Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

kolejny HMS Enterprize - ralfee

Opisy budowy jednostek żaglowych

Re: kolejny HMS Enterprize - ralfee

Postprzez ralfee3 » 06 Mar 2019, 21:29

Cześć,

Czasu ostatnio niewiele a i robota wymagająca tysiąca pomiarów, to postęp marny :-) Kończę powoli jedną stronę poszycia wewnętrznego nadburci. Zdjęć niewiele, chciałem tylko pokazać, że coś się dzieje :-)
Załączniki
0347.jpg
0348.jpg
0349.jpg
0350.jpg
0351.jpg
0352.jpg
0353.jpg
pozdrawiam,
Rafał
--------------------------------------------
w porcie: K&M
w stoczni: HMS Enterprize 1774
Awatar użytkownika
ralfee3
 
Posty: 275
Rejestracja: 25 Wrz 2017, 22:52
Miejscowość: Sosnowiec

 

Re: kolejny HMS Enterprize - ralfee

Postprzez ralfee3 » 09 Mar 2019, 23:27

Cześć,

Kilka fotek z postępu prac. zbliżam się do końca poszywania wewnętrznej strony nadburci.
Załączniki
0354.jpg
0355.jpg
Wycięcie na pokładniki quarterdecku.
0356.jpg
0357.jpg
0358.jpg
0359.jpg
0360.jpg
0361.jpg
Odmierzyłem odległość listwy ozdobnej od listwy odbojowej, aby zorientować się ile i jak szerokich listew potrzebuję na ten fragment zewnętrznego poszycia. Wyszło 3 listwy po 5mm i 2 listwy po 4,5 mm.
0362.jpg
pozdrawiam,
Rafał
--------------------------------------------
w porcie: K&M
w stoczni: HMS Enterprize 1774
Awatar użytkownika
ralfee3
 
Posty: 275
Rejestracja: 25 Wrz 2017, 22:52
Miejscowość: Sosnowiec

 

Re: kolejny HMS Enterprize - ralfee

Postprzez Kapitansio » 10 Mar 2019, 17:31

Cześć.
Nie mogę się nadziwić jak ci to idzie. Wspaniała wiedza teoretyczna i jeszcze większe umiejętności. Gratulacje. Przy okazji mam jedno pytanie. Jestem na etapie przygotować do budowy HMS Pandora. Podobne jednostki. Pytanie to: Jak mocowałeś stępkę do szkieletu? Na klej tylko czy też dawałeś kołki? Wracając do Pandory - w tej chwili siedzą nad planami. Oprócz książki z serii Anatomy of The Ship i kilkudziesięciu fotek nie mam nic. Na podstawie owej książki "kreślę" w Corelu plany. Zauważyłem,że HMS Enterprize jest jakby z tej samej rodziny co Pandora. Jak już ruszę to twoja budowa będzie mi b.pomocna. Widzę, że używasz Patex. Ja też. To dobry klej. Jednak przy częstym i długim kontakcie z nim twardnieje mi skóra na opuszkach palców, szczególnie kciuków i wskazujących. W konsekwencji, jak nie zrobię przerwy kilkudniowej i nie stosuję kremów - skóra zaczyna pękać i robią się drobne rany. Wtedy też muszę przerwać prace z klejem. Czy ty też tak masz?
Pozdrawiam serdecznie
Kapitansio
Awatar użytkownika
Kapitansio
 
Posty: 233
Rejestracja: 19 Mar 2011, 19:24
Miejscowość: Tarnów

 

Re: kolejny HMS Enterprize - ralfee

Postprzez Dziecko » 10 Mar 2019, 18:03

@kapitansio co do kleju, może jestem laik i nic nie wiem, ale też jakiś czas pattexem z robię. Nigdy takie zjawisko mi się nie przytrafiło, może spróbuj robić w rękawiczkach lateksowych? Albo wypróbuj inne kleje (równie dobre, a nawet i lepsze) takie jak: Tite bond Premium II cz rakoll ekspress. Ja używam wszystkich 3 zamiennie, chociaż przydałby by się też jakiś co wolno wiążę i jest przeźroczysty po wyschnięciu, niestety titebond tylko 1 warunek spełnia.
Pozdrawiam, mam nadzieję, że wątku nie zaśmieciłem.
Awatar użytkownika
Dziecko
 
Posty: 579
Rejestracja: 04 Lip 2017, 10:33
Miejscowość: starogard gdański

 

