Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

Tokarka

Tu pacujemy nad poradnikiem

Tokarka

Postprzez RomekS » 13 Kwi 2008, 13:54

Odkurzam stary temat z nową koncepcją.
żeby za bardzo się nie rozpisywać to koncepcja jest taka jaj na fot.
Silnik jest komutatorowy na prąd stały 12 V moc gdzieś pewnie z 15 W.
Ma on łożyska kulkowe. "Futerko" jest od starej wiertarki PIKO.
Można w nim mocować pręty o średnicy do 3 mm.
Przy większych stosowany będzie kieł z przetyczką
Za kieł konika "robi" łożysko od wentylatora.

Po złożeniu zobaczę co z tego wyjdzie....

Image

Zamiast teorii .... fotki. Całość jest jeszcze luzem.
Ciekawy jestem czy to "COŚ" coś utoczy....
Awatar użytkownika
RomekS
 
Posty: 3452
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Toruń

 

O:Tokarka

Postprzez Tomek Aleksinski » 13 Kwi 2008, 23:46

Cos takiego wyglada lepiej:
http://www.grizzly.com/products/Hobby-Lathe/H2669
Awatar użytkownika
Tomek Aleksinski
 
Posty: 413
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55

 

O:Tokarka

Postprzez RomekS » 14 Kwi 2008, 08:48

Wiem,
że fabryczne nawet chińskie narzędzia, będą lepsze od amatorskich,
ale uparłem się, że wytoczę tralki do ST z patyków od szaszłyków.

Poprzednia koncepcja „wzięła w łeb”. Teoretycznie powinno to toczyć
a praktycznie głowica od PIKO jest do bani. Nie można poprawnie
(osiowo) zamocować materiału.
Dlatego zmiana koncepcji i powrót do starego mocnego Einhela.
Patyczki idealnie osiowo się mocują w głowicy i nie ma bicia.

Próby z wiertarką i to dobrą, bez bicia, były robione. Mam też solidny silnik z głowicą wiertarską….
Niestety toczenie drobnych elementów nie wychodzi (może „tokarz” do „d” )
przy mocowaniu w uchwycie wiertarki.
Tego typu rozwiązania moim zdaniem są dobre do większych elementów.

Dlatego dalej robię próby z obrotowym kłem i różnego typu mocowaniami.
Ta „pseudotokarka” powinna być OK.
W pracy mam dostęp do tokarki zegarmistrzowskiej, no ale jak toczyć tralki w pracy....:ohmy:
Najlepszym rozwiązaniem jest kupić tralki bo są powtarzalne i bardzo tanie po 30 gr szt.

Wtedy jednak nie będą one własne, tylko kupne......

Jak nie wyjdzie to będzie porządny statyw do Einchela pod wałek giętki.

Powinno się udać... Tylko jeszcze nie wiem czy statyw .......czy tokarka

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
RomekS
 
Posty: 3452
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Toruń

 

O:Tokarka-toczenie

Postprzez RomekS » 14 Kwi 2008, 10:35

Chyba działa...:woohoo:
To pierwsze próby "na oko"
Acha, łożyska kła są z silnika od CDROM.
Te stare CDROM-y bo te nowe to są na panewkach dlatego po pół roku już nie działaja.

No i pytanie ....Jak i czym (jakie noże) toczyć.
To co zrobiłem to ostrzem od noża do tapet.

Image

Image


Image
Awatar użytkownika
RomekS
 
Posty: 3452
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Toruń

 

O:Tokarka-toczenie

Postprzez Zbyszek » 14 Kwi 2008, 12:09

Einchela juz mam więc połowa sukcesu teraz tylko buczynka i będzie tokareczka, super mi się to podoba, i tralki tez ładnie wychodzą.
Pozdrawiam!!!
Awatar użytkownika
Zbyszek
 
Posty: 1019
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Zgorzelec

 

O:Tokarka-toczenie

Postprzez RomekS » 14 Kwi 2008, 12:18

Cieszę się Zbyszku, że na coś się ta tokarka przydaje.
Zaczynam toczyć coraz szybciej i dokładniej.
Dłuto jest dużo lepsze niż noże do tapet.
Do ST potrzebnych jest 7 tralek.
Coś się wybierze....

Image

Image
Awatar użytkownika
RomekS
 
Posty: 3452
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Toruń

 

O:Tokarka-toczenie

Postprzez Adam70 » 14 Kwi 2008, 12:29

:woohoo: Romku tralki pierwsza klasa !!!
Pozdrawiam Adam
Awatar użytkownika
Adam70
 
Posty: 309
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Hamburg

 

O:Tokarka-toczenie

Postprzez RomekS » 14 Kwi 2008, 12:31

Dzięki Adam,

myślę, że wprawię się w toczeniu i poznam jego tajniki.
Już mnie to wciąga i toczę tralki "bez opamiętania". aż się łożyska robią ciepłe.
Już się przekonałem, że nie ma co wkładąć za długich odcinków
bo w części środkowej toczenie jest niedokładne. Najlepiej tak jak na fotce 4 do 5 tralek po 11 mm.

Bez podparcia i obrotowego kła można toczyć najwyżej 1 tralkę.

Kilka fotek jakby ktoś chciał sobie to zrobić.

Maszyna nie jest ładna ale funkcjonalna.

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
RomekS
 
Posty: 3452
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Toruń

 

O:Tokarka-toczenie

Postprzez artur » 14 Kwi 2008, 12:37

Witam bardzo mi się podoba:woohoo: , efektowne rozwiązanie problemu pozdrawiam Artur
Kocham Laubzegę
artur
 
Posty: 214
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Rzeszów

 

O:Tokarka-toczenie

Postprzez artur » 14 Kwi 2008, 12:58

witam ponownie taka myśl mi przyszła do głowy , mógłbyś zastosować pod konik kła zamiast śrubki prowadnicę rolkową taką jak się stosuje do szuflad w meblach to tak na marginesie pozdrawiam Artur
Kocham Laubzegę
artur
 
Posty: 214
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Rzeszów

 

Następna

Wróć do Warsztat

Użytkownicy On-line

0 użytkowników i 524 gości online