Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

    Nina

    Dział poświęcony modelarstwu kartonowemu i kartonowo-fornirowemu plus inne techniki pokrewne

    Re: Nina

    Postprzez Witek... » 20 Lut 2017, 23:05

    W celu wykonania schodów wykonałem przyrząd pomocny do sklejenia ich w całość (zaleta wielorazowy użytek oraz szybki i powtarzalny sposób wykonania). Listewka z nacięciami pod kątem nachylenia schodów i odległościami pomiędzy stopniami. Stopnie pocięte na dokładną długość, natomiast szerokość stopni i wang ze sporym naddatkiem do późniejszego zeszlifowania. Wykonane z forniru 0,6mm.
    Załączniki
    IMG_4799.JPG
    IMG_4801.JPG
    IMG_4804.JPG
    IMG_4807.JPG
    Awatar użytkownika
    Witek...
     
    Posty: 215
    Rejestracja: 16 Gru 2016, 16:07
    Miejscowość: Zbąszyń

     

    Re: Nina

    Postprzez Witek... » 22 Lut 2017, 20:59

    Przygotowałem z kilkadziesiąt bloczków ok 2,5-3mm. Na początek nawiercenie listewki fi 0,8 co ok 5mm i pocięcie na pojedyńcze kawałki. Ostateczny kształt uzyskany na niezastąpionej szlifiereczce z wiertarki - bardzo wolne obroty i papier 240.
    dla zainteresowanych szlifierka "made in home " viewtopic.php?f=536&t=46589
    Nacięcie po obwodzie i przy otworach wykonane trójkatnym iglakiem.
    Na jednogroszowej tacy zmieściło się równo 20 szt :)
    Załączniki
    IMG_4816.JPG
    IMG_4817.JPG
    IMG_4818.JPG
    IMG_4819.JPG
    Awatar użytkownika
    Witek...
     
    Posty: 215
    Rejestracja: 16 Gru 2016, 16:07
    Miejscowość: Zbąszyń

     

    Re: Nina

    Postprzez Leon27 » 23 Lut 2017, 00:33

    Normalnie się nie wtrącam jak nie mam ku temu powodu ale tym razem kibicuję bo pokazujesz warsztat co i jak. Takich relacji potrzeba. Patrząc na pokazane co i jak co niektórzy mogą przestać się bać budować od zera :-)
    Awatar użytkownika
    Leon27
     
    Posty: 685
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Poznań

     

    Re: Nina

    Postprzez RomekS » 23 Lut 2017, 19:22

    Leon27 napisał(a):Normalnie się nie wtrącam jak nie mam ku temu powodu ale tym razem kibicuję bo pokazujesz warsztat co i jak. Takich relacji potrzeba. Patrząc na pokazane co i jak co niektórzy mogą przestać się bać budować od zera :-)


    Fajnie, że pokazujesz jak się to robi.
    Miło podpatrzeć i czegoś nowego się nauczyć.
    Popieram Leona... Takich relacji nam potrzeba.
    Brawo Witek...

    Pozdrawiam i kibicuję też.
    Awatar użytkownika
    RomekS
     
    Posty: 3484
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Toruń

     

    Re: Nina

    Postprzez Endryu » 24 Lut 2017, 11:41

    Tak, dla mnie, czyli osoby z zerowym dorobkiem, wlasnie takie informacje sa szczegolnie cenne.
    W zwiazku z tym apel do wszystkich mistrzow modelarstwa, zeby chetniej chwalili sie swoimi sposobami wykonania a nie tylko efektami :).
    Awatar użytkownika
    Endryu
     
    Posty: 3
    Rejestracja: 16 Lut 2017, 15:16
    Miejscowość: Syców

     

    Re: Nina

    Postprzez Witek... » 25 Lut 2017, 14:23

    Dzięki bardzo za pochlebne opinie :) Mistrzów szkutnictwa pewnie niczym nowym nie zaskoczę a bardziej spodziewałem się, że dostanę po uszach za jakąś fuszerę. Sam tak naprawdę uważam się za początkującego, bo to dopiero drugi model gdzie używam forniru i drewna. Cieszę się jednak, że coś interesującego znajdują tak adepci jak i doświadczeni modelarze. Chcę podkreślić, że nie przypisuję sobie autorstwa żadnej z metod jakie używam do wykonania detali, pomimo że przeczytawszy naprawdę sporą częśc relacji nie znalazłem niektórych sposobów wprost pokazanych i opisanych.

