Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

HMS Harvey 1:96

Pierwsze kroki w modelarstwie szkutniczym

HMS Harvey 1:96

Postprzez Cobran » 29 Sty 2020, 14:04

Witam,
na początku chciałem zaznaczyć że jestem początkującym modelarzem.

Swoją przygodę z modelami (ponownie) chce zacząć tym razem od modelu HMS Harvey w skali 1:96.
Ten drewniany model zakupiłem na Ali Express i niedawno do mnie doszedł.
W środku znajduje się taki zestaw:

img_20200129_114529.jpg


W pierwszej kolejności powycinałem elementy szkieletu, złożyłem i nałożyłem pokład.

img_20200129_115359.jpg


img_20200129_120106.jpg


img_20200129_120121.jpg


img_20200129_120800.jpg


Czy przed sklejeniem powinienem malować elementy które będą widoczne takie jak na przykład pokład bądź poszycie czy malujemy wszystko po sklejeniu?
Pozdrawiam.
Maciej.

W stoczni : Dżonka
Awatar użytkownika
Cobran
 
Posty: 23
Rejestracja: 21 Lut 2017, 18:46
Miejscowość: Gliwice

 

Re: HMS Harvey 1:96

Postprzez Borek » 30 Sty 2020, 06:45

Czym konkretnie chcesz malować? Pokład, poszycie po sklejeniu. Elementy wyposażenia pokładu przed naklejeniem na pokład.
Pozdrawiam serdecznie Piotr
Awatar użytkownika
Borek
 
Posty: 702
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Wrocław

 

Re: HMS Harvey 1:96

Postprzez TomekA » 30 Sty 2020, 07:46

Cobran napisał(a):Witam,
na początku chciałem zaznaczyć że jestem początkującym modelarzem...
...W pierwszej kolejności powycinałem elementy szkieletu, złożyłem i nałożyłem pokład.
...Czy przed sklejeniem powinienem malować elementy które będą widoczne takie jak na przykład pokład bądź poszycie czy malujemy wszystko po sklejeniu?


O ile dobrze zrozumialem, ten szkielet jeszcze nie jest posklejany, a tylko zlozony do kupy na sucho. Posklejaj go wiec - wszystkie wregi (tu grodzie) do kilu, zwracajac duza uwage na symetrycznosc calosci i aby wszystkie grodzie lezaly na kilu pod katem prostym (90 st.), a nie krzywo. Takze aby caly kil byl prosty, bez wykrzywien i wypaczen. Bo potem to bedzie trudno naprawic. Pousuwaj tez papierem sciernym spalone po laserze krawedzie grodzi i miejsca klejone - az do surowego drewna, w przeciwnym razie tam klej nie chwyci albo chwyci slabo.
Kil falszywy (false keel) i kil glowny spiluj nieco na ich krawedziach tak, by zlozone razem tworzyly tam rowek (rabbet) w ktory pojdzie krawedz najnizszej planki.
Na razie nie mysl o malowaniu, bo na to jest jeszcze za wczesnie.

Zmontuj caly szkielet maksymalnie dokladnie, obserwujac go z bokow, od dziobu i rufy, aby wszystko bylo idealnie symetryczne, bo od tego bedzie zalezec koncowy wyglad modelu, wiec ten etap jest b. waznym.
Awatar użytkownika
TomekA
 
Posty: 628
Rejestracja: 03 Paź 2011, 04:04
Miejscowość: dziupla w baobabie

 

Re: HMS Harvey 1:96

Postprzez Cobran » 30 Sty 2020, 10:44

Borek napisał(a):Czym konkretnie chcesz malować? Pokład, poszycie po sklejeniu. Elementy wyposażenia pokładu przed naklejeniem na pokład.


Myślałem żeby pomalować bejcą rustykalną od firmy Dragon. Dąb rustykalny i Buk. Chcę żeby efekt był zbliżony do tego na zdjęciu

Clipboard01.jpg


TomekA napisał(a):O ile dobrze zrozumialem, ten szkielet jeszcze nie jest posklejany, a tylko zlozony do kupy na sucho.


Tak, to była tylko przymiarka.

TomekA napisał(a):Posklejaj go wiec - wszystkie wregi (tu grodzie) do kilu, zwracając duza uwagę na symetryczność calosci i aby wszystkie grodzie leżały na kilu pod katem prostym (90 st.), a nie krzywo.


Myślałem żeby osadzić wszystkie wręgi "na sucho", przyłożyć pokład tak aby końcówki wręg zeszły się z wyżłobieniami pokładu i w takiej pozycji wręgi przykleić do kilu. Tak zalecają w instrukcji. Pokład idealnie nie przylega dlatego na zdjęciu widać szczeliny miedzy pokładem a końcówkami wręg.

img_20200130_093105.jpg


TomekA napisał(a):Pousuwaj tez papierem sciernym spalone po laserze krawedzie grodzi i miejsca klejone - az do surowego drewna, w przeciwnym razie tam klej nie chwyci albo chwyci slabo.


