Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Opisy budowy jednostek żaglowych

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Postprzez Borek » 01 Sie 2020, 19:21

Ja używam pokostu lnianego. Smarujesz i przecierasz bawełniana szmatka. Taka operacje robi się zwykle na końcu ponieważ jak użyjesz pokostu to później ciezko coś przykleić klejem do drewna trzeba cyjanoakrylem
Pozdrawiam serdecznie Piotr
Awatar użytkownika
Borek
 
Posty: 725
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Wrocław

 

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Postprzez TomekA » 02 Sie 2020, 01:14

Sylwsz napisał(a):I znów nowe doświadczenie.
Robiłem przymiarkę do klejenia forniru vikolem i niespodzianka,
Po posmarowaniu klejem się zwija
Zawija swoje brzegi i staje się wzdłuż półokrągły a to o wiele utrudnia jego dokładne przyklejenie


Ja tam nigdy nie uzywalem do swych modeli forniru (i dalej nie zamierzam go uzywac). Zwykle listewki z jakiegos twardego drewna (np. czeresni, gruszy, brzozy itp) sa znacznie lepsze i lepiej zachowuja swoj ksztalt.
Chodzi tu o sam proces pozyskiwania forniru, wersus ciecie listewek. Fornir jest ciety z calego pnia na specjalnej maszynie, ktora przypomina nieco wielka tokarke. Pien jest zamocowany w niej i obraca sie wzdluz swej osi. Ostrze noza spiralnie odcina z niego cienka warstwe drewna, ktore nastepnie jest odkladane na bok jako cala plachta forniru. Fornir w rezultacie, jest bardziej porowaty, sloje biegna w roznych kierunkach i typowo nie trzyma swego ksztaltu, wypacza sie...
Listewki drewniane tnie sie do wymiaru na pilce tarczowej z wiekszej deski. Jesli drewno jest dobrze wysezonowane, listewki te powinny byc proste, nie wichrowac sie tak wzdluznie jak i poprzecznie.
Na precyzyjnej mini pilce tarczowej mozna ciac listewki o grubosci takiej samej jak fornir, az do grubosci kartki papieru.
Polecam ta metode przeciw uzywaniu forniru...

A w ogole, to jestem przeciwnikiem podwojnego poszywania. Po co robic sobie podwojna robote, czy nie lepiej w tym czasie zbudowac drugi, inny model?
Jednym z argumentow jego proponentow, jest to, ze poczatkujacy modelarz moze sie nauczyc prawidlowego poszywania na pierwszym poszyciu i potem zrobic to drugi raz juz tak, jak powinno byc. Przewaznie jednak widze, ze taki modelarz kladzie swe pierwsze poszycie zle, nie uczac sie nic na nim, i potem kladzie to drugie tak samo (zle) jak polozyl pierwsze, bo niczego sie na pierwszym nie nauczyl i tak ma podane w instrukcji budowy z zestawu.
Inni argumentuja, ze pierwsze poszycie ma stanowic swego rodzaju usztywnienie kadluba dla poszycia drugiego, bo wiekszosc zestawow ma zbyt rzadko porozstawiane wregi /grodzie i przy poszywaniu powstaja zapadniecia plaszczyzny burt miedzy wregami, ktore nastepnie kaze sie modelarzowi wypelnic jakas szpachla, wyrownac i dopiero na to klasc drugie poszycie. Modeluje sie wiec swego rodzaju kadlub, jakby on byl z litego klocka i na to kaze sie klasc drugie poszycie. A nie lepiej byloby dodac sobie kilka wiecej wreg/grodzi miedzy te zestawowe, dorobiwszy je sobie ze sklejki i dac sobie spokoj z drugim poszywaniem?
W koncu, mysle, ze to hobby ma za zadanie nauczyc mlodego czlowieka, jak kiedys poszywano drewniane kadluby statkow/okretow zaglowych. Najlepiej wiec byloby probowac imitowac w skali tamte praktyki, mysle...
Awatar użytkownika
TomekA
 
Posty: 737
Rejestracja: 03 Paź 2011, 04:04
Miejscowość: dziupla w baobabie

 

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Postprzez Sylwsz » 03 Sie 2020, 13:30

Następny problem do rozwiązania - pasowanie :(
20200803_132206.jpg

20200803_132112.jpg

20200803_132011.jpg
Awatar użytkownika
Sylwsz
 
Posty: 58
Rejestracja: 03 Lip 2020, 23:01
Miejscowość: Włocławek

 

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Postprzez Sylwsz » 05 Sie 2020, 13:07

No i natrzepany etap skończony,
Nie wiedziałem ze fornir jest taki twardy do szlifowania.
No oczywiście powychodziły i następne błędy i nowe doświadczenia.
Na zdjęciach widać szczeliny pomiędzy listwami.Albo moja niedokradnięcie lub fornir się przesunął na filmie klejowym.
Kleinem rozwodnionym vikolem. Najlepszym rodzajem jaki używałem czyli Total Vikol jest elastyczny i idealnie bezbarwny wręcz szklany po wyschnięciu.
Wymyśliłem też sposób na ich zamaskowanie podczas szlifowania.
Zostawię pył który w nie wtedy wchodzi i przeciągnę klejem po szczelinie nawet nie źle to kamufluje.
Gorzej z miejscem na stępkę za szeroko wyciąłem . Teraz już wiem jak się to wszystko pasuje mierzy i docina. Ale teraz trzeba też coś wymyślić bo tu akurat będą ewidentne szpary pomiędzy poszyciem a kilem.
20200805_124651.jpg

20200805_124704.jpg

20200805_124733.jpg

20200805_124749.jpg
Awatar użytkownika
Sylwsz
 
Posty: 58
Rejestracja: 03 Lip 2020, 23:01
Miejscowość: Włocławek

 

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Postprzez emilc78 » 05 Sie 2020, 15:02

Sylwsz napisał(a):Wymyśliłem też sposób na ich zamaskowanie podczas szlifowania.
Zostawię pył który w nie wtedy wchodzi i przeciągnę klejem po szczelinie nawet nie źle to kamufluje


Wymyśliłeś? Hmmm... Przepraszam, że będę odrobinę niekawalerski, ale to technika stara jak świat i w zasadzie opisywana szeroko na większości z forum modelarskich (na Kodze również była o niej mowa o ile dobrze pamiętam), a po drugie podpowiedziałem Ci też o niej w odpowiedzi PW z 30.07 jak pytałeś o oklejanie fornirem - nie ma za co.
emilc78
 
Posty: 97
Rejestracja: 24 Maj 2017, 12:27
Miejscowość: Gdansk

 

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Postprzez Sylwsz » 08 Sie 2020, 17:23

Masz racje Emilc trochę się zapędziłem .
Oczywiście nie było zamiarem brać na siebie czyiś pomysłów.
Pamiętałem o Twojej podpowiedzi. Znałem tez ja wcześniej ale polegała na gromadzeniu pyłu i mieszaniu jego z lakierem lub klejem co prowadzi do zrobienia swego rodzaju szpachlu.
Ja zauważyłem ze jak się przeciera dość Twardy fornir niejako pył się wciska w szpary wiec myślę ze jak się go tam zostawi podczas lakierowania to spełni swoja role.
Jeszce to akurat przede mną . Zobaczymy jak wyjdzie.
Następny etap
20200808_154305.jpg

20200808_154312.jpg

20200808_154352.jpg

20200808_170609.jpg

Tu akurat miałem małe problemy. Nie potrafiłem nigdzie znaleźć podanej długości brązowych elementów od strony pokładu oraz ich odstępu miedzy sobą .
Musiałem sobie wszystko wyliczyć na piechotę z podanych zdjęć.
Ale jakoś wyszło w miarę podobnie.
Podczas przyklejania nie raz mi się ręka omskła a kleiłem klejem cyjanoakrylowym więc później była rzeźba żeby odkleić krzywo złapany element.
Na ostatnim zdjęciu jak widać pomogłem sobie małym szablonem wyciętym z listewki,
Dzięki temu łapałem kąty proste i wtedy zaczęło to ładnie wyglądać.
Awatar użytkownika
Sylwsz
 
Posty: 58
Rejestracja: 03 Lip 2020, 23:01
Miejscowość: Włocławek

 

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Postprzez Sylwsz » 08 Sie 2020, 17:30

Tu tez myślę ze zrobiłem następny błąd .
Listewki przed przyklejaniem nie polakierowałem a klej je przebarwił .
Myślę ze lakier stonuje różnice koloru.
Zobaczymy
Awatar użytkownika
Sylwsz
 
Posty: 58
Rejestracja: 03 Lip 2020, 23:01
Miejscowość: Włocławek

 

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Postprzez Sylwsz » 10 Sie 2020, 15:54

Przy kilu miałem trochę pracy ale element po elemencie dopasowywanie.
Pociąłem sobie fornir na źdźbła i zakrywałem ewentualne szpary, potem szlifowanie i się udało.
Przy szlifowaniu ucierpiał też trochę kolor kila , starł się .
Ciężko było trafić z kolorem bejcy.
na poprzednich zdjęciach było widać dość dużą szczelinę pomiędzy elementami kila.
Na jednym ze zdjęć poniżej widać jak sobie pomogłem takim ala klinem . Nawet fajnie to wygląda.
Tak jest na teraz po polakierowaniu.
20200810_153203.jpg

20200810_153218.jpg

20200810_153241.jpg

20200810_153241.jpg

Teraz rysowanie linii wodnej i malowanie.
Bedę malował farba acryl mat
Pytanie
czy po pomalowaniu taką farbą trzeba ją zabezpieczyć też lakierem ?
czy jest to zbędne :D
Awatar użytkownika
Sylwsz
 
Posty: 58
Rejestracja: 03 Lip 2020, 23:01
Miejscowość: Włocławek

 

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Postprzez Sylwsz » 11 Sie 2020, 00:05

Nie potrafiłem wyedytować już swojego poprzedniego postu,
powtórzyło się mi tam zdjęcie miało być
20200810_153227.jpg

nie było wyjścia trzeba właśnie taki klinikiem uzupełnić i jest OK
Awatar użytkownika
Sylwsz
 
Posty: 58
Rejestracja: 03 Lip 2020, 23:01
Miejscowość: Włocławek

 

Re: Beagle Occre ref.12005 Scala 1:60

Postprzez Sylwsz » 12 Sie 2020, 11:51

Malowanie zrobione.
Żeby zaznaczyć linę wodną posłużyłem się czymś co wielu z nas ma czyli tzw "trzecią ręką".
20200810_165847.jpg

20200810_165853.jpg

Tak to wyszło po malowaniu :D
20200812_113508.jpg

20200812_113542.jpg
Awatar użytkownika
Sylwsz
 
Posty: 58
Rejestracja: 03 Lip 2020, 23:01
Miejscowość: Włocławek

 

PoprzedniaNastępna

Wróć do Stocznia - Żaglowce

Użytkownicy On-line

2 użytkowników i 571 gości online