Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

    Łódź św. Wojciecha

    Opisy budowy jednostek żaglowych

    Łódź św. Wojciecha

    Postprzez bryza » 21 Lut 2007, 17:43

    Czytając często Wasze relacje z budowy postanowiłem pokazać moje zmagania. Ostatnio nastąpił „wysyp” łódek: łódź wikingów(Nina), łódź rybacka(Ataman). Postanowiłem pójść tą drogą i przedstawiam łódź św. Wojciecha na postawie wydawnictwa JSC. Zacząłem budowę w sobotę i chcę zaprezentować postęp prac. Zdjęcia są robione modelarskim telefonem komórkowym.
    Zapraszam do oglądania!
    A, i jeszcze jedno. Model jest robiony na postawie wycinanki dlatego to jest chyba właściwe miejsce?

    Image

    wręgi

    Image
    Image
    Image
    Image
    Image
    Image
    bryza
     
    Posty: 47
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56

     

    Odp:Łódź św. Wojciecha

    Postprzez Nocny_Jastrząb » 21 Lut 2007, 17:54

    Fymm, może zapomniałeś wstawić drugiego zdjęcia, bo ja widzę tylko foto okładki wycinanaki i po lewej stronie coś spięte spinaczem. Wstaw zdjęcie tego czegoś co jest spięte, o ile uznasz, że jest już co pokazywać.

    P.S. Znajomy buduje drakar na bazie tych planów. Oczywiście z przeróbkami. Głównie zależało mu na żebrach.
    Nocny_Jastrząb
     
    Posty: 70
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56

     

    Odp:Łódź św. Wojciecha

    Postprzez mirek » 21 Lut 2007, 17:55

    bryza napisał:
    A, i jeszcze jedno. Model jest robiony na postawie wycinanki dlatego to jest chyba właściwe miejsce


    Miejsce jak najbardziej dobrze wybrane , ale podaj więcej szczegółów o modelu .
    Skała, materiały itd.

    Nocny_Jastrząb napisał:
    Wstaw zdjęcie tego czegoś co jest spięte, o ile uznasz, że jest już co pokazywać.


    Spokojnie , nie poganiaj, wszystko w odpowiednim czasie.
    Bryza pokaże to co uzna za stosowne i w odpowiednim czasie :)
    Pozdrawiam Mirek Rybus
    Awatar użytkownika
    mirek
     
    Posty: 1852
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Łódź

     

    Odp:Łódź św. Wojciecha

    Postprzez bryza » 21 Lut 2007, 18:02

    Przepraszam ale mały problem. Zdjęcia ukazały się w kolejności innej niż wgrywałem.
    Dotyczą ... co tu pisać.
    model jest w skali 1:40 (tak napisali). Materiał to: wręgi czereśnia, poszycie fornir z gruszy, maszt i reja to sosna.
    bryza
     
    Posty: 47
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56

     

    Odp:Łódź św. Wojciecha

    Postprzez bryza » 21 Lut 2007, 18:11

    Zrobiłem "kopyto" ze sklejki 2mm. Wręgi do rusztowania przymocowałem taśmą malarską. U góry przykleiłem pierwszą część stępki.


    Image

    "dopieszczanie" stewy:

    Image
    Image

    mocowanie stępki i stewy dziobowej i rufowej:


    Image
    Image
    Image
    Image

    Muszę teraz przerwać. Budowa poszycia po 20:00.:)
    bryza
     
    Posty: 47
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56

     

    Odp:Łódź św. Wojciecha

    Postprzez bryza » 21 Lut 2007, 21:19

    Czas na poszycie. Ksero przykleiłem do forniru klejem biurowym (na zdjęciu). Ma to dwie zalety:
    1- możemy z dużą dokładnością wyciąć klepkę
    2- papier trzyma fornir w całości, materiał nie pęka (dotyczy to szczególnie forniru z buku lub dębu)
    Po wycięciu klepki papier zeskrobuję nożykiem i szlifuję papierem 240. Papier bardzo ładnie schodzi. Może to zaleta kleju?

    Image
    Image
    Image
    Image
    Image
    Image
    Image
    bryza
     
    Posty: 47
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56

     

    Odp:Łódź św. Wojciecha

    Postprzez Nocny_Jastrząb » 21 Lut 2007, 21:33

    Jak byś moczył płachtę forniru w goroncej wodzie, tuż przed cięciem, to też by nie pękał, i chyba roboty mniej. Choć twój sposób dość interesujący, z takim się jeszcze nie spotkałem (może dla tego, że jestem początkujący).

    Jak przyklejasz już listewki do żeber to najpierw je gniesz na "gorąco" czy obywasz się bez tego?
    Nocny_Jastrząb
     
    Posty: 70
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56

     

    Odp:Łódź św. Wojciecha

    Postprzez bryza » 21 Lut 2007, 21:34

    W czasie, gdy schnie klej na listwie poszycia (a schnie ok. 20 min.) zabrałem się za wiosła.
    Ze względu na łatwość obróbki i jednolitość materiału wybrałem olchę ( w Castoramie są do nabycia olchowe sztachety na płot, jedna sztuka kosztuje ok. 5 zł. a drewna na milion wioseł :) ).

    Image
    Image
    Image
    Image
    Image
    Image
    Image
    Image
    bryza
     
    Posty: 47
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56

     

    Odp:Łódź św. Wojciecha

    Postprzez bryza » 21 Lut 2007, 21:49

    Nocny_Jastrząb napisał:
    Jak byś moczył płachtę forniru w goroncej wodzie, tuż przed cięciem, to też by nie pękał, i chyba roboty mniej. Choć twój sposób dość interesujący, z takim się jeszcze nie spotkałem (może dla tego, że jestem początkujący).

    Jak przyklejasz już listewki do żeber to najpierw je gniesz na "gorąco" czy obywasz się bez tego?


    Ja też nie jestem wyjadaczem:) Fornir z gruszy, brzozy, klonu o dużej gęstości gnie się bardzo dobrze na sucho. Natomiast korzystam z twojej metody przy fornirze np. z dębu, buku, teaku, sosny. Jednym słowem gdy materiał jest "łupliwy".

    Pozdrawiam
    bryza
     
    Posty: 47
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56

     

    Odp:Łódź św. Wojciecha

    Postprzez bryza » 21 Lut 2007, 22:19

    Przy trzeciej listwie poszycia kadłub można zdjąć z "rusztowania.



    Image
    Image
    Image
    Image
    Image
    bryza
     
    Posty: 47
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56

     

    Następna

    Wróć do Stocznia - Żaglowce

    Użytkownicy On-line

    3 użytkowników i 126 gości online