Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

Strona główna Forum Forum modelarzy szkutniczych Stocznia - Statki i Okręty U-253 prawie z pudełka czyli U-Boot na szybko

U-253 prawie z pudełka czyli U-Boot na szybko

Relacje z budowy tych jednostek

U-253 prawie z pudełka czyli U-Boot na szybko

Postprzez oskar » 21 Sty 2018, 12:51

Dzień dobry Szanownym Kolegom

Niestety prace nad moim USS PC-553 stanęły jakiś czas temu i nie bardzo jak na razie mam widoki aby je kontynuować, postanowiłem więc przedstawić relacje z budowy modelu U-Boota typy VII C, który jakiś czas temu wpadł mi w ręce w bardzo okazyjnej cenie, czym już Wam się chwaliłem.
Model to zestaw Revella w skali 1/72 (jak najbardziej pozostaje w klimacie bitwy o Atlantyk) i w zasadzie nie pokazywałbym moich zmagań z tą konkretną materią gdyby nie fakt, że postanowiłem dorobić we własnym zakresie kadłub sztywny wraz z "przyległościami zewnętrznymi" i kilka innych rzeczy.
Prawdę mówiąc to mam spore wątpliwości czy aby model z pudełka - choćby i mocno nawet waloryzowany pasuje do tego zacnego Forum, jednakże postanowiłem zaryzykować i tutaj właśnie go zaprezentować.

u253.jpg
u253.jpg (11.82 KiB) Obejrzany 2147 razy

Myślę, że nie ma większego sensu przedstawianie samego U-Boota typu "VII C", gdyż jest to jedna z lepiej znanych konstrukcji a fakt, że było ich w sumie 707 na 1157 okrętów podwodnych zbudowanych i użytych przez Niemców w czasie II wojny mówi sam za siebie.
Mój okręt będzie to "U-253" zbudowany w stoczni w Bremie i zwodowany 30 sierpnia 1941 roku. Przez całą swoją służbę miał tylko jednego dowódcę - Adolfa Friedrichsa. Okręt odbył tylko 1 patrol szkolny w składzie 8 flotylli operującej z Gdańska a następnie po przeniesieniu w skład 6 flotylli 1 września 1942 roku wyszedł z St. Nazaire w swój pierwszy i jak się okazało ostatni patrol bojowy. 25 września 1942 roku okręt zatonął w Cieśninie Duńskiej wraz z całą załogą, najprawdopodobniej po wpłynięciu na brytyjską minę. Okręt ten w ciągu swej służby nie zatopił ani nawet nie uszkodził żadnego statku czy okrętu alianckiego.
Powodem dla którego zdecydowałem się właśnie na U-253 jest jego kamuflaż, który niezmiernie mi się podoba, a który znalazłem pod oznaczeniem "Atlantik 3" i jest to w zasadzie jedyny okręt typu "VII C", którego zdjęcia i to w kolorze właśnie w tym kamuflażu udało mi się odnaleźć.

U-253.jpg

Budowę rozpocząłem od wyszlifowania od strony wewnętrznej wszelkich otworów w kadłubie i pokładach, których to otworów producent zestawu nie popełnił. Revell zrobił tylko wgłębienia mające być pomalowane tak aby wyglądały na otwory zarówno w kadłubie jak i pokładzie. Miałem robić pokład wycięty laserem w tekturze jednak że mnogość otworów i obawa iż otwory te mocno osłabią tekturę zrezygnowałem z tego zamysłu i postanowiłem użyć tego co było w zestawie. Szlifowałem dzielnie "dremelkiem" z frezem i mogę powiedzieć, że poznałem prawdziwy smak polistyrenu...

P1214009.JPG

P1214012.JPG

P1214013.JPG

Następnym krokiem jest zrobienie bryły kadłuba sztywnego wewnątrz modelu. Bardzo pomocne przy tym okazały się plany i przekroje okrętów typu "VII C" i "VII C/41" znalezione w internecie.
Sam kadłub sztywny wykonałem ze styropianu i kartonu, ale to pokażę już przy następnej okazji.