    Dziś pokażę sposób na wykonanie nagli - pomimo, że nie natrafiłem na taki opis nie mam odwagi powiedzieć, że to pomysł mojego autorstwa, po prostu tak zrobiłem i tyle. Inspispiracją jest toczenie powtarzalnych elementów z użyciem kopiału. Ale do tego trzeba mieć tokarkę i suport bez luzów, ponadto przy średnicach mniejszych od 1mm toczenie drewna zaczyna być trudne, element może się złamać, itd.
    Druga myśl - szlifowanie pilniczkiem obracającei się wykałaczki w wiertarce - ale łatwo ją złamać i jak zachować powtarzalność ?
    Tak powstał kopiał do "szlifo-toczenia" :o Uważam, że tą metodą można śmiało wykonać również wszelkiego typu tralki o większych średnicach, lufy do armat ( może nawet stalowe ?) itp. popróbuje przy kolejnej potrzebie wykonania.
    Rolę kopiału pełni blaszka z wywierconym otworem (rurka na pewno też się nada może i będzie lepsza) o średnicy powiedzmy o +0,2mm większej od wałka który będziemy toczyć. Otwór wywiercony dość blisko krawędzi, którą potem sukcesywnie szlifujemy pilnikiem do "odkrycia" otworu i nadania kształtu który ma pozostać po zeszlifowaniu.
    Podczas obróbki blaszkę trzymałem w jednej ręce i w drugiej pilniczkiem odwzorowywałem kształt względem kopiału (wiertarka oczywiście zamocowana w poziomie w stojaku). Materiał wejściowy to wykałaczka, obroty wiertarki raczej wolne.
    Efekt widać w zmontowanych kołkownicach, jak dla mnie ok.
    Porada dla początkujących: przy wykonywaniu kołkownicy i innych detali w których tylko taka kolejność jest możliwa, zawsze zostawiam naddatek na ostateczne doszlifowanie. Na początek: szersza listewka i wiercenie otworów, wycięcia montażowe i dopiero doszlifowanie na ostateczny wymiar. Po prostu przy wierceniu, nacinaniu gotowego wąskiego detalu gdzie jest mało naddatku istnieje większe prawdopodobieństwo pęknięcia/rozłupania.
    I kilka zdjęć z tego co opisałem:
    Załączniki
    IMG_4827.JPG
    IMG_4829.JPG
    IMG_4830.JPG
    IMG_4832.JPG
    IMG_4836.JPG
    Awatar użytkownika
    Witek...
     
    Posty: 215
    Rejestracja: 16 Gru 2016, 16:07
    Miejscowość: Zbąszyń

     

    Re: Nina

    Postprzez Witek... » 26 Lut 2017, 14:58

    Maszty i reje przygotowane. Materiał wyjściowy to kołki bukowe 4 i 6 mm szlifowane do wymaganych średnic w sposób pokazany za zdj. Patyk zamocowany we wkrętarce plus tarcza szlifierska.
    Dodatkowo pobawiłem się z imitacją kołkowania za pomocą igły lekarskiej 0,5mm. Samo odciskanie praktycznie niewidoczne, dlatego zaeksperymentowałem i przed odciśnieciem igłą dotykałem końcówki mazaka. Z kolejnymi odciśnięciami i wprawą efekt był coraz lepszy. Ważne to dobrze naostrzona krawędź igły żeby kółeczko było jak najcieńsze. Dla mnie efekt ok, ale następnym razem spróbuję z innym kolorem mazaka np brąz żeby spróbować uzyskać trochę mniejszy kontrast.
    Dla początkujących zdjęcie z niskobudżetowymi ale obowiązkowymi przydaśkami. Zużyty pilniczek czy dłutko z przyklejonym na patex papierem ściernym - szybko można go zedrzeć i przykleić nowy. Strzykawka z klejem niezastapiona do małych detali - najlepiej z gumowym tłoczkiem. Żeby klej nie zasychał do zaślepki igły wkładam nitki i nasączam wodą.
    Załączniki
    IMG_4891.JPG
    IMG_4898.JPG
    IMG_4895.JPG
    Awatar użytkownika
    Witek...
     
