Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

Strona główna Forum Wirtualna Modelarnia Projekt Dżonka Podwodna Dżonka jakiej nie było

Podwodna Dżonka jakiej nie było

Pierwsze kroki w modelarstwie lub fajna przygoda z modelem

Podwodna Dżonka jakiej nie było

Postprzez Miras89 » 14 Lut 2019, 15:34

Witam,

Jestem Świeżakiem z mlekiem pod nosem.
Z modelarstwem zacząłem za pośrednictwem akwarystyki :) a mianowicie buduje dom marzy mi się 500l z drewnianym żaglowcem na dnie :) ale zanim rzucę się z motyką na słońce zobaczyłem Dżonkę i stwierdziłem że jak znalazł będzie do obecnego akwarium :) Jeszcze brakuje paru detali( nie mówię o olinowaniu i tym podobnych bo ich nie ma celowo ryby lubią się plątać w takowe) ogolnie projekt miał na celu sprawdzenie jak model będzie się zachowywał z upływem czasu w akwarium i jaki będzie miał wpływ na odczynniki wody :) poniżej pierwsza fotka później postaram się dodać kolejną jak statek "najdzie" wodą i będę mógł przystroić wszystko po swojemu :) fotka poniżej
Image
Image
Image
Miras89
 
Posty: 3
Rejestracja: 14 Lut 2019, 15:10
Miejscowość: Gdynia

 

Re: Podwodna Dżonka jakiej nie było

Postprzez Dziecko » 14 Lut 2019, 21:19

A co na to ryby? Jakie kleje? To wodze nie zaszkodzi? Jaki szkielet? Lakier, bez lakieru? Fornir, drewno?
Awatar użytkownika
Dziecko
 
Posty: 335
Rejestracja: 04 Lip 2017, 10:33
Miejscowość: starogard gdański

 

Re: Podwodna Dżonka jakiej nie było

Postprzez Miras89 » 14 Lut 2019, 22:52

Szkielet sklejka wodoodporna brzozowa, nad klejem cudowałem sporo w końcu znalazłem cyjanoakryl nanoszony pędzelkiem jak lakier do paznokci (ogólnie nie polecam strasznie szybko schnie) ale jest on wielokrotnie sprawdzony przez wielu akwarystów i uznany za neutralny dla zbiornika

Poszycie drewno a dokładniej patyczki od lodów poza jednym elementem całość liściaste (iglaki trudno się preparuje do akwarium)
Forniru brak z racji na grubość korzenie po około miesiącu dostają "zarysowań" obawiałem się że bio degraduje mi fornir za szybko a glonojady dokończą sprawę.

Jakichkolwiek lakierów czy farb brak

Żagiel washpapa (papier do szycia podpierdzielony Żonie szyje z tego torebki) sprawdzony osobiście miesiąc w mniejszym zbiorniku nie wpłynął na parametry ani na żyjące krewetki :)

w sumie tyle co mi do głowy przychodzi myślami już trochę jestem przy kolejnym projekcie który mam zamiar już wykonać z należytą dbałością o każdy szczegół :)
Miras89
 
Posty: 3
Rejestracja: 14 Lut 2019, 15:10
Miejscowość: Gdynia

 

Re: Podwodna Dżonka jakiej nie było

Postprzez darek3160 » 14 Lut 2019, 23:22

Szczerze radzę - odpuść sobie .Jeśli chcesz już coś mieć na dnie i kup w zoologu podpierdółkę z tworzywa .Do akwarium odradzam sklejki i wszystko co do nich podobne . Nie wiem ile masz lat ale kiedyś robiono z takich rzeczy pokrywy akwariowe. Wszystko się wypaczało, puchło i pękało od strony wewnętrznej .Sklejka zanurzona na stałe w wodzie zareaguje jeszcze gorzej .Szczerze polecam korzenie bo ładniej to wygląda . no i zakładam że z ryb to preferujesz mieczyki i gupiki bo chyba nic co droższe zbyt długo przy sklejce nie pożyje .Ja niedawno likwidowałem akw . Różne rzeczy tam miałem ale nigdy sklejki .Oczywiście Ty jesteś szefem i zrobisz jak uważasz .

P.S .Prędzej czy później jakaś kobieta i tak zechce mieć w twoim akw jakiś wypasiony wrak albo zamek .One zawsze tak robią .Może kup za wczasu .
Awatar użytkownika
darek3160
 
Posty: 8
Rejestracja: 02 Mar 2014, 15:14
Miejscowość: Zielona Góra

 

Re: Podwodna Dżonka jakiej nie było

Postprzez Dziecko » 14 Lut 2019, 23:32

A gdyby tobie do domu dać coś mocno radioaktywnego, też by fajnie Ci było?
Dżonka ze zdjęć wygląda ok, więc rób modele normalne, ale nie do akwarium.
Awatar użytkownika
Dziecko
 
Posty: 335
Rejestracja: 04 Lip 2017, 10:33
Miejscowość: starogard gdański

 

Re: Podwodna Dżonka jakiej nie było

Postprzez Miras89 » 15 Lut 2019, 09:59

darek3160 dzięki za uwagi, zamki już były :) tez robiłem sam z bazaltu i sylikonu akwarystycznego...
Bardziej moje widzimisię niż małżonki ( jestem na tyle stary by ją mieć ale jeszcze za młody by narzekać :)). Rady odnośnie sklejki i jej zachowania to właśnie to co miałem na celu sprawdzić budując tą dżonkę zakoduje i na pewno rozważę oraz zweryfikuje jak to się ma w praktyce. Za 3 miesiące przeprowadzam całą rodzinę wiec tyle pewnie statek postoi na dnie(po przeprowadzce 5 osobowej rodziny + pies pewnie i tak nie będzie co zbierać). Co do rybek to masz racje nie mam nic szczególnie wymagającego razbory zbrojniki otoski kosiarki i molinezje, większe zróżnicowanie miałem w roślinach:)

Dziecko dziękuje za uznanie dla mojej dżonki tym bardziej, że nie była robiona z należytą dbałością w moim mniemaniu i sporo utrudniał czas zasychania cyjanoakrylu. aczkolwiek co do radioaktywności czegokolwiek w niej się z Tobą zgodzić nie mogę. Bardzo możliwe, że jednak zostanę przy suchych drewniakach bo czym głębiej w las tym ciekawiej :)
Miras89
 
Posty: 3
Rejestracja: 14 Lut 2019, 15:10
Miejscowość: Gdynia

 


Wróć do Projekt Dżonka

Użytkownicy On-line

3 użytkowników i 368 gości online