liny transmisyjnej. Znalazłem takie zdjęcie, ale dalej tego do końca nie rozumiem (tutaj są liny mocowane do pokładu, ale one raczej nie służą do łączenia liny kotwicznej i transmisyjnej):
Załącznik kabestan1.png nie jest już dostępny


Czesc Rafal,
Czemu piszesz, ze kabestan moglby byc obracany tylko w jedna strone? Kierunek obracania kabestanu byl wybierany przez dolaczanie (czy odlaczanie), tzw. "engage" odpowiednich "pawls" (zapadek kabestanu). Kiedy zamierzano obracac kabestanem np. w kierunku zgodnym z ruchem wskazowek zegara, do wyciagania liny z prawej strony (starboard side) - jak to jest na Twojej ilustracji, , przysuwano lewa zapadke do naciec (zabkow) bebna i jednoczesnie odsuwano oden zapadke prawa - wtedy umozliwiano obroty w tym kierunku, a jednoczesnie blokowano samoczynne odkrecanie sie kabestanu w przeciwnym kierunku. Przy wyciaganiu lewej kotwicy (wybieraniu lewej liny kotwicznej, sytuacja byla odwrotna, t.j. jakby lustrzane odbicie w/w.
Tak bylo w przypadku kabestanu starszej odmiany - z zapadkami ustawianymi w plaszczyznie poziomej.

W pozniejszych odmianach kabestanow, te zapadki, zamiast byc odsuwalnymi czy przysuwalnymi swymi koncami do bebna kabestanu, byly ruchome w plaszczyznie pionowej, tj. unoszone ku gorze czy opuszczane ku dolowi albo przestawiane na druga strone, o 180 stopni aby zmienic kierunek rotacji kabestanu. Ponizej tych ich koncow byl pierscien metalowy pokarbowany takimi zeberkami, ktore stanowily owa blokade i na ktorych opieraly sie konce w/w zapadek, uniemozliwiajac odkrecenie sie kabestanu. Na zalaczonej fotce jest wlasnie taka sytuacja (zolte strzalki) w przypadku kabestanu na zaglowcu USS Constellation w Baltimore.
To tyle odnosnie funkcji kabestanu.

Po drugie: w wiekszych jednostkach, typu np. Victory itp. lina kotwiczna (tzw. cable) byla zbyt gruba i sztywna by moc ja okrecac wokol bebna kabestanu. Do tego byla przewaznie mokra i sliska od glonow, wodorostow i roznych skorupiakow porastajacych na niej, a wiec trudna do manipulowania nia. Zamiast niej uzywano cienszej zwanej messenger, ktora chwilowo przywiazywano do odcinka liny kotwicznej (miedzy hawse holes a kabestanem) krotszymi linkami zwanymi nippers. Do tej funkcji byli wyznaczeni specjalni marynarze nazywani identycznie - nippers albo nipper men. Tuz przy wlazie (hatch to cable tier) dla liny kotwicznej byla usytuowana inna grupa marynarzy ktorzy odwiazywali te ciensze linki, by pozwolic grubej linie kotwicznej wnikac pod poklad, nizej , do specjalnego magazynu gdzie ta lina byla skladowana (cable tier). A lina messenger szla dalej i byla okrecana na bebnie kabestanu. Po kilku okreceniach wokol bebna, jej przeciwlegly bieg wracal ku dziobowi okretu na ksztalt zamknietego okregu i powtarzal swa funkcje... Patrz wyzej.

Tak pisze to napredce, z pamieci, moze sie kropnalem w jakims detalu - z gory sorki za to!!! ;)

Pozniej, za dnia postaram sie tu zalaczyc jakies stosowne ilustracje obrazujace calosc procesu, bo takie suche wyjasnienia, mysle, sa troche abstrakcyjne i nie sa wystarczajace do zrozumienia.

Dobrze te funkcje wyjasnia i ilustruje J. Boudriot w 4 tomie swej monografii o okrecie 74 dzialowym - jak to mialo miejsce we flocie francuskiej. A John Harland w swej ksiazce "Seamanship in the Age of Sail" robi to samo - w przypadku praktyk anglosaskich. Obie wesje w zasadzie nie roznily sie od siebie, byly wszak male detale rozniace obie praktyki, raczej nieistotne.
O tym dalej...
Załączniki
kabestan USS Constellation copy.jpg
Ostatnio edytowany przez TomekA, 21 Wrz 2020, 18:17, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
TomekA
 
Posty: 762
Rejestracja: 03 Paź 2011, 04:04
Miejscowość: dziupla w baobabie

 

Re: Żaglowce - zasady działania ... na statkach żaglowych

Postprzez ralfee3 » 21 Wrz 2020, 18:16

No widzisz, i tu mi rozjaśniłeś. Kierując się tym co spostrzegłem na różnych zdjęciach z relacji budów, byłem przekonany że te zapadki (blokady) były jednostronne. Na zdjęciu, które załączyłeś widać faktycznie że zapadka jest przekładana o 180 stopni. Chyba mam zbyt mało literatury, czekam teraz na przesyłkę w której będzie "The Construction and Fitting of the English Man of War: 1650-1850 " Petera Goodwinga. Pokażę jak dojdzie.