Re: kolejny HMS Enterprize - ralfee

Postprzez Siwy Siwy » 10 Mar 2019, 21:19

Kapitansio napisał(a):...Widzę, że używasz Patex. Ja też. To dobry klej. Jednak przy częstym i długim kontakcie z nim twardnieje mi skóra na opuszkach palców, szczególnie kciuków i wskazujących. W konsekwencji, jak nie zrobię przerwy kilkudniowej i nie stosuję kremów - skóra zaczyna pękać i robią się drobne rany. Wtedy też muszę przerwać prace z klejem....
Kapitansio

To nie tylko Patex, ja mam to samo z Soudalem i z innymi typu wikolowego. A trudno smarować, bo wtedy można zatłuścić materiał, zaś na noc się z rozpędu często zapomina nakremować. Pamięta się dopiero wtedy, gdy już porządnie pęknie i boli oraz szczypie:)
Awatar użytkownika
Siwy Siwy
 
Posty: 12
Rejestracja: 11 Paź 2018, 14:23
Miejscowość: Warszawa

 

Re: kolejny HMS Enterprize - ralfee

Postprzez ralfee3 » 10 Mar 2019, 21:40

Kapitansio napisał(a):Nie mogę się nadziwić jak ci to idzie. Wspaniała wiedza teoretyczna i jeszcze większe umiejętności. Gratulacje


Dzięki wielkie, ale nie chwalmy dnia przed zachodem :) Jak pomyślę o galionie, rzeźbach i sznurkach na tym okręcie to ogarnia mnie trochę przerażenie :D

Kapitansio napisał(a):Pytanie to: Jak mocowałeś stępkę do szkieletu? Na klej tylko czy też dawałeś kołki?


Stępkę mocowałem na Patex bez kołków. Wydaje mi się, że powierzchnia sklejania jest na tyle duża, że nie ma konieczności kołkowania tego. Uznałem jednak, że ważny tu jest mocny docisk. Na fotce poniżej widać jak to zrobiłem.

IMG_8557.jpg


ralfee3 napisał(a):Oprócz książki z serii Anatomy of The Ship i kilkudziesięciu fotek nie mam nic.


Żartujesz!!! Anatomy of The Ship to znane wydawnictwo, w sieci jest mnóstwo zdjęć i relacji z budowy Pandory. Sam bardzo wiele z nich czerpię podczas swojego projektu. Zerknij na przykład tu, model w skali 1:36 wszystkie szczegóły jak na tacy: http://www.shipmodell.com/index_files/S ... ANDORA.htm

ralfee3 napisał(a):To dobry klej. Jednak przy częstym i długim kontakcie z nim twardnieje mi skóra na opuszkach palców


Ja nie mam aż takich objawów, ale faktycznie ten klej wysusza trochę skórę, staram się często myć ręce i problemów nie ma.
pozdrawiam,
Rafał
--------------------------------------------
w porcie: K&M
w stoczni: HMS Enterprize 1774
Awatar użytkownika
ralfee3
 
Posty: 275
Rejestracja: 25 Wrz 2017, 22:52
Miejscowość: Sosnowiec

 

Re: kolejny HMS Enterprize - ralfee

Postprzez Kapitansio » 10 Mar 2019, 23:36

Bardzo Ci dziękuję za obszerną i wyczerpującą odpowiedź. Pewnie będziemy w kontakcie i będziemy się wymieniać doświadczeniami.
Temat pękającej skóry na palcach zostawmy w spokoju. Trzeba zwyczajnie stosować kosmetyki, bo jakby to nie było - to chemia.
Co do zdjęć i linka który podrzuciłeś - to są te właśnie foty, o których wspominałem. Niestety, Węgier nie odpowiedział na mój e-mail. Mam jeszcze materiały foto od Czecha, który w sierpniu 2018 r. zdobył Mistrzostwo Świata w Rumunii modelem Pandory. Przysłał mi również rysunki grodzi, które sam kreślił, ale po czasie. Ja już miałem swoje wycięte. Na relację z budowy zapewne się nie zdobędę, bo nie mam dobrego aparatu do zdjęć i szkoda mi czasu na opisywanie znanych powszechnie na forum metod pracy przy modelu. Zawsze jednak odpowiem na każdego maila.
Dzięki raz jeszcze i życzę Ci cierpliwości i sukcesów. Jak będziesz tak dalej robił to twoja fregata może śmiało startować w MŚ. Pięknie Ci to wychodzi.
Ja mam trochę doświadczenia w żaglowcach, głównie w olinowaniu (stałym jak i ruchomym) i służę pomocą jak zajdzie potrzeba. Pływałem na "Darze Pomorza" i później na barkentynie "ORP Iskra". Jestem żeglarzem od 1966 r. kapitanem jachtowym. Wcześniej zawodowym marynarzem, entuzjastą rybackich szkunerów kanadyjskich i amerykańskich. Jak byś miał jakiś problem - pisz. Jak będę wiedział za pewno pomogę.
Pozdrawiam
Kapitansio.
Awatar użytkownika
Kapitansio
 
