Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

    HMS Bounty

    Opisy budowy jednostek żaglowych

    Re: HMS Bounty

    Postprzez dali » 17 Lip 2018, 01:34

    Ponieważ zbliżam się do etapu takielunku to postaram się opisać i pokazać moje eksperymenty ze sznurkami. Olinowanie ruchome będzie z tych samych nici, z których skręciłem ropem sznurki do koła sterowego i armat, czyli z nici TALIA. Nici występują w trzech grubościach 120 60 i 30 i są z polyesteru.

    1.jpg

    2.jpg


    Olinowanie stałe będę chciał kręcić z bawełnianych nici ARIADNA, albo z bawełnianego KORDONKA NOWOSOLSKIEGO i zaimpregnować je miksturą Mirka. Wkrótce zrobię próby to pokażę i opiszę.

    3.jpg

    4.jpg

    5.jpg


    Nie każdy ma ROPA, dlatego jeśli ktoś chciałby kupić liny to polecam firmę AMATI. Zaletą lin własnej produkcji jest to, że zawsze skręcimy sobie taką grubość, jaką chcemy z kupnymi bywa różnie.

    6.jpg

    7.jpg


    Próbowałem skręcić z liny AMATI grube liny 2 mm i 1.2 mm, jest ok., ale to drogo wychodzi.

    8.jpg


    Na koniec parę zięć z liną AMATI na bloczku pojedynczym

    9.jpg


    I na bloczku podwójnym u góry lina AMATI na dole lina własnej produkcji.

    10.jpg


    Liny OcCre są włochate i luźno „ skręcone”.

    12.jpg


    Pozdrawiam Piotrek
    Awatar użytkownika
    dali
     
    Posty: 272
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Sobin

     

    Re: HMS Bounty

    Postprzez Jarcio » 17 Lip 2018, 07:31

    Linki skręcone przez Ciebie wyglądają znacznie lepiej niż te od Amati. Liny Amati mają, w mojej ocenie, zbyt luźny splot.
    Bardzo dobrej jakości są również kordonki marki DMC, seria babylo. Są to kordonki z egipskiej bawełny podwójnie merceryzowanej. Mimo tego, że to bawełna to jest ona niemalże pozbawiona włosków. Niestety, za jakością idzie w parze dość wysoka cena bo 267 m kordonka kosztuje min. 13 PLN.

    Piotrze. Proponuję wstrzymać prace nad olinowaniem i przywieźć do Tczewa nie tylko szalupę ale również Bounty, ewentualnie rozpocząć prace przy takielunku i wynająć Tira :D
    Awatar użytkownika
    Jarcio
     
    Posty: 376
    Rejestracja: 17 Lut 2011, 14:43
    Miejscowość: Gdynia

     

    Re: HMS Bounty

    Postprzez dali » 17 Lip 2018, 19:48

    Jarku masz rację, jak wsadzę bukszpryt w Bounty to tylko tir go przewiezie, niedługo będę budował go z drabiny jak Zdzisław. :D
    Masz też rację, co do kupowanych lin, są luźno skręcane. Kiedyś myślałem, że Amati ma super sznurek, ale kto raz skręci swoja własną linę nie tknie więcej kupionych, ale nie każdy ma ropa a jakąś tam linkę trzeba zawiesić na żaglowcu, dlatego polecam Amati.( Jeszcze bardziej polecam budowę ropewalk)

    Dodam jeszcze dzisiejszy eksperyment. Line własnej produkcji zaimpregnowałem miksturą Mirka, mimo że Mirek nie zaleca mikstury do lin z poliestru.
    Przypomnę przepis na impregnat do lin Mirka znajduje się na kodze pod tym adresem :

    http://www.koga.net.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=45261&p=58096&hilit=impregnat#p58096

    Moje liny do olinowania ruchomego są w miarę ciemne, po zastosowaniu rozrzedzonej mikstury do olinowania stałego, czyli z masą bitumiczną, w którą zanurzyłem moją linę poczekałem parę minut i porządnie wytarłem żeby nie było na niej impregnaty, uzyskałem bardzo ładny kolor, chyba ciemny brąz ( ja rozróżniam tylko trzy kolory :D ).

    13.jpg


    Mikstura w poliestr wnika słabiej tym samym słabiej barwi liny z poliestru niż liny bawełniane. Barwiłem w ten sposób linę do kotwicy i jest ok. jak na razie nie łuszczy się.

    kotwica.jpg


    Pozdrawiam Piotrek
    Awatar użytkownika
    dali
     
    Posty: 272
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Sobin

     

    Re: HMS Bounty

    Postprzez ralfee3 » 17 Lip 2018, 23:16

    Cześć Piotrze,

    Nici bawełniane są ogólnie dostępne i nie są drogie. Nie próbowałem z poliestrowych, ale bawełniane impregnują się bardzo dobrze. Mikstura Mirka eliminuje.. "owłosienie" lin, liny są elastyczne, ale raz naciągnięte, nie luzują się. Myślę że warto spróbować z bawenianymi.

    Pozdrawiam,
    Rafał
    pozdrawiam,
    Rafał
    --------------------------------------------
    w porcie: K&M
    w stoczni: HMS Enterprize 1774
    Awatar użytkownika
    ralfee3
     
    Posty: 235
    Rejestracja: 25 Wrz 2017, 22:52
    Miejscowość: Sosnowiec

     

    Re: HMS Bounty

    Postprzez dali » 18 Lip 2018, 23:54

    Dzięki Rafał za informacje, przyglądałem się Twoim linom i rzeczywiście są pierwsza klasa. Olinowanie stałe na pewno zrobię z bawełny i zaimpregnuję taj jak Ty, ale olinowanie ruchome to waham się, bo jasne liny z poliestru trudno odróżnić od bawełnianych, pewnie mają inne właściwości, ale po to robię próby i jak się dowiem to opiszę swoje wnioski i przemyślenia.

    Na początek pokażę w dwóch odsłonach swojego ropa, którego można zrobić w jedno popołudnie z materiałów, które każdy pewnie ma w domu. Nie wiem czy uda mi się opisać jak działa, ale wystarczy prześledzić zdjęcia i wszystko będzie jasne.

    Koła zębate kupiłem u chińczyków za ok. 10 zł. Z jednej strony zamontowałem haczyk a z drugiej małe łożysko.

    rop 01.jpg

    rop 02.jpg

    rop 03.jpg

    rop 04.jpg

    rop 05.jpg

    rop 06.jpg


    Silnik i transformator pochodzą ze starej drukarki, z której można wydobyć chyba z pięć różnego rodzaju silniczków. Tak zmontowany napęd podłączamy do prądu 230 V

    rop 07.jpg

    rop 08.jpg

    rop 08a.jpg

    rop 08b.jpg


    Drugi koniec ropa wygląda tak

    rop 09.jpg


    Teraz kolej na pudełko z zabawkami :D

    rop 10.jpg


    Wrzeciono ma po bokach haczyki, które pozwalają zakładać i zdejmować wrzeciono z prowadnicy.

    rop 11.jpg

    rop 12.jpg


    Prowadnica wrzeciona jest ze śliskiego sznurka nylonowego.

    rop 13.jpg

    rop 14.jpg

    rop 15.jpg


    C.D.N.
    Awatar użytkownika
    dali
     
    Posty: 272
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Sobin

     

    Re: HMS Bounty

    Postprzez ralfee3 » 19 Lip 2018, 10:29

    Ropewalk pierwsza klasa. Ja też kiedyś próbowałem ze stożkiem, ale nie mogłem poradzić sobie z regulacją naciągu i w końcu zrobiłem dwustronne skręcanie. Gdybyś chciał skręcać liny z lin już skręconych, to ważne jest aby była możliwość odwrotnego kierunku skręcania. U mnie skręcanie pojedynczych nitek jest zrobione z silnika po starym mikserze kuchennym, który jak wiadomo ma na obu końcówkach obroty w odwrotnych kierunkach, a skręcanie liny mam z wkrętarki za 34 zł, która też ma zmianę kierunku obrotów.

    pozdrawiam,
    Rafał
    pozdrawiam,
    Rafał
    --------------------------------------------
    w porcie: K&M
    w stoczni: HMS Enterprize 1774
    Awatar użytkownika
    ralfee3
     
    Posty: 235
    Rejestracja: 25 Wrz 2017, 22:52
    Miejscowość: Sosnowiec

     

    Re: HMS Bounty

    Postprzez dali » 19 Lip 2018, 11:20

    Sposobów na naciąg jest parę, mój jest jak widać na zdjęciach, nie zmieniam go bo działa a przy okazji mam niezły ubaw.