Dzięki!
pozdrawiam,
Rafał
--------------------------------------------
w porcie: K&M
w stoczni: HMS Enterprize 1774
Awatar użytkownika
ralfee3
 
Posty: 368
Rejestracja: 25 Wrz 2017, 22:52
Miejscowość: Sosnowiec

 

Re: Żaglowce - zasady działania ... na statkach żaglowych

Postprzez TomekA » 21 Wrz 2020, 18:39

A tak to, nota bene, bylo w przypadku poziomo ustawionego kolowrotu (windlass), ktorego uzywano na mniejszych jednostkach wojennych i handlowych.
Poniewaz tutaj lina kotwiczna (anchor cable) byla ciensza, nie bylo potrzeby uzywania w/w messengera, obracanie bebnem bylo tylko w jednym kierunku, a owe pawls dla bezpieczenstwa uniemozliwialy nagle samoczynne odkrecenie sie kolowrotu.
Wiecej o tym napisalem w watku pt. Beagle Occre ref. 12005 autorstwa kol. Sylwsz'a.
Załączniki
windlass3.jpg
Awatar użytkownika
TomekA
 
Posty: 762
Rejestracja: 03 Paź 2011, 04:04
Miejscowość: dziupla w baobabie

 

Re: Żaglowce - zasady działania ... na statkach żaglowych

Postprzez TomekA » 22 Wrz 2020, 04:59

Dolaczam do mego wczesniejszego wpisu 4 skany z Boudriota.
Skan 1 - pokazuje calosc procesu. Z lewej lina kotwiczna (anchor cable) wnika do wnetrza kadluba przez otwory hawse holes na dziobie, po czym messenger jest tymczasowo przywiazywany don. Tu widac odrebnosc praktyk francuskich - messenger jest *moused*, czyli co jakis odstep sa na nim "myszki" - zgrubienia pozwalajace na mniejsze zeslizgiwanie sie liny kotwicznej zen. Strzalki pokazuja kierunek ruchu messengera. Obok kabestanu widac te poziomo lezace "pawls", ktorych koncowki zazebiaja sie w nacieciach wokol dolnej krawedzi kabestanu.
Skan 2 - Sytuacja gdy kotwica jest wyciagnieta z wody - widac line kotwiczna wewnatrz kadluba, okrecona wokol pacholow cable bitts. Nr. 1-4 pokazuja krotsze odcinki lin zwane stoppers przymocowane jednym koncem do pokladu przez zelazne pierscienie, a drugi koniec jest przywiazany do liny kotwicznej, co wraz z okreceniem jej wokol cable bitts stanowi zabezpieczenie przed 'wyslizgnieciem sie' w/w liny i zgubieniem kotwicy.
Skan 3 - przednia czesc kombo lina kotwiczna/messenger, z lewej burty zwiazane razem za pomoca nippers. Tuz przed wniknieciem liny kotwicznej do wlazu i magazynu lin na nizszym pokladzie, widac owe nippers usuniete. J. Boudriot pisze tu, ze w rysunku zrobil blad -- nippers powinny byc przywiazane z lewej strony myszek messengera raczej niz z prawej - jak pokazal na rysunku
Skan 4 - widac porucznika marynarki z midshipmanem, nadzorujacych calosc procesu. Po drugiej stronie, stoi grupa marynarzy z chlopcami okretowymi (boys) - podczas krecenia kabestanem (niewidocznym tu) ci z prawej zawiazuja nippers a ci z lewej je odwiazuja by na czas lina okretowa mogla zostac zeskladowana w swym magazynie na nizszym pokladzie. Chlopcy okretowi szybko przekazuja odwiazane nippers przez nipper-men z lewej, grupie nipper-men z prawej strony kolejki by ci z kolei mogli je znow zwiazac na czas wokol obu lin. W kazdej chwili messenger musi byc zwiazany razem z lina kotwiczna za pomoca min. 6 nippers, by sila zwiazania byla wystarczajaca na wyciaganie liny kotwicznej.
Cala akcja musi byc przeprowadzana plynnie i wraz z przesuwajacym sie messengerem.
Ufff..... :)

Mam nadzieje, ze dalsze wyjasnienia sa juz zbedne... :D
Załączniki
weighing anchor1_s.jpg
weighing anchor2_s.jpg
weighing anchor3_s.jpg
weighing anchor4_s.jpg
Awatar użytkownika
TomekA
 
Posty: 762
Rejestracja: 03 Paź 2011, 04:04
Miejscowość: dziupla w baobabie

 

