Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

ZNOWU K&M

indywidualne relacje z budowy uczestników projektu Karl und Marie

O:ZNOWU K&M

Postprzez wurcelstock » 04 Lis 2009, 00:59

Witam serdecznie Panie i Panów Kogowiczów;

Robota nie ruszyła z kopyta...
Napadły mnie problemy osobiste natury wszelakiej i...
Stanęło...
Ale pozbierałem się już nieco i oto efekty.
Na razie nic ciekawego - ułożyłem deski pokładu.
Zdjęcia nienajlepszej jakości, bo robione dziś przy sztucznym oświetleniu.
Przy okazji zamieszczę lepsze, robione przy świetle dziennym.

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Tym samym zakończyłem walkę z kadłubem.
Pozostały mi jeszcze falszkil i nadburcie, zastanawiam się jednak, czy nie zbudować go po umieszczeniu na miejscu całej drobnicy pokładowej... Jeszcze nie wiem...
Do zobaczenia następnym razem
T

EDIT:

Tak jak pisałem, porobiłem zdjęcia gotowego pokładu przy świetle dziennym...
Coś minie podkusiło i zrobiłem również kołkowanie za pomocą ściętej igły lekarskiej...
Nie wiem, czy nie zastąpię tego "kołkowania" kołkami z wykałaczek...
Chociaż po zainstalowaniu wszystkich dupereli i nadbudówek niewiele tego będzie widać...
Poza tym w naturze wygląda to lepiej...

Oto zdjęcia:
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
wurcelstock
 
Posty: 292
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Warszawa-Żoliborz (chwilowo bezdomny)

 

O:ZNOWU K&M

Postprzez wurcelstock » 06 Lis 2009, 22:13

Dobry Wieczór Wszystkim,

Niewiele zrobiłem, ale coś tam zawsze do przodu :)
Powolutku uzbrajam pokład w drobnicę.
Zamocowałem "ucha", podest dla sternika oraz uszczelnienie komina.

Oto fotki:
Image
Image
Image

Ot i wszystko...
Awatar użytkownika
wurcelstock
 
Posty: 292
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Warszawa-Żoliborz (chwilowo bezdomny)

 

O:ZNOWU K&M

Postprzez wurcelstock » 08 Lis 2009, 21:11

Ponownie Dobry Wieczór,

Jeszcze raz zdjęcie uszczelnienia komina i "oczka"
Image

Image

Znów troszkę drobnicy- luk ładowni i pięta bukszprytu (ang. samson post):
Image

Image

A tak toto wygląda na pokładzie. Nie zrobiłem jeszcze pieska (klekotki) do windy kotwicznej, ale to musi poczekać na samą windę. Na razie wszystko bez kleju.
Image
Image
Image

To na razie wszystko...
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
T.P.
Awatar użytkownika
wurcelstock
 
Posty: 292
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Warszawa-Żoliborz (chwilowo bezdomny)

 

O:ZNOWU K&M

Postprzez mirek » 09 Lis 2009, 08:30

Naprawdę piękna i czysta robota
Pozdrawiam Mirek Rybus
Awatar użytkownika
mirek
 
Posty: 2213
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
Miejscowość: Łódź

 

O:ZNOWU K&M

Postprzez ryszardw » 09 Lis 2009, 10:34

Bardzo starannie i czysto.Ładnie wykonana imitacja kołkowania.Pokłady z brzozy.Proponowałbym teraz pokład przetrzeć bejcolakierem np.Sadolin i po chwili wytrzeć do sucha .Potem ewentualnie gdyby wyszło zbyt ciemno wełenka ścierną.Brzoza zle się barwi a bejca wejdzie jedynie w pory i nacięcia imitujące kołkowanie.Uzyskasz ładny efekt ale próby wstępnie przeprowadź z boku.Nie stosuj bejc wodnych.R
Awatar użytkownika
ryszardw
 
Posty: 1125
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: wrocław

 

O:ZNOWU K&M

Postprzez myszor » 09 Lis 2009, 14:32

Witaj . Piękna robota . Jade do Ciebie na nauke i tylko nie tłumacz się że nie masz czasu:) . Pozdrawiam .
Pozdrawiam . Andrzej :)

Drewno to surowiec , który od niepamiętnych czasów odgrywał wielką role w życiu człowieka , dlatego też powinno być traktowane z należytą atencją .
myszor
 
Posty: 1642
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Gdańsk

 

O:ZNOWU K&M

Postprzez wurcelstock » 09 Lis 2009, 15:31

Dzięki wielkie Chłopaki!

