Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

    HMS Victory (Mały Modelarz 3-4/1986)

    Dział poświęcony modelarstwu kartonowemu i kartonowo-fornirowemu plus inne techniki pokrewne

    HMS Victory (Mały Modelarz 3-4/1986)

    Postprzez Wrajcik » 10 Sie 2007, 13:14

    Ahoj.
    Co napisałem w powitaniu czynię.
    Przedstawiam relację z dokańczania liniowca H.M.S Vistory z wycinanki Małego Modelarza z lat 80-tych. w skali 1:200, którą zacząłem bardzo dawno temu.
    Stan modelu na starcie można podglądnąć w moim powitaniu:
    http://koga.net.pl/component/option,com_joomlaboard/Itemid,293/func,view/id,15225/catid,526/
    Jest to mój pierwszy i jedyny (narazie) model żaglowca.
    Poświęciłem trochę czasu i pościągałem sobie wiele zdjęć Victory z Portsmouth oraz dodatkowo instrukcję montażu modelu z Mamoli.
    No Victory, który zacząłem odbiega bardzo od szczegółowości odwzorowania jednostki ale będę się starał delikatnie go ulepszyć.
    Na początek dodałem podstawę pod relingi na pokładzie rufowym, naprawiłem obudowę dzwonu, gretingi w części dziobowej i słupki w części dziobowej (które wyrwałem i na nowo wykonałem). Detal ten zrobiłem w całości z listewek sosnowych posiłkując się rysunkami z Mamoli i zdjęciami.
    Poniżej kilka zdjęć z prac renowacyjnych. Wycinanka z Małego Modelarza pomija kilka szczegółów (chyba ze względu na skale bo detale są strasznie małe) więc w pracach będę dodawał coś od siebie np. dzwon do dzwonnicy.
    Image
    Image
    Image
    Z pozdrowieniami Darek "Wrajcik"

    W stoczni:
    HMS Victory 1:176 (MM1986)
    Dżonka Chińska
    Awatar użytkownika
    Wrajcik
     
    Posty: 75
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Ruda Śląska

     

    O:HMS Victory (Mały Modelarz 3-4/1986)

    Postprzez Wrajcik » 13 Sie 2007, 12:09

    Witam,

    Dokańczanie mojego pierwszego żaglowca jak na razie idze do tyłu zamiast do przodu.
    W czasach jak zaczynałem modelik to miałem pod ręką jedynie Małego Modelarza.
    Teraz posiłkując się zdjęciami, planami i rysunkami widzę że niektóre elementy z Małego Modelarza są drastycznie przewymiarowane w tej skali.
    Narazie to co się da aby poprawić wygląd przerobię. Pod młotek poszedł dziób Victory.
    Napewno renowacja w większości będzie z cieniutkich listewek drewnianych.
    Poniżej fotki pokazujace mały pokładzik dziobowy z drewna.
    Jest pomalowany akrylem aby dopasować kolor do już istniejącego pokładu który pozostanie taki jaki jest.
    Image
    Image
    Image
    Z pozdrowieniami Darek "Wrajcik"

    W stoczni:
    HMS Victory 1:176 (MM1986)
    Dżonka Chińska
    Awatar użytkownika
    Wrajcik
     
    Posty: 75
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Ruda Śląska

     

    O:HMS Victory (Mały Modelarz 3-4/1986)

    Postprzez Adam70 » 13 Sie 2007, 13:19

    Witaj. Czasami jest dobrze zrobić kilka kroków do tyłu. Nowy dziób Victory zapowiada sie całkiem nieźle:)
    Pozdrawiam Adam

    W stoczni:
    HMS Victory
    HMS Alert
    Awatar użytkownika
    Adam70
     
    Posty: 249
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Kielce

     

    O:HMS Victory (Mały Modelarz 3-4/1986)

    Postprzez Wrajcik » 16 Sie 2007, 22:49

    Witam,

    Kilka małych kroczków do przodu.
    Odbudowana galeryjka dziobowa, trochę zmodyfikowana stewa dziobowa ( kilka cięć i na postawie planów umiejscowiona w odpowiednim miejscu) i uzupełniłem kilka elementów których nie było w MM (wyjścia lin kotwicznych).

    Image
    Image

    Przygotowane następne elementy z listewek i pierwsza przymiarka.

    Image
    Image
    Z pozdrowieniami Darek "Wrajcik"

    W stoczni:
    HMS Victory 1:176 (MM1986)
    Dżonka Chińska
    Awatar użytkownika
    Wrajcik
     
    Posty: 75
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Ruda Śląska

     

    O:HMS Victory (Mały Modelarz 3-4/1986)

    Postprzez oksal » 16 Sie 2007, 23:42

    cześć
    moc roboty przed Tobą i to w 1:200:whistle: Działaj i dłub kolejne w przyjaźniejszej skali:)
    Awatar użytkownika
    oksal
     
    Posty: 1786
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Zbylitowska Góra |wieś:) pod Tarnowem

     

    O:HMS Victory (Mały Modelarz 3-4/1986)

    Postprzez Wrajcik » 17 Sie 2007, 13:18

    Witam

    Adam70 napisał:
    Witaj. Czasami jest dobrze zrobić kilka kroków do tyłu. Nowy dziób Victory zapowiada sie całkiem nieźle:)


    Obawiałem się że coś za mocno napsuję ale teraz rzeczywiście widzę że dobrze zrobiłem decydując się na renowacje kilku rzeczy w tym modelu. Chyba będzie to wyglądać znacznie ładniej i a przede wszystkim będzie to model bardziej zbiżony do oryginału :D

    oksal napisał:
    moc roboty przed Tobą i to w 1:200 Działaj i dłub kolejne w przyjaźniejszej skali


    No z tego co widzę to trochę się jeszcze zejdzie aby dokończyć ten model ale już kolekcjonuję materiały do następnego modelu, co tylko wpadnie w rączki :) . Jakiś kawałek gruszy, jabłoni, jakieś listewki bukowe itp.

    Pozdrawiam Darek (Wrajcik)
    Z pozdrowieniami Darek "Wrajcik"

    W stoczni:
    HMS Victory 1:176 (MM1986)
    Dżonka Chińska
    Awatar użytkownika
    Wrajcik
     
    Posty: 75
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Ruda Śląska

     

    O:HMS Victory (Mały Modelarz 3-4/1986)

    Postprzez Wrajcik » 02 Wrz 2007, 13:49

    Witam,

    Powrót z urlopu i mały kroczek naprzód.
    Renowacja dziobnicy ciąg dalszy. Ostatecznie stewa dziobowa z małego modelarza została
    poprzycinana w czterech miejscach aby doprowadzić do odpowiedniej postaci. Kosz dziobowy
    na obecnym etapie wykonany z listewek sosnowych i pomalowany, dwie podpory z kartonu ( nie udało mi się wyprofilować tak małych elementów z listewek).

    Image
    Image

    Teraz mam chwile niepewności. Z czego zrobić maleńkie gretingi w koszu dziobowym w tej skali :( ?

    Dodatkowe elementy wyposażenia pokładowego. Pewnego razu mojej córeczce urwała się się
    głowa takiej silikonowej maskotce (jest to bardzo rozciągliwe i czymś wypełnine, czasami dzieci
    nazywają to gnieciuchem). Gdy przybyłem na miejsce wypadku na podłodze leżały dwie części maskotki
    i wypełnienie. Gdy się nachyliłem pierwsze co powiedziałem: o kule armatnie w skali 1:200 :D.
    Okazało sie, że tego typu maskotki wypełniane są maleńkimi kulkami z tworzywa. Zabawka naprawiona i
    przy okazji trochę kulek trafilo i trafi jeszcze na Victory :D.

    Image
    Z pozdrowieniami Darek "Wrajcik"

    W stoczni:
    HMS Victory 1:176 (MM1986)
    Dżonka Chińska
    Awatar użytkownika
    Wrajcik
     
    Posty: 75
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Ruda Śląska

     

    O:HMS Victory (Mały Modelarz 3-4/1986)

    Postprzez Wrajcik » 14 Wrz 2007, 22:21

    Witam Serdecznie,

    Mało czasu i tylko trochę do przodu. Wykonując kosz dziobowy zrobiłem już kawałek
    bukszprytu i gammoningi zanim przykleiłem reszę podpór.
    Nie chciałem później testować swojej cierpliwości przewlekając linkę pomiędzy tymi małymi elementami :).
    Na gammonig ukręciłem ręcznie swoją pierwszą linkę i przetestowałem na niej pszczeli wosk.
    Wosk kupiłem w firmowym sklepie pszczelarskim. Dokładnie to jest to pasta z wosku
    pszczelego do konserwacji surowego i malowanego drewna (zdjęcia poniżej).
    Na lince myślę że sprawdziła się rewelacyjnie. Po opaleniu małych włosków posmarowałem
    tą pastą linkę, po czym jeszcze raz szybkim ruchem nad ogniem i wosk pięknie wsiąkł.
    Linka po tym jest delikatnie sztywna. Koszt takiej puszki to 11zł.

    Image

    Image

    Image

    Image

    Image

    Image
    Z pozdrowieniami Darek "Wrajcik"

    W stoczni:
    HMS Victory 1:176 (MM1986)
    Dżonka Chińska
    Awatar użytkownika
    Wrajcik
     
    Posty: 75
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Ruda Śląska

     

    O:HMS Victory (Mały Modelarz 3-4/1986)

    Postprzez Wrajcik » 03 Paź 2007, 21:14

    Witam,

    Dziób skończony. Jak dla mnie wygląda to teraz dużo lepiej niż było.
    Na burtach usuwam rażące nierówności.

    Image

    Image

    Image

    Na tym zdjęciu wygląda to trochę niesymetrycznie. Aparat nie był dokładnie z przodu.

    Image

    Image

    Produkcja miedzianych płyt, a raczej ich imitacji. Wykonuję to z cienkiego PCV 0,2mm. Imitację nitów wytłaczam cienkim szpicem. Po naklejeniu wszystkich płytek pomaluję całość farbą modelarską ModelMaster 1551 Copper.

    Image
    Z pozdrowieniami Darek "Wrajcik"

    W stoczni:
    HMS Victory 1:176 (MM1986)
    Dżonka Chińska
    Awatar użytkownika
    Wrajcik
     
    Posty: 75
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Ruda Śląska

     

    O:HMS Victory (Mały Modelarz 3-4/1986)

    Postprzez oksal » 03 Paź 2007, 21:21

    no faktycznie dzióbek niczego sobie

    EDIT:
    pod Victorem masz nacięte wręgi...co to będzie?
    Awatar użytkownika
    oksal
     
    Posty: 1786
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Zbylitowska Góra |wieś:) pod Tarnowem

     

    Następna

    Wróć do Stocznia - Modele kartonowe i fornirowe

    Użytkownicy On-line

    4 użytkowników i 31 gości online