Re: Żaglowce - zasady działania ... na statkach żaglowych

Postprzez ralfee3 » 22 Wrz 2020, 07:18

Tak właśnie wygląda profesura w temacie marynistyki. Dzięki Tomek, bardziej dokładnie się nie da. Z natury nie jestem dociekliwy, ale zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz, mianowicie na skanie numer 2 widać, że nippers są mocowane do pokładu, a na skanie numer 4 widać że linki w rękach nipper men są luzem. Być może stosowane były te dwa warianty. Teraz rozumiem co to za liny na załączonym w pierwszym poście przeze mnie zdjęciu. To są nippers tylko w wariancie mocowanym do pokładu.
pozdrawiam,
Rafał
--------------------------------------------
w porcie: K&M
w stoczni: HMS Enterprize 1774
Awatar użytkownika
ralfee3
 
Posty: 368
Rejestracja: 25 Wrz 2017, 22:52
Miejscowość: Sosnowiec

 

Re: Żaglowce - zasady działania ... na statkach żaglowych

Postprzez TomekA » 22 Wrz 2020, 08:24

ralfee3 napisał(a):Tak właśnie wygląda profesura w temacie marynistyki. Dzięki Tomek, bardziej dokładnie się nie da. Z natury nie jestem dociekliwy, ale zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz, mianowicie na skanie numer 2 widać, że nippers są mocowane do pokładu, a na skanie numer 4 widać że linki w rękach nipper men są luzem. Być może stosowane były te dwa warianty. Teraz rozumiem co to za liny na załączonym w pierwszym poście przeze mnie zdjęciu. To są nippers tylko w wariancie mocowanym do pokładu.


Na skanie nr. 2 to nie sa nippers! To sa inne linki, zwane stoppers! Wygladaja inaczej od tych pierwszych (ktore wygladaja jak odcinki cienszych linek, nieco grubsze i dluzsze 'sznurowadla') i maja tez inna funkcje. Zauwaz tez na tym skanie, ze nie ma tam juz owego messengera. Lina kotwiczna wraz z kotwica zostala juz wyciagnieta z wody i teraz ewentualnie moznaby ja (kotwice) podciagnac pod kotbelke (cathead) przez dwa wielobloki z hakiem i umocowac przy burcie - procesy zwane odpowiednio catting the anchor i fishing the anchor.
No, ale to juz "insza para kaloszy"... ;)
Stoppers mialy za zadanie mocno zamocowac line kotwiczna w pozycji wyciagnietej i, wraz z okreceniem jej dokola tych pacholow (cable bitts), zapobiec jej wyslizgnieciu z powrotem do wody i niepozadanemu zatopieniu i utracie kotwicy.
Moze powinienem raczej zamiescic ten skan, jako ostatni, zwazywszy kolejnosc czynnosci w tej serii zwanej weighing the anchor, hmmm.....
Awatar użytkownika
TomekA
 
Posty: 762
Rejestracja: 03 Paź 2011, 04:04
Miejscowość: dziupla w baobabie

 

Re: Żaglowce - zasady działania ... na statkach żaglowych

Postprzez TomekA » 23 Wrz 2020, 03:25

TomekA napisał(a):... i teraz ewentualnie moznaby ja (kotwice) podciagnac pod kotbelke (cathead) przez dwa wielobloki z hakiem i umocowac przy burcie - procesy zwane odpowiednio catting the anchor
Endeavour's catting the anchor.jpg

i fishing the anchor.

Endeavour's fishing the anchor.jpg
Awatar użytkownika
TomekA
 
Posty: 762
Rejestracja: 03 Paź 2011, 04:04
Miejscowość: dziupla w baobabie

 

Re: Żaglowce - zasady działania ... na statkach żaglowych

Postprzez Karrex » 25 Wrz 2020, 00:08

Tu należą się wielkie podziękowania Tomkowi, za wyczerpujące wyjaśnienie i zilustrowanie całego procesu podnoszenia kotwicy przy pomocy kabestanu.

Od siebie dodam, że ilustracja z pierwszego postu Rafała pochodzi ze strony:

http://nautarch.tamu.edu/model/report2/

z modelem większego kabestanu HMS VICTORY, który zbudował kol. Glenn Grieco.

oblique.jpg
oblique.jpg (28.49 KiB) Obejrzany 515 razy

Dodam jeszcze, że kolumny podpierające pokładniki na niższych pokładach wokół kabestanów, były usuwane na czas pracy kabestanu (lub unoszone na zawiasie jak widzimy na zdjęciach repliki HERMIONE).

herm-kab1.jpg
herm-kab2.jpg
tu widać sześć podwieszonych kolumn i te zapadki poziome, o których pisał Tomek
Pozdrawiam
Karol

W stoczni: Santa Maria, San Juan Bautista, Santisima Trinidad, L'Ambitieux

Pozłotnictwo


Image
Awatar użytkownika
Karrex
 
Posty: 1546
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Gdynia

 


Wróć do Warsztat

Użytkownicy On-line

6 użytkowników i 624 gości online