    Kolejne potrzebne elementy

    rop 16.jpg

    rop 17.jpg


    Sznurek z krętlikiem ze sklepu wędkarskiego posłuży do naprężenia liny, którą będziemy skręcać, montujemy tak jak na zdjęciach.

    rop 18.jpg

    rop 19.jpg

    rop 20.jpg


    Następny sznurek wyhamowuje wrzeciono, jeśli wrzeciono jest dostatecznie ciężkie to nie jest potrzebny a do bardzo cieniutkich nici wręcz niewskazany. Ja kręcę grube sznurki np. z 12 nitek dobrze jest spowolnić wrzeciono uzyskuję wtedy bardziej zbity splot.

    rop 21.jpg

    rop 22.jpg

    rop 23.jpg


    I tak wygląda ropewalk gotowy i przygotowany do pracy.

    rop 24.jpg


    Naciągając nitki trzeba pamiętać o dwóch ważnych rzeczach, po pierwsze, jeśli nitka jest fabrycznie skręcona w prawo to rop musi się obracać też w prawo. Po drugie trzeba zwrócić uwagę na krętlik, który jest kluczowym i niezbędnym elementem, musi się luźno kręcić i dlatego dobrze jest na niego dać kropelkę oleju maszynowego.

    rop 25.jpg

    rop 26.jpg

    rop 27.jpg

    rop 28.jpg


    Włączamy urządzenie i podziwiamy magię skręcania naszej liny. Niebieski samochód jedzie i pilnuje wrzeciona a czerwony naciąga skręcaną linę, która kurczy się o około 1/3. Całe urządzenie ma 4.5 m i można skręcać liny od 2.6 m. do 3.0 m. w zależności od rodzaju i grubości nici jakiej użyjemy.

    rop 29.jpg

    rop 30.jpg

    rop 31.jpg


    Pozdrawiam Piotrek
    Awatar użytkownika
    dali
     
    Posty: 272
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Sobin

     

    Re: HMS Bounty

    Postprzez Karrex » 19 Lip 2018, 19:29

    1.jpg
    1.jpg (6.99 KiB) Obejrzany 1765 razy
    Pozdrawiam
    Karol

    W stoczni: Santa Maria, San Juan Bautista, Santisima Trinidad, L'Ambitieux

    Pozłotnictwo


    Image
    Awatar użytkownika
    Karrex
     
    Posty: 1495
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Gdynia

     

    Re: HMS Bounty

    Postprzez Leon27 » 26 Lip 2018, 22:05

    Niestety ale górnych podpór ław wantowych na Bounty nie było :-( Popsuło to efekt tak pieczołowitej roboty. Wszystkie zastrzały i to kute były od dołu. Nawet jak weźmiesz dokumentacje Metro Goldwin Mayer dotyczący przebudowy dwumasztowej Lily na trzy masztowy okręt który zagrał w bunt na Bounty po książkę z serii Anatomy Bounty Johnego Mckay`a to nic takiego też tam nie znajdziesz. Byłby model na medal a tak parę puntów mniej i co najgorsze nie do skorygowania. Przy modelu robionym troszkę na okrągło to nie zwróciłby nikt uwagi. Przy falkonetach naburtowych przy jarzmie powinna być jeszcze blacha oporowa której u Ciebie również brak. Stare zestawy graupnera prawidłowo te detale pokazały. Nawet w Anatomy jest tylko zwykła armata bez rączki bez podpory.
    Ostatnio edytowany przez Leon27, 26 Lip 2018, 22:17, edytowano w sumie 1 raz
    Awatar użytkownika
    Leon27
     
    Posty: 683
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Poznań

     

    Re: HMS Bounty

    Postprzez Leon27 » 26 Lip 2018, 22:11

    Zdjęcia podwięzi Bounty można sobie powiększyc
    Załączniki
    dEL4A5931.jpg
    dEL4A5933.jpg
    Awatar użytkownika
    Leon27
     
    Posty: 683
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Poznań

     

    PoprzedniaNastępna

    Wróć do Stocznia - Żaglowce

    Użytkownicy On-line

    2 użytkowników i 1363 gości online