Posty: 233
Rejestracja: 19 Mar 2011, 19:24
Miejscowość: Tarnów

 

Re: kolejny HMS Enterprize - ralfee

Postprzez ralfee3 » 11 Mar 2019, 00:08

Tak, ten Czech to zapewne Marsalv, który relacjonował budowę Pandory na MSW. Ta właśnie relacja jest dla mnie wzorcem postępowania przy moim projekcie :)

Dzięki za propozycję współpracy, na pewno skorzystam, co dwie głowy to nie jedna. Jest jeszcze Sławek i Zdzisław, którzy również zbudowali (Zdzisław kończy) piękne fregaty. Sławek czasem na PW podpowiada mi co i jak, i to jest to co najbardziej cenię na Kodze.

Jednocześnie zachęcam do relacjonowania Twojego projektu, zawsze jest coś, czego inni nie wymyślili. Na tym właśnie polega sens forów takich jak Koga :-)
pozdrawiam,
Rafał
--------------------------------------------
w porcie: K&M
w stoczni: HMS Enterprize 1774
Awatar użytkownika
ralfee3
 
Posty: 275
Rejestracja: 25 Wrz 2017, 22:52
Miejscowość: Sosnowiec

 

Re: kolejny HMS Enterprize - ralfee

Postprzez ralfee3 » 11 Mar 2019, 23:08

A ja sobie dziś zrobiłem wielce skomplikowanego jiga :-) taki ruchomy pokładnik o zmiennej długości. Ponieważ przyszedł czas na przyklejenie ostatnich listew poszycia wewnętrznego, trzeba było wypoziomować pokładniki i wyznaczyć ich położenie na przeciwległej burcie.
Załączniki
0363.jpg
0364.jpg
Listwa 4mmx4mm wchodzi ciasno, aby przyrząd podczas użycia był sztywny :-D
0365.jpg
0366.jpg
Taki oto regulowany pokładnik, który będzie pasował w każdym miejscu :-)
0367.jpg
0368.jpg
0369.jpg
0370.jpg
Poziomowanie przed przyklejeniem listwy
0371.jpg
Prawa oszlifowana, lewa jeszcze nie.
pozdrawiam,
Rafał
--------------------------------------------
w porcie: K&M
w stoczni: HMS Enterprize 1774
Awatar użytkownika
ralfee3
 
Posty: 275
Rejestracja: 25 Wrz 2017, 22:52
Miejscowość: Sosnowiec

 

Re: kolejny HMS Enterprize - ralfee

Postprzez Kapitansio » 12 Mar 2019, 09:39

Witam.
Tak, ten Czech to marsalv. Jeszcze znalazłem coś takiego
https://modelshipworld.com/topic/1124-h ... 779-in-3d/
Ściągnąłem wszystkie fotki i czasami podpatruję. Oczywiście, że podzielę się z Tobą swoim skromnym doświadczeniem, ale z tego co widzą po Twoich pracach, to raczej ja jeszcze muszę się dużo nauczyć. Może mi czasu starczy, bo sprzęt już zgromadziłem. Ostatnio podpatrzyłem u ciebie "pilnik elektryczny" Proxxona - BSL 220/E, a że miałem trochę na bolku odłożone kupiłem. Dobry wydatek i często maszynka pracuje. Zastanawiam się tylko czy się nie popsuje. Dremele zajeździłem już 2 i więcej nie kupuję. Przerzuciłem się na Proxxona, choć drogie to jak... nie powiem co.
Dzisiaj dopasowuję stępkę, stewę tylną i dziobnicę.
Pozdrawiam
Kapitansio.
Awatar użytkownika
Kapitansio
 
Posty: 233
Rejestracja: 19 Mar 2011, 19:24
Miejscowość: Tarnów

 

PoprzedniaNastępna

Wróć do Stocznia - Żaglowce

Użytkownicy On-line

1 użytkownik i 434 gości online