    Posty: 215
    Rejestracja: 16 Gru 2016, 16:07
    Miejscowość: Zbąszyń

     

    Re: Nina

    Postprzez Witek... » 27 Lut 2017, 22:54

    Wiosna coraz bliżej więc zabrałem się za bocianie gniazdo ;)
    W zasadzie cały proces wykonania pokazany na zdjęciach więc nie będę się rozpisywał. Jedynie co do wykonania wsporników z racji że dość małe detale - nakleiłem wzornik z papieru na listewkę i szlifowałem do uzyskania ostatecznego kształtu. Później naciąłem do połowy w miejscach porozcinania na pojedyńcze elementy i zeszlifowałem papier. Nacięcia zostawiły ślad ostatecznego wymiaru tych elementów.
    Wałek do szlifowania to stary śrubokręt z drewnianą rączką oklejony papierem ściernym :lol:
    Załączniki
    IMG_4901.JPG
    IMG_4902.JPG
    IMG_4903.JPG
    IMG_4907.JPG
    IMG_4908.JPG
    IMG_4909.JPG
    IMG_4910.JPG
    Awatar użytkownika
    Witek...
     
    Posty: 215
    Rejestracja: 16 Gru 2016, 16:07
    Miejscowość: Zbąszyń

     

    Re: Nina

    Postprzez Witek... » 01 Mar 2017, 23:31

    W instrukcji wycinanki mam mocno uproszczone wanty, porównując do Ninek, które oglądałem we wcześniejszych relacjach. W zasadzie linka od pokładu do topu masztu i nic więcej. Postanowiłem pokombinować, żeby nie było za prosto. Jeżeli chodzi o kolejność wiązania bloczków i przygotowania want, to odwróciłem trochę kolejność montażu. Jeżeli dobrze nazywam tę część, to najpierw związałem talię a dopiero później mocowałem bloczek do pokładu i wiązałem do masztu. Może dostanie mi się od wytrawnych modelarzy za to uproszczenie, ale uznałem, że zawiązywanie bloczków niespełna 3mm na modelu jest dla mnie za trudne.
    Dwa słowa o przygotowaniu linek: Z racji, że początkujący to robię z zakupinych nici bawełnianych różnych grubości. Przeciągam przez bejcę (wybrałem ciemny dąb) i po wysuszeniu opalam włoski, następnie przeciagam przez rozwodniony patex, po wyschnięciu jeszcze końcowe opalenie. Myślę, że w przyszłości zbuduję ropa i uda mi się zrobić takie cuda jakie można zobaczyć w relacjach doświadczonych kolegów :D Ale nie od raz Rzym zbudowano.
    Załączniki
    IMG_4892.JPG
    IMG_4894.JPG
    IMG_4915.JPG
    IMG_4917.JPG
    Awatar użytkownika
    Witek...
     
    Posty: 215
    Rejestracja: 16 Gru 2016, 16:07
    Miejscowość: Zbąszyń

     

    Re: Nina

    Postprzez Siberian » 02 Mar 2017, 18:10

    Witaj.
    Moim zdaniem powinieneś trochę powalczyć o kręcone linki. Szkoda byłoby stosować w tak pięknym modelu tak duże uproszczenie.
    Da się bez ropewalka skręcić dobre linki. Tutaj jest opis, jak to można zrobić: http://www.koga.net.pl/modelarnia/20/33 ... walka.html
    Ja też nie posiadam ropa i kręcę linki w sposób opisany w tymże artykule. Używam dwóch mini wiertarek, z których jedna jest przerobiona na lewe obroty. Zapewniam, że skręcenie 4 metrowej linki nie jest trudne i trwa nie dłużej niż kila minut.
    Skoro już zacząłeś montować olinowanie, to szkoda byłoby je teraz zrywać, ale spróbuj tego sposobu. Po kilku testach będziesz w stanie kręcić dobre linki.
    Pozdrawiam, Wojtek.
    Awatar użytkownika
    Siberian
     
    Posty: 347
    Rejestracja: 11 Sty 2014, 21:58
    Miejscowość: Lubatowa

     

    PoprzedniaNastępna

    Wróć do Stocznia - Modele kartonowe i fornirowe

    Użytkownicy On-line

    7 użytkowników i 306 gości online