Już większość usunąłem papierem ściernym.

TomekA napisał(a):Kil falszywy (false keel) i kil glowny spiluj nieco na ich krawedziach tak, by zlozone razem tworzyly tam rowek (rabbet) w ktory pojdzie krawedz najnizszej planki.


Wczoraj już to skleiłem ale wyżłobienie zrobię Dramelem.

img_20200130_085737.jpg


Dalej będę usuwał przypalenia po laserze i sklejał wręgi oraz pokład.
Pozdrawiam.
Maciej.

W stoczni : Dżonka
Awatar użytkownika
Cobran
 
Posty: 23
Rejestracja: 21 Lut 2017, 18:46
Miejscowość: Gliwice

 

Re: HMS Harvey 1:96

Postprzez Dziecko » 30 Sty 2020, 17:20

Bejcowanie sklejki?
Awatar użytkownika
Dziecko
 
Posty: 625
Rejestracja: 04 Lip 2017, 10:33
Miejscowość: starogard gdański

 

Re: HMS Harvey 1:96

Postprzez Slawek Kromer » 30 Sty 2020, 17:29

Każde drewno można bejcować a sklejka jest drewniana to czemu nie bejcować
Awatar użytkownika
Slawek Kromer
 
Posty: 1190
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Pabianice

 

Re: HMS Harvey 1:96

Postprzez Cobran » 30 Sty 2020, 17:36

Zastanawiam się nad położeniem forniru na pokład i poszycie.
Pokład: brzoza
Poszycie: olcha lub grusza.
A może położyć z innego drewna i zabejcować?
Co myślicie?
Pozdrawiam.
Maciej.

W stoczni : Dżonka
Awatar użytkownika
Cobran
 
Posty: 23
Rejestracja: 21 Lut 2017, 18:46
Miejscowość: Gliwice

 

Re: HMS Harvey 1:96

Postprzez Cobran » 31 Sty 2020, 12:56

Właśnie zakończyłem przyklejać wręgi. Przyłozyłem pokład, usztywniłem gumkami recepturkami i nałożyłem klej na brzegi wręg.

img_20200131_095336.jpg


img_20200131_095417.jpg


img_20200131_114229.jpg


img_20200131_114242.jpg


Gdy klej zwiąże, usunę pokład.
Jak tylko dotrze fornir (brzoza) zacznę wycinanie deseczek, które będę przyklejał na pokład.
Będzie lepszy efekt niż ten jednolity pokład z nadrukowanymi deskami.
Pozdrawiam.
Maciej.

W stoczni : Dżonka
Awatar użytkownika
Cobran
 
Posty: 23
Rejestracja: 21 Lut 2017, 18:46
Miejscowość: Gliwice

 

Re: HMS Harvey 1:96

Postprzez Cobran » 02 Lut 2020, 22:51

Witam,
dzisiaj chciałem zabrać się za wycinanie planek z forniru na pokład.
Zacząłem od pomiarów. Na długość zgodnie wszędzie wyszło po 8mm.
Problem natomiast pojawił się z szerokością. Pomiary wychodziły różnie.
Raz było to 2.2 mm, na innej placne 2.5, a jeszcze inna miała szerokość 2.8mm.
Zresztą bez porządnych narzędzi pomiarowych ciężko linijką zmierzyć dziesiętne części milimetra.
Moje pytania są takie:

-Czy olać temat planek i nakleić tak jak pokład wygląda (wycięty z forniru z namalowanymi plankami, miejscami na maszty, skrzynki itp)

-Wycinać planki o większej szerokości np. 3 lub 4 mm

-Czy poszukać informacji jakiej szerokości były kładzione planki w tym modelu w przeszłości i wycinać w skali 1:96

W instrukcji jest oczywiście żeby nałożyć pokład który jest załączony w zestawie.

img_20200202_214747.jpg
Ostatnio edytowany przez Cobran, 02 Lut 2020, 23:04, edytowano w sumie 1 raz
Pozdrawiam.
Maciej.

W stoczni : Dżonka
Awatar użytkownika
Cobran
 
Posty: 23
Rejestracja: 21 Lut 2017, 18:46
Miejscowość: Gliwice

 

Re: HMS Harvey 1:96

Postprzez TomekA » 02 Lut 2020, 23:01

Cobran napisał(a):Witam,
- Wycinać planki o większej grubości np 3 lub 4 mm...


Nie slyszalem o fornirze grubosci 3 lub 4 mm!
No, ale ja dotad niewiele slyszalem, okazuje sie...
Awatar użytkownika
TomekA
 
Posty: 628
Rejestracja: 03 Paź 2011, 04:04
Miejscowość: dziupla w baobabie

 

Następna

Wróć do Stępka - czyli forum dla początkujących

Użytkownicy On-line

9 użytkowników i 442 gości online