Ciąg dalszy dupereli.
Nie mogłem się powstrzymać i postanowiłem zmodyfikować zejściówkę. Teraz nie tylko suwklapa jest ruchoma...
Zawiasy wykonałem ze stalowej blaszki z puszki po piwie. Blachę odprężyłem w piekarniku podczas pyrolizy (500 st C, 2h do ostygnięcia).
Jest łatwa do cięcia, dość podatna na kształtowanie, ale nie straciła do końca pewnej sprężystości - nie zachowuje się jak folia.
I co najważniejsze: jest cieniutka.
Pokleiłem wszystko klejami CA i kontaktowym, no i teraz to wygląda tak:

Image

Image

Image

Image

Image

Image

A - ha!
Pierwotnie wnętrze zejściówki było z czarnego kartonu.
Pomalowałem je więc farbą akrylową na biało (biel ołowiowa).
Gdzieś w necie widziałem tak potraktowane wnętrze zejściówki, oraz wnętrze pokładów działowych na Victory.
Nie chciało mi się już robić boazeryjki z forniru :) Teraz muszę dorobić jeszcze zamek i klamkę,
ale chwilowo nie mam cierpliwości...

Jeszcze raz dziękuję za pochwały.
Tomek

P.S.

Ryszard, dziękuję bardzo za poradę - spróbuję gdzieś z boku, zobaczę jak wychodzi.
Trochę obawiam się, że narobię sobie kupę roboty ale trzeba spróbować...

Myszor - zapraszam, będziemy się uczyć razem. Jestem pod wrażeniem Twojej pracy.

T
Awatar użytkownika
wurcelstock
 
Posty: 292
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Warszawa-Żoliborz (chwilowo bezdomny)

 

O:ZNOWU K&M

Postprzez wurcelstock » 15 Lis 2009, 19:34

Pozdrowieni bądźcie Wszyscy Maniacy w niedzielny wieczór!

Nadal dłubię przy drobiazgach...
Wykonałem najważniejszą część w K&M, mianowicie: KOMIN

Komin, a właściwie rurkę wykrępowałem z blachy miedzianej uprzednio poddanej obróbce termicznej w procesie pyrolizy w piekarniku.
Odpowiednio przycięty pasek blaszki zawinąłem wokół patyczka od lizaka (miał właściwą średnicę), a potem zlutowałem "szew".
Dalej przyciąłem części komina, zlutowałem razem, oszlifowałem i dołączyłem ucha z drucika ze zwitki internetowej.
Zastanawiam się czy czernić go patyną, czy pozostawić jak jest.
Taki miedziany i trochę "skatowany" podoba mi się, myślę, że z czasem przestanie się błyszczeć...
Z drugiej strony, rura komina była raczej żelazna...

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Dalej dorobiłem końcówki wręgów, do których mocowane będą listwy nadburcia.
Pozostało mi jeszcze osiem sztuk w części rufowej i szkielet pawęży - wg mnie najtrudniejsza część do wykonania.

Image

Image

Image

Image

To na razie tyle, do następnego razu.
Żegnam się grzecznie
Tomek
Awatar użytkownika
wurcelstock
 
Posty: 292
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Warszawa-Żoliborz (chwilowo bezdomny)

 

O:ZNOWU K&M

Postprzez wurcelstock » 20 Lis 2009, 14:55

Przepiękne popołudnie ( przynajmniej tutaj ;) )

Witam serdecznie.
Dzisiaj ciąg dalszy zmagań z nadburciem:

Dokleiłem listwy, wstępnie przeszlifowałem z zewnątrz (wewnątrz są już gotowe).
Przyciąłem końcówki wręgów i powolutku zabieram się za pawęż.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
wurcelstock
 
Posty: 292
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Warszawa-Żoliborz (chwilowo bezdomny)

 

O:ZNOWU K&M

Postprzez wurcelstock » 07 Gru 2009, 16:18

Witam Szanowne Forum!

Paskudnie za oknem brrr....
Więc sobie dłubię w przerwach w pracy zawodowej ( a może jest odwrotnie? ;) )
Dobudowałem pawęż. W budowie posłużyłem się takim obrazkiem z Mansira bodaj:

Image

W moim wykonaniu wygląda to tak:

Image

Image

Image

Image

Image


Potem dorobiłem część głównego relingu (main reling) oraz wysięgniki szalup.
Posłużyłem się "krzywulcami" z dęba:

Image

Image

Image

Image

Image


Dalej zająłem się częścią dziobową.
Zbudowałem dyby windy kotwicznej (nazwałem tę część właśnie tak, bo nie znam właściwej nazwy, a z dybami mi się toto kojarzy). Na razie wstawione bez kleju.

Image

Image

Image

Image

Image


Teraz kolej na kotbelki
Do zobaczenia.
Awatar użytkownika
wurcelstock
 
Posty: 292
Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
Miejscowość: Warszawa-Żoliborz (chwilowo bezdomny)

 

PoprzedniaNastępna

Wróć do Karl und Marie - Relacje z budowy

Użytkownicy On-line

5 użytkowników i 312 gości online