Serdecznie pozdrawiam i do następnego razu
Oskar
Awatar użytkownika
oskar
 
Posty: 15
Rejestracja: 11 Lis 2011, 14:17
Miejscowość: Lubycza Królewska

 

Re: U-253 prawie z pudełka czyli U-Boot na szybko

Postprzez futaba » 21 Sty 2018, 17:56

Zasiadam w pierwszym rzędzie i obserwuję pilnie, bo też mam w planach poskładać ten okręcik oraz wersję IX/40
Oprócz samego modelu mam do VIIC metalowy pokład od Modelabrass (firma już nie istnieje, z tego co wiem) i kawałek kadłuba wewnętrznego z żywicy od Yankee Modelworks. A porpo budowy VIIC to szczerze polecam ten blog, bo dokumentacja budowy jest bardzo dobra: http://u-552.blogspot.co.at/
Pozdrawiam
Grzegorz Jermołaj
Pływające i latające RC.
Awatar użytkownika
futaba
 
Posty: 317
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Warszawa/Białystok

 

Re: U-253 prawie z pudełka czyli U-Boot na szybko

Postprzez oskar » 04 Lut 2018, 22:07

Dobry wieczór Kolegom

Prac nad U-Bootem ciąg dalszy. Jak już wcześniej wspomniałem następnym etapem było wykonanie atrapy kadłuba sztywnego w tym co Revell uznał za wystarczające w modelu tej wielkości. Za bazę merytoryczną posłużyły mi plany, rysunki i zdjęcia znalezione w internecie. Co prawda plan od góry to okręt typu "VII C/41" ale rozłożenie najważniejszych elementów jest takie samo jak w "VII C". Dla wygody plany te wydrukowałem sobie w skali 1/72 tak, że rysunek ma 93,3 cm długości jak i sam model.

plan 01.jpg

plan 02.jpg

Kadłub sztywny wykonałem z kilku kawałków tektury i styropianu a także kawałka piłeczki pingpongowej, która jak się okazało idealnie wręcz pasowała na zaokrąglone przód i tył kadłuba sztywnego. Do tego doszły rury wyrzutni torpedowych i kilka wręg które musiałem dorobić w części dziobowej, gdyż pokrywy zewnętrzne tych wyrzutni zaczepiłem tak, aby można było je otwierać i zamykać w zależności od humoru...

ks01.jpg

Następnie zrobiłem blachy, najważniejsze rury, fundament działa pokładowego i część kiosku wychodzącą z kadłuba sztywnego do wysokości pokładu. Dalej winda kotwiczna z kawałkiem mosiężnego łańcucha, który został mi ze starego modelu "Thonier Armour" od Hellera (okazał się mieć idealną wielkość ogniw), a także zbiorniki na sprężone powietrze, zewnętrzne magazyny torped w części dziobowej i rufowej a także "mechanikę sterów kierunku" i tłumiki. Całość pomalowałem podkładem samochodowym w spreju a szczegóły takie jak tłumiki i zbiorniki sprężonego powietrza na dosyć "żywe" kolory farbami "tamiya" - jako że zostaną przygaszone przy brudzeniu.

ks02.jpg

ks03.jpg

Jak na razie to tyle.

Serdecznie pozdrawiam i do następnego razu
Oskar
Awatar użytkownika
oskar
 
Posty: 15
Rejestracja: 11 Lis 2011, 14:17
Miejscowość: Lubycza Królewska

 

Re: U-253 prawie z pudełka czyli U-Boot na szybko

Postprzez oskar » 18 Lut 2018, 12:58

Dzień dobry

Mój U-253 nabiera kolorów i to dosłownie...

PA254343.JPG

Po zrobieniu i pomalowaniu kadłuba sztywnego i wyposażenia na nim jak i w kadłubie lekkim postanowiłem wszystko to nieco wybrudzić. Zasadniczo wszystkie zabrudzenia wykonałem farbami (w różnym stopniu rozcieńczenia) oraz pastelami, zarówno na sucho jak i rozpuszczonymi w benzynie ekstrakcyjnej. Do nakładania użyłem pędzla oraz aerografu.

PA254346.JPG
PA254346.JPG (29.24 KiB) Obejrzany 1241 razy

Jak widać kolorów użyłem dość żywych i wyrazistych tak jak przy malowaniu wyposażenia wewnątrz kadłuba lekkiego, a to dlatego, że po nałożeniu pokładu niewiele będzie widać z zewnątrz przez otwory zarówno w kadłubie jak i pokładzie. Takie dobranie kolorów jak i ich nasycenie spowoduje, że będą te szczegóły wewnętrzne lepiej widoczne po złożeniu wszystkiego w całość.

PA254350.JPG

Ponadto dokonałem zasadniczego zewnętrznego malowania kadłuba w kamuflaż. Sam kamuflaż "Atlantik 3" - dwukolorowy, o prostych krawędziach plam, dosyć kontrastowy z trzecim odcieniem na pokładzie. Z zewnątrz wszystko pomalowałem farbami Revella przy użyciu aerografu.

PA254355.JPG

PA254352.JPG

Póki co to tyle.

Serdecznie pozdrawiam i do następnego razu
Oskar
Awatar użytkownika
oskar
 
Posty: 15
Rejestracja: 11 Lis 2011, 14:17
Miejscowość: Lubycza Królewska

 

Re: U-253 prawie z pudełka czyli U-Boot na szybko

Postprzez oskar » 06 Sie 2018, 22:09

Dzień dobry

Po dłuższej acz niezamierzonej przerwie dalszy ciąg prac nad modelem.
Po pomalowaniu kadłuba przykleiłem zeszlifowany wcześniej od spodniej strony pokład (pokazałem to na początku relacji). Następnie zabrałem się za armatę 88 mm i 20 mm działko przeciwlotnicze. O ile części armaty były całkiem nieźle wykonane to co do elementów p-lotki da się wyczuć duże "zmęczenie" form wtryskowych. Dlatego też postanowiłem główne elementy działka jak lufa i część podstawy zrobić z odpowiedniej grubości igieł do strzykawek. Pozwoliło mi to wykonać działko z możliwością podniesienia go na podstawie do pozycji bojowej, obrotu o 360 stopni oraz podnoszenia i opuszczania lufy jak w oryginale. Działo 88 mm również wykonałem z możliwością obrotu i elewacji lufy. Jedynym dodatkiem do armaty wykonanym przeze mnie jest linka owinięta wokół lufy przytrzymująca zatyczkę uniemożliwiającą zabrudzenie przewodu lufy w zanurzeniu. Najmocniej przepraszam za tło tego zdjęcia, jednak nie miałem możliwości aby użyć przy jego robieniu jakiegokolwiek błękitu...

PA314377.JPG
PA314377.JPG (45.88 KiB) Obejrzany 440 razy

Kiosk wykonałem w zasadzie bez większych innowacji. Z mojej strony dodałem możliwość podnoszenia anten radiowej i pelngacyjnej, w wypadku tej drugiej także możliwość pełnego jej obrotu. Opcję podnoszenia i opuszczania obydwu peryskopów została przewidziana przez producenta zestawu. Górną część osłony studni peryskopu bojowego uzupełniłem o brakujące uchwyty i stopnie wykonane z drutu i papieru.

PA304381.JPG

Cały kadłub, jak i kiosk delikatnie wybrudziłem używając suchych pasteli. Nie planuję żadnych więcej "zabiegów upiększających" w stylu "waschów" i innych takich - efekt po prostu mi się nie podoba...
Podstawka pod model - z zestawu, jest dosyć estetyczna i myślę, jak na razie wystarczy.

PA304374.JPG

Po "wybrudzeniu" okrętu zrobiłem olinowanie, o ile tego słowa można użyć w wypadku 3 linek. Wykonałem je z czarnej nici nylonowej z elementami "bloczków" zawartymi w zestawie.
Banderę natomiast zrobiłem z papieru. Wydrukowałem obie strony na zwykłej drukarce atramentowej, skleiłem je ze sobą używając "vicolu". Aby nabrała realizmu i trwałości zanurzyłem ją w gorącym, przezroczystym wosku co nadało jej odpowiedniej przezroczystości (szczególnie przy spojrzeniu pod światło), a następnie uformowałem w fałdy na gorąco nad świeczką. Patent mój, sprawdzony niejednokrotnie i dający całkiem fajne efekty. Tylko można przy tym poparzyć palce...

P8064686.JPG

Na koniec postanowiłem użyć kilku figurek jakie Revell w ramach gratisu dodał do zestawu. Jako, że nie chciałem przyklejać ich na stałe na pomoście kiosku, postanowiłem zrobić je na przezroczystych, cienkich podstawkach, tak aby można było je tam postawić albo i nie...

P8054680.JPG

Figurki pomalowałem (a wielkiej wprawy w tym niestety nie mam) farbami akrylowymi Tamiya oraz emaliami Humbrol i Revell.

P8064688.JPG

Na tym kończę prace nad tym modelem, mam nadzieję, że spodobał się Szanownym Kolegom

PC314435.JPG

Serdecznie pozdrawiam i do następnego razu
Oskar
Awatar użytkownika
oskar
 
Posty: 15
Rejestracja: 11 Lis 2011, 14:17
Miejscowość: Lubycza Królewska

 


Wróć do Stocznia - Statki i Okręty

Użytkownicy On-line

5 użytkowników i 477 gości online