Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

    Santa Maria 1:96 model treningowy

    Jeżeli Dżonka nie jest Ci obca czas na drugie wyzwanie.

    Re: Santa Maria 1:96 model treningowy

    Postprzez Sebastian.M » 15 Gru 2012, 21:30

    Jeskom wspomniałem wcześniej o paru błędach i to właśnie jeden z nich deseczki powinny być o połowę węższe ale z racji że to model treningowy tak już ją zostawię bo efekt mnie zadowala.

    Wracając do budowy to na modelu nieśmiało pojawiają się pierwsze elementy olinowania stałego ,,,
    Na jednym ze zdjęć widać patent jaki sobie wymyśliłem na wiązanie jufersów
    Linka to zwykły kordonek jednak potraktowany impegnatem do lin z tego postu
    http://www.koga.net.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=45261
    wosk kupiłem na internecie, parafinę w aptece, kalafonie w elektryku a mydło, terpentynę i benzynę ekstrakcyjną znalazłem w budowlanym smołę znalazłem w starej beczce na podwórku .
    Generalnie i tak chciano mnie z wiary katolickiej wychrzcić z smród jaki zapanował w całym domu jednak suma sumaru było warto
    Nie widać tego za bardzo na zdjęciach ale linki w rzeczywistości wygladają jak milion dolarów ;)

    Pozdrawiam
    S.M
    Załączniki
    PC153210.JPG
    PC153211.JPG
    PC153212.JPG
    PC153213.JPG
    Awatar użytkownika
    Sebastian.M
     
    Posty: 233
    Rejestracja: 22 Lis 2011, 18:25
    Miejscowość: Racibórz

     

    Re: Santa Maria 1:96 model treningowy

    Postprzez Sebastian.M » 31 Gru 2012, 02:26

    Witam po małej przerwie
    Dziś udało mi się wstępnie ogarnąć temat olinowania stałego,,,
    I powiem że nie bardzo wiem co robić dalej ,, :?
    Do wiązania wyblinek zrobiłem sobie z tektury dwa szablony z liniami co 4mm oraz wygiołem małą igłę ,,,poszły dość sprawnie choć nie idelanie jak będę robił je w następnym modelu będę już wiedział jak zrobić je lepiej.

    Pojawiło się też parę niewiadomych
    -- gdzie przywiązać te wiszące linki od jufersów i te od bloczków naciągających maszty(jak to zakończyć)
    -- do wyblinek użyłem nici firmy amanda(poliester ciągły 100%) jest pozbawiona włosków i bardzo mocna ,,praktycznie nie do zerwania gołymi rękami jednak zastanawiam się jak wytrzyma próbę czasu? tzn. co się z nią stanie za np 20 lat czy zachowa swoje właściwości czy na skutek promieni uv porostu zacznie się kruszyć
    --czy idzie zdobyć tak cienkie nitki(linki) bawełniane ewentualnie jakich się używa.

    Najlepsze Życzenia Noworoczne dla Wszystkich
    Pozdrawiam
    S.M
    Załączniki
    PC303231.JPG
    PC313235.JPG
    Awatar użytkownika
    Sebastian.M
     
    Posty: 233
    Rejestracja: 22 Lis 2011, 18:25
    Miejscowość: Racibórz

     

    Re: Santa Maria 1:96 model treningowy

    Postprzez Slawek Kromer » 31 Gru 2012, 11:01

    witam

    PC153211.JPG
    PC153211.JPG (99.99 KiB) Obejrzany 4922 razy


    takie wiązanie jest złe -powinno wyglądać tak

    talrepylx7.jpg
    Awatar użytkownika
    Slawek Kromer
     
    Posty: 1183
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Pabianice

     

    Re: Santa Maria 1:96 model treningowy

    Postprzez Sebastian.M » 05 Sty 2013, 23:59

    Sławek - dziękuje za konkretną odpowiedz,, w następnym modelu będę wiedział jak zrobić to prawidłowo a i dowiedziałem się jak dokończyć wiązanie.

    Wracając do modelu ,, niewiele ale doszedł komplet rei.
    Zostały zrobione z najprawdopodobniej brzozowych patyków do szaszłyków
    Do tego celu zrobiłem coś ala tokarka.
    Wiertarko frezarka zamontowana w stojaku a na dole mini łożysko z wirnika zabawkowego helikopterka, w to patyczek do ręki papier ścierny i szlifowanie. Niby nic ale na reje wystarczyło

    W dalszej kolejności to nie bardzo wiem co robić dalej,,, a właściwie to mam problem z bloczkami mam tylko 3mm (to te użyte na modelu),, przydało by mi się jeszcze trochę mniejszych jednak nigdzie takich kupić nie idzie a wykonanie ich wydaje się ponad moje siły.
    Plany olinowania ruchomego które posiadam (tło rei) to wydają się trochę za bardzo uproszczone może jakaś dobra dusza wspomogła by mnie nieco dokładniejszymi planami lub doradziła co dalej robić
    Pozdrawiam
    S.M
    Załączniki
    alaplany2.jpg
    alatokarka.jpg
    Awatar użytkownika
    Sebastian.M
     
    Posty: 233
    Rejestracja: 22 Lis 2011, 18:25
    Miejscowość: Racibórz

     

    Re: Santa Maria 1:96 model treningowy

    Postprzez Sebastian.M » 07 Sty 2013, 00:50

    Witam
    Dzisiejszy dzień zaowocował spłodzeniem knag

    Deseczka z nieznanego mi gatunku drewna ucięta w poprzek włókien
    Prowadnica z kawałka paneli frezarka z okrągłym frezem w stojaku
    Następnie cięcie na plasterki i nożykiem na pół potem w każdej otworek na drucik i gotowe
    Efekt wydaje się całkiem przyzwoity patrząc na wielkość detalu
    Pozdrawiam
    S.M
    Załączniki
    knagi2.jpg
    knagi1.jpg
    Awatar użytkownika
    Sebastian.M
     
    Posty: 233
    Rejestracja: 22 Lis 2011, 18:25
    Miejscowość: Racibórz

     

    Re: Santa Maria 1:96 model treningowy

    Postprzez oksal » 07 Sty 2013, 01:40

    Sebastian, podejście jak najbardziej prawidłowe, ale bezpieczniej jest włókna dla knag dać tak jak na poniższej fotce zaznaczyłem czerwonymi kreskami.

    knaga_marysi.jpg
    knaga_marysi.jpg (106.61 KiB) Obejrzany 4468 razy


    Ułożenie takie jakie masz, może spowodować, że z biegiem czasu przy różnych naprężeniach lub już przy samym wiązaniu będą Ci się łamać końcówki knag.

    PS

    Arek Bożek jeszcze u Was stoi? Czy go komercja zjadła? 5 lat w Raciborzu mieszkałem. Moja druga połowa pochodzi z Twojego miasta.
    Awatar użytkownika
    oksal
     
    Posty: 2173
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Zbylitowska Góra |wieś:) pod Tarnowem

     

    Re: Santa Maria 1:96 model treningowy

    Postprzez Sebastian.M » 07 Sty 2013, 14:13

    Dzięki Oskal
    W teorii miała wyjść z tego jedna knaga odwrotnie jednak w praktyce wyszła podwójna i zapomniałem o przebiegu włókien :( niestety knagi już na modelu i niewiele z tym da się już zrobić na szczęście drewno z którego je zrobiłem puki co nie wykazuje tendencji do pękania. Zaś mam cenną lekcję na przyszłość.
    Ps
    Arek Bożek jeszcze stoi jednak jego dni są już policzone bo miasto sprzedało plac na którym stoi (chyba dojdzie nam kolejna galeria)
    Teraz jest debata gdzie go postawić,,, złośliwi mówią że najlepiej koło Matki Polki - będzie parka :twisted:
    Pozdrawiam
    S.M
    Załączniki
    knagi1.jpg
    Awatar użytkownika
    Sebastian.M
     
    Posty: 233
    Rejestracja: 22 Lis 2011, 18:25
    Miejscowość: Racibórz

     

    Re: Santa Maria 1:96 model treningowy

    Postprzez Sebastian.M » 19 Sty 2013, 16:25

    I zaś coś przybyło :)
    Załączniki
    P1193247.JPG
    Awatar użytkownika
    Sebastian.M
     
    Posty: 233
    Rejestracja: 22 Lis 2011, 18:25
    Miejscowość: Racibórz

     

    Re: Santa Maria 1:96 model treningowy

    Postprzez Sebastian.M » 19 Sty 2013, 18:13

    Witam ponownie
    Poniżej trochę fotek

    Nie bardzo wiem jaki myk zastosować aby sensownie napiąć linki od żagla.

    Bloczki pojedyncze
    wierciłem dwa prostopadłe otworki wiertłem 0,5mm w listewce 1,6x1,6mm a potem struganie, oj zabawy z tym było, mam nadzieję, że taki kształt jest dopuszczalny.

    Z błędów to linka sztagowa jest trochę za cienka i nie idzie jej napiąć wystarczająco mocno, bo dalsze naciąganie grozi jej urwaniem już czuć, że dalsze naciąganie nie powoduje większego jej naprężenia.

    Linkę na obrzeżach żagla (liklinę) kleiłem na klej o nazwie UHU por,,,, jego właściwości klejące można ustawić gdzieś miedzy sylikonem a butaprenem, to jakby połączenie najlepszych cech obu tych klei (bezbarwny, lekko ciągnący, szybko schnący, gumowaty itp). Klej nanosiłem szczykawką a potem delikatnie doklejałem linkę dociskając palcem który musi być zwilżony bo inaczej i on się przykleja:)Po całkowitym sklejeniu nie ma mowy o możliwości oderwania linki prędzej popruje się materiał.
    Załączniki
    P1193254.JPG
    P1193253.JPG
    P1193252.JPG
    P1193251.JPG
    P1193250.JPG
    P1193249.JPG
    P1193248.JPG
    Na tym zdjęciu ładnie widać bloczki i sposób strugania na model wybierałem takie najbardziej kształtne i symetryczne bo wiadome ze wszystkie idealnie nie wychodzą.
    Awatar użytkownika
    Sebastian.M
     
    Posty: 233
    Rejestracja: 22 Lis 2011, 18:25
    Miejscowość: Racibórz

     

    Re: Santa Maria 1:96 model treningowy

    Postprzez Sebastian.M » 23 Sty 2013, 16:42

    Witam
    Kolejny żagiel zawisł na modelu :)
    Wieszanie ich to przyjemna sprawa,,,,chwila zabawy i odrazu widać efekty :)
    Nie to co żmudne struganie a potem przywiązywanie bloczków,,,godziny lecą a efektów zero :?
    Załączniki
    P1233260.JPG
    P1233258.JPG
    P1233257.JPG
    P1233256.JPG
    Awatar użytkownika
    Sebastian.M
     
    Posty: 233
    Rejestracja: 22 Lis 2011, 18:25
    Miejscowość: Racibórz

     

    PoprzedniaNastępna

    Wróć do Projekt Santa Maria

    Użytkownicy On-line

    5 użytkowników i 357 gości online