Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

Karl und Marie - ostry

indywidualne relacje z budowy uczestników projektu Karl und Marie

Re: Karl und Marie - ostry

Postprzez TomekA » 19 Paź 2018, 23:28

Nie nie, ja bym ich nie wycinal, bo one nadaja oblosc kadluba w gornych partiach burt. Tylko zrobilbym ten szablon z obrzezem stykajacym sie z wewnetrznymi powierzchniami poszycia burtowego (tego zewnetrznego) i tylko porobilbym w nim wyciecia dla tych wspornikow. Potem wpasowalbym ten szablon w miejsce dla podpokladu i ew. niedokladnosci bym wyrownal dodatkowymi kawalkami bristolu podklejonymi do ogolnego szablonu i ponownie wycietymi nozykiem exacto czy podobnym - juz skorygowanymi wycieciami dla owych wspornikow.
Gdy juz ow szablon bedzie idealnie pasowal, przenioslbym jego ksztalt na sklejke (ale sprobowalbym znalezc nieco ciensza, bo ta poltora-milimetrowa moglaby byc zbyt gruba i za sztywna, niezbyt nadajaca sie do odpowiedniego jej wygiecia na kadlubie. Poza tym - jak pisalem, musisz sie upewnic jaka jest na planach grubosc pokladu tak, by Twoja calkowita grubosc = podpokladu + planek (czy to z forniru czy cieniutkiego drewna) nie przekraczala tej pierwszej, bo potem mozesz miec trudnosci z kontynuowaniem budowy modelu.
Ten sam szablon wykorzystalbym pozniej do wyrysowania ksztaltu w/w waterway's na kawalku tej samej sklejki, po czym wkleilbym ow waterway w jego miejsce a na koncu domodelowalbym brakujace falszywe wsporniki i wkleilbym je tam, na wmontowany juz waterway. Nie powinno byc widocznym, ze te falszywe wsporniki roznia sie w czymkolwiek od tych prawdziwych (przedluzek grodzi).

Porownaj, jak to ja zrobilem wiele lat temu na modelu japonskiej brygantyny "Oshoru Maru" z zestawu IMAI.
Nie widac tam, co prawda, tego podpokladu pod polozonymi juz plankami, ale widac ze podpoklad wraz z plankami dochodzi do wewnetrznej powierzchni poszycia a wsporniki tkwia w wycieciach na pokladzie.
Ostatnie zdjecie pokazuje pomalowany na bialo waterway i dodatkowe wsporniki miedzy tymi oryginalnymi. Ty mozesz wkleic tam waterway z cienkiej sklejki albo nawet bristolu tak, bo odrobinke wystawal ponad poziom pokladu. Nie wiem, jak to bylo na oryginalnej jednostce, czy waterway byl na poziomie pokladu czy tez nieco wystawal powyzej jego, czy nawet byl ponizej w postaci takiego korytka. Istnialy rozne warianty...
Załączniki
Oshoro Maru01.jpg
Oshoro Maru02.jpg
Oshoro Maru03.jpg
Oshoro Maru09.jpg
Awatar użytkownika
TomekA
 
Posty: 640
Rejestracja: 03 Paź 2011, 04:04
Miejscowość: dziupla w baobabie

 

Re: Karl und Marie - ostry

Postprzez Hadżi » 20 Paź 2018, 20:08

Witaj ostry!

Fałszywe wsporniki są po to, aby na nich uformować nadburcie bez wewnętrznego poszycia. To jest oczywiste. Ciekaw jestem czy ich grubość jest zgodna z grubością właściwych wsporników. Jeżeli nawet ich grubość się zgadza i położenie którejś pary jest zgodna z planami, to czy właściwe wsporniki też będziesz wykonywał ze sklejki? Sklejka ma przecież strukturę warstwową. Wszystkie fałszywe wsporniki po ukształtowaniu nadburcia moim zdaniem powinny być usunięte. Przed klejeniem nadburcia powinny one być poprzecznie z obu stron podcięte w celu ich łatwiejszego później wyłamania. Od strony nadburcia wsporniki powinny być zabezpieczone folią lub w inny sposób aby planki do nich się nie przykleiły. Po uformowaniu nadburcia wklejasz fałszywy pokład z dopasowanymi wycięciami do fałszywych wsporników . Następnie trzeba by było wkleić kilka właściwych wsporników do fałszywego pokładu i do nadburcia zgodnie z planami. Wówczas można wyłamać wszystkie fałszywe wsporniki. Nadburcie już nie zmieni swojego kształtu. A teraz o fałszywym pokładzie. Jeżeli pokład ma wypukłość poprzeczną i wzniosy ku dziobowi i rufie, to jednolita płaszczyznę trudno jest wygiąć w tych obu płaszczyznach. Pierwotny szablon fałszywego pokładu z kartonu w miejscach rozpoczęcia się wzniosów trzeba naciąć prawie od osi wzdłużnej ku burtom. Dzięki temu powstaną klinowate szczeliny umożliwiające dopasowanie płaszczyzny do krzywizn pokładu. Tak dopasowany kształt szablonu przenieść na sklejkę i wkleić na pokładniki. Klinowate szczeliny znikną pod plankami właściwego pokładu.

Pozdrawiam

„Hadżi”
Na pochylni strajk zakończony: ok. podwod. SIEWIERJANKA, budowa wznowiona.
http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?t=48069
Nie ma rzeczy niemożliwych, są trudne lub b.trudne.
Myślenie nie boli. Głupota gdyby bolała to nie jeden z bólu by wył.
Awatar użytkownika
Hadżi
 
Posty: 506
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: k/Olkusza

 

Poprzednia

Wróć do Karl und Marie - Relacje z budowy

Użytkownicy On-line

3 użytkowników i 381 gości online