Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

    Czernienie żelaza

    Czyli rozmowy o wszystkim i niczym, techniki modelarskie i warsztat modelarski

    Czernienie żelaza

    Postprzez majster » 23 Sty 2007, 22:13

    Dziś odwiedziłem market "castorama' i na półce firmy v3v znalazłem krem do czernienia żelaza dość drogi 1/4kg za30zł.Musi być niezły zajzajer bo pisało że przy pierwszym kontakcie z metalem może dymić.Były równierz preparaty do imitacji kutego żelaza oraz starego.Wszystkie w tej samej cenie i takich samych opakowaniach.Może ta informacja się komuś przyda.Pozdrawiam Marian.:unsure:
    60+2;iK&M już w porcie
    majster
     
    Posty: 58
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55

     

    Odp:Czernienie żelaza

    Postprzez mirek » 24 Sty 2007, 08:07

    majster napisał:
    Może ta informacja się komuś przyda.Pozdrawiam Marian.:unsure:


    Napewno się przyda i wielkie dzięki Majster .
    A może masz jakieś fotki tego preparatu ?
    Widząc fotkę będzie łatwiej szukać
    Pozdrawiam Mirek Rybus
    Awatar użytkownika
    mirek
     
    Posty: 1852
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Łódź

     

    Odp:Czernienie żelaza

    Postprzez majster » 11 Lut 2007, 12:57

    Witam.Zdjęcia nie załączębo niemam aparatu,ale znalazłem opis tego preparatu na ich stronie.--http://www.v33group.com/index.php?p=285&art_id=303.;) Pozdrawiam MARIAN
    60+2;iK&M już w porcie
    majster
     
    Posty: 58
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55

     

    Odp:Czernienie żelaza

    Postprzez majster » 15 Kwi 2007, 23:29

    Witam.Nabyłem ten preparat i tak naprawdę to czerni surowe żelazo i wydaje mi się że działa trochę jak pasta do butów.A tak wygląda: Marian
    Image
    Image
    60+2;iK&M już w porcie
    majster
     
    Posty: 58
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55

     

    Odp:Czernienie żelaza

    Postprzez natal007 » 16 Kwi 2007, 12:34

    Witam!
    A oto mój patent na poczernianie.
    Czy zauważyliście że jeśli przez nieuwagę jakiś miedziak (1gr)zostanie w portkach do prania-po wyciągnięciu z wypranych spodni jest ciemny?
    A oto przepis:
    szklanka wody,
    dwie łyżki proszku do prania,
    kilka mosiężnych dział.
    Całość podgrzewać na wolnym ogniu mieszając od czasu do czasu;)
    Danie gotowe:laugh:
    Jak dla mnie efekt zadowalający.Musiałem coś wykombinować bo złotnik miał mi sprowadzić oksyd-ale dał ciała.Facet w praktikerze też nie za bardzo wiedział o co chodzi.No i wymyśliłem.Przy okazji-moja metoda jest tania-trzeba tylko pozbyć się kobity z domu na parę minut-Kochanie co robisz,-nic nic gotuję armaty w pollenie....:pinch: :pinch: :pinch:
    Pozdrawiam
    Marcin
    natal007
     
    Posty: 59
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56

     

    Odp:Czernienie żelaza

    Postprzez JurekBin » 16 Kwi 2007, 14:09

    Natal,

    pokaż jakieś działo, ciekaw jestem jaki kolorek Ci wyszedł.
    Temat mnie bardzo właśnie interesuje, ze wzgledu na zawiasy itd.

    Ja mam jakiś płyn, ale nie jestem zadowolony z efektu czarności.
    Mosiądz bardziej się brązowy zrobił niż czarny, a miejsca lutowania widoczne są z odległości kilometra.

    Na razie pomalowałem kolorem antracyt, ale dalej szukam metody chemicznego zczernienia --- zwłaszcza aby też brały miejsca lutowane srebrem lub cyną.... no cóż, chemikiem nie jestem :(
    Awatar użytkownika
    JurekBin
     
    Posty: 1586
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: Wiedeń

     

    Odp:Czernienie żelaza

    Postprzez stefan » 16 Kwi 2007, 15:10

    JurekBin napisal

    Natal,



    pokaż jakieś działo, ciekaw jestem jaki kolorek Ci wyszedł.

    Temat mnie bardzo właśnie interesuje, ze wzgledu na zawiasy itd.


    Ja też jestem ciekaw jak wyszło, a jak sądze takich jak ja, jest wielu.
    Też próbowałem różnej chemii: ( najlepiej mi wychodzi C2H5OH;) ) soda oczyszczona, kaustyczna, różne detergenty ale niestety efekt był mizerny jak dla mnie:( .
    Hmmm...proszku nie próbowałem...
    Awatar użytkownika
    stefan
     
    Posty: 1196
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:55
    Miejscowość: polska

     

    O:Odp:Czernienie żelaza

    Postprzez kagra » 13 Sty 2008, 16:57

    Witam

    Dołożę i ja swoje trzy grosze do tego tematu.Widać sposobów jest wiele tyle ilu użytkowników.
    Akurat też stoję przed dylematem czym najlepiej czernić metale nie używając farb i innych szuwaksów.
    Także w tym momencie ten sam dylemat ma Stefan:)
    Chemikiem nie jestem ale wiem że tlenek miedzi jest koloru czarnego.Problem w tym jak go wydobyć na powierzchnię np.armatki czy drutu.

    Zacząłem experymentować i przyznam się że z dobrym skutkiem.Z braku oryginalnej armatki wziąłem parę mosiężnych tulejek oraz różnego rodzaju druty miedziane a nawet galwanizowany cynkiem.Z tym że cynk trzeba wypalić.

    Efekt na zdjęciach.A jak to zrobiłem to po kolei.

    Najpierw ogrzałem tulejkę nad gazem do intesywnego wiśniowego żaru.Potem studziłem na powietrzu aby nabrała patyny(utleniła się)tak 2x3 razy.Następnie raz jeszcze mocno rozgrzałem i szybko do puszki ze smarem samochodowym,towotem,obojętnie.Nie radzę tego robić w kuchni:laugh:

    Po obcięknięciu smaru jeszcze raz nad palnik ale tak wysoko aby nie dopuścić do gwałtownego spalenia się smaru a jedynie spalić substancje lotne estry,węglowodory itp.One to spalając się powodują osadzanie się związków węgla na powierzchni.Detal w tym czasie starać się obracać.Tą czynność też powtórzyć parę razy.Udało mi się za trzeci razem.

    Związki te w połączeniu z tlenkami miedzi tworzą dość trwałą patynę na powierzchni.Nie jest to kolor antracytu ale dość ciemny aby z odległości 1m.wydał się czarny.

    Tak samo postępujemy z drutem.Jedyny mankament tego że nie można go stosować w elementach lutowanych.

    To jest moja próba przeprowadzona dzisiaj tak na gorąco.Można ją przetestować indywiduanie.
    Ciekaw byłbym wyników

    Pozdrawiam.Kazimierz
    Image
    Image
    Image
    Image
    Image
    Awatar użytkownika
    kagra
     
    Posty: 990
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Ozimek

     

    O:Czernienie żelaza

    Postprzez msaar » 14 Sty 2008, 10:30

    Mnie to uczono swego czasu, że żelazo najlepiej czerni się wodnym roztworem taniny. Natomiast do czernienia miedzi i jej stopów najlepszy jest wodny roztwór wielosiarczku potasu. Wszystko można kupić w sklepach "Chemia" (przynajmniej w Łodzi).
    msaar
     
    Posty: 80
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Łódź

     

    O:Czernienie żelaza

    Postprzez Wrajcik » 04 Gru 2009, 13:23

    Witam Serdecznie,

    Czernienie metali już niejednokrotnie było poruszane jak na przykład w tym temacie jaki i w wielu relacjach.
    Tak czytam co i jak zrobić tu na Kodze, szukam także w internecie. Natrafiłem na taki fajny artykulik
    o barwieniu miedzi i jej stopów domowym sposobem na "wszystkie kolory tęczy" :) czyli chemia w praktyce.
    Pod tym adresem jest zacytowany rozdział z książki S. Sękowskiego „ Galwanotechnika domowa” .
    Myślę że to są dość ciekawe informacje.
    http://odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=254809

    Co do samej książki to poniżej spis treści:

    Zanim zabierzemy się do pracy

    O tym, czy Faraday miał rację?
    Pierwsza elektroliza
    Anoda, katoda i jony
    Obserwujemy skutki wędrówki
    Kto szlachetniejszy?

    O tym, co możesz sam wykonać

    O tym, co musisz mieć koniecznie
    Źródła prądu
    Parę słów o akumulatorach
    Prostownik własnej konstrukcji
    Bateryjki - zupełna ostateczność
    Wanna, ale nie kąpielowa
    O szynach słów kilka
    Kolej na anody
    Przygotowanie elektrolitu
    Tu ubywa, tam przybywa
    Nasz remanent wyposażenia
    Trochę wyjaśnień
    Sprawy nudne, ale ważne

    O bardzo ważnych przygotowaniach
    Spiesz się powoli
    Czystość, jeszcze raz czystość!
    Szlifowanie i polerowanie
    Odtłuszczanie
    Trawienie

    O miedziowaniu z prądem i bez prądu
    Szansa dla słabszych
    W takim roztworze miedziujesz
    Wreszcie miedziowanie z prądem

    O niklowaniu z prądem i bez prądu
    Za pomocą aluminium
    Anody niklowe
    I z prądem

    O cynkowaniu, ale tylko z prądem
    Skuteczny pancerz
    Kąpiele do cynkowania
    Parę słów o przygotowaniach
    Pasywacja

    O różnych rodzajach srebrzenia
    Lapis i stare monety
    Na początek bez prądu
    Srebrzenie przez pocieranie
    Srebrzenie przez gotowanie
    A teraz z prądem

    O cynie i mrożonych kwiatach
    Spotkania z cyną
    Na początek bezprądowo
    Cynowanie z prądem
    Obtapianie
    Krystalit - mrożone kwiaty

    O nakładaniu w celu zdejmowania
    Zasady pracy
    Z czego i jak wykonać matrycę metalową?
    Matryca niemetalowa
    Nadawanie przewodnictwa
    Redukcja chemiczna
    Kosmetyka końcowa

    Obwody drukowane wlasnego wyrobu
    Co jest grane ?
    Naklejanie folii
    Wytwarzanie folii na nośniku
    Wykