Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

HMS Royal William 1719

Opisy budowy jednostek żaglowych

Re: HMS Royal William 1719

Postprzez oksal » 08 Wrz 2020, 22:36

TomekA napisał(a):... Mozna z wolnej reki...


Tak to ja nie potrafię takiej drobnicy wytoczyć, no chyba że wystrugać;)

Dłubię i odlewam dalej. Dłutkami (a raczej dłutkiem płaskim), które sobie jeszcze w PRL-u przed wojskiem zrobiłem, profiluję główne kolumny relingu

RW699.jpg


Muszę tego wystrugać 9 sztuk i jeszcze drugie tyle odlać tralek

RW700.jpg


Tu przymiarka na sucho

RW701.jpg


.. już przewiduję ile mięsa rzucę przy pozycjonowaniu i pasowaniu tej drobnicy. Bez płynów wzmacniających się nie obejdzie:)
Ostatnio edytowany przez oksal, 08 Wrz 2020, 22:51, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
oksal
 
Posty: 2268
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Zbylitowska Góra |wieś:) pod Tarnowem

 

Re: HMS Royal William 1719

Postprzez ryszardb » 09 Wrz 2020, 17:18

Adaś chyba za dużo tych płynów wzmacniających pobierasz. Zanim wybałuszone oczka wtłoczę na miejsce i szczena wróci z powrotem na swoje miejsce to już zaskakujesz czymś nowym i jeszcze lepszym.
Służy Ci jednym słowem ten urlop, tylko płynów na wzmocnienie musisz wyprodukować cztery razy więcej.

Pozdrowienia
Rysiek
Awatar użytkownika
ryszardb
 
Posty: 266
Rejestracja: 12 Lip 2011, 11:36
Miejscowość: Gdańsk

 

Re: HMS Royal William 1719

Postprzez oksal » 11 Wrz 2020, 19:42

ryszardb napisał(a):Służy Ci jednym słowem ten urlop, tylko płynów na wzmocnienie musisz wyprodukować cztery razy więcej.
Rysiek


Rysiu, służy i to bardzo. Ani razu się jeszcze nie nudziłem i nareszcie każde popołudnie po pracy mam wolne. Nic nie muszę na jutro do pracy robić itd. Zresztą sam wiesz jak to jest. Z produkcją płynów ruszam za tydzień- winogrono już pięknie pachnie:)

A w stoczni praca wre każdego dnia:) Kolumny osadzone, kończę odlewać tralki ( zostaną jeszcze burtowe, które są dłuższe i wygięte) Powoli złocę i osadzam tralki. Wymyśliłem swoje rozwiązanie na tę wykrzywioną balustradę. I nawet idzie.

Poniżej dwie listewki o wymiarach 0,8 x 0,6 mm (olcha, cięta na dużym proxxonie). Jedna tworzy bazę pod tralki, a druga będzie kluczem zamykającym

RW702.jpg


Mocowanie bazy (na niej będą się opierać głowy tralek, co ułatwia pasowanie tej drobnicy)

RW703.jpg


Mocowanie tralek (kleję kropelką)

RW704.jpg


A tu poglądowy widok na rolę listewki- klucza. Klucz w celach poglądowych umocowałem taśmą malarską. Jak będę mieć wszytki tralki, to zamknę je jednym długim kluczem- będzie równo. Do bazy wyrównuję, a kluczem zamykam. Na tym wszystkim osadzę resztę poręczy

RW705.jpg
Awatar użytkownika
oksal
 
Posty: 2268
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Zbylitowska Góra |wieś:) pod Tarnowem

 

Re: HMS Royal William 1719

Postprzez ralfee3 » 11 Wrz 2020, 22:01

Adam, tym groszem otworzyłeś mi oczy na to w jakiej skali to robisz. Szacun i wielka admiracja!
pozdrawiam,
Rafał
--------------------------------------------
w porcie: K&M
w stoczni: HMS Enterprize 1774
Awatar użytkownika
ralfee3
 
Posty: 367
Rejestracja: 25 Wrz 2017, 22:52
Miejscowość: Sosnowiec

 

Re: HMS Royal William 1719

Postprzez oksal » 20 Wrz 2020, 20:51

ralfee3 napisał(a):... tym groszem otworzyłeś mi oczy na to w jakiej skali to robisz...


Rafał, RW jest nawet duży i nie wszystkie elementy mam do wykonania takie małe.

Dojechałem do końca z tymi tralkami. Zostały boczne, które są powyginane w łuki i tu mi znów zejdzie czasowo.

Widok na bazę i klucz zamykający tralki

RW706.jpg


... i rzut oka obiektywu na całość

RW707.jpg


Baz, klucz, kolumny i tralki utworzyły podstawę pod właściwą poręcz. Nie spodziewałem się, że wyjdzie bardzo stabilna i mocna. Pewnie konstrukcję łuki usztywniły.
Awatar użytkownika
oksal
 
Posty: 2268
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Zbylitowska Góra |wieś:) pod Tarnowem

 

Re: HMS Royal William 1719

Postprzez awas » 21 Wrz 2020, 19:38

Adam,
Za każdym krokiem bardziej mi sie podoba.
Klasyczny model jak z muzeum.
Trzymam kciuki dalej.
Artur
Awatar użytkownika
awas
 
Posty: 582
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Świdnik

 

Re: HMS Royal William 1719

Postprzez oksal » 27 Wrz 2020, 21:10

awas napisał(a):...Za każdym krokiem bardziej mi sie podoba.

Artur, dziękuję za dobre słowo i trzymanie kciuków.

Parę dni miałem przerwę do stoczni- wspomagacze robiłem. Dziś od południa mam powrót.
Zanim zrobię poręcz muszę osadzić puste ramy okienne, które wycinam skalpelem ze sklejki lotniczej grubości 0,4 mm.
RW708.jpg

Lewa jest już osadzona
RW709.jpg
Awatar użytkownika
oksal
 
Posty: 2268
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Zbylitowska Góra |wieś:) pod Tarnowem

 

Re: HMS Royal William 1719

Postprzez oksal » 02 Paź 2020, 20:43

W końcu mam zamkniętą poręcz. Nadal jest to stan surowy. Zostały do zrobienia cztery ozdobne kolumny i złocenie oraz przycięcie końcówek poręczy. Pomysł na podzielenie poręczy na kilka elementów się sprawdził. Wszystko łatwo się gięło i nie pękało.

Tu fotka na lico poręczy- ręcznie frezowana listwa ozdobna. Ma grubość pomiędzy 0,5 mm a 0,8 mm. Przez co łatwo się wyginała i bez problemu spasowała do całości

RW710.jpg


I rzut oka na całość

RW712.jpg
Awatar użytkownika
oksal
 
Posty: 2268
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Zbylitowska Góra |wieś:) pod Tarnowem

 

Re: HMS Royal William 1719

Postprzez sotter » 02 Paź 2020, 22:22

Szalenie efektownie wyglada ta rufa!! Daje tez pojęcia ile ram szkła było. Ciekawe ile wytrzymywały takie okna. Sztormy, gnuśna ognia, etc.
Awatar użytkownika
sotter
 
Posty: 69
Rejestracja: 07 Lut 2014, 19:35
Miejscowość: Warszawa

 

Re: HMS Royal William 1719

Postprzez oksal » 03 Paź 2020, 20:39

sotter napisał(a):... Ciekawe ile wytrzymywały takie okna. Sztormy, gnuśna ognia, etc.


Możliwe że zasłaniano takie okna specjalnymi okiennicami lub zwykłymi dechami. Sztormu takie duże powierzchnie okienne nie wytrzymają. Robiąc Endeavoura, to on już miał drewniane klapy zabezpieczające dużo mniejsze okna.

A poniżej pierwsza z czterech kolumn. Wystrugałem ją z jabłoni (konkretnie z renety). Drewno zwarte jak grusza, ale dużo jaśniejsze

RW713.jpg


Ze względu na delikatność i wielkość elementu, strugałem go z dość grubej listewki. Końcowy wymiar nadałem po wystruganiu całej kolumn- przeciąłem na proxxonie frezem tarczowym. Takie cięcie jest aksamitne w dotyku.

RW714.jpg


.. i kolumna na swoim miejscu

RW715.jpg
Awatar użytkownika
oksal
 
Posty: 2268
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Zbylitowska Góra |wieś:) pod Tarnowem

 

PoprzedniaNastępna

Wróć do Stocznia - Żaglowce

Użytkownicy On-line

4 użytkowników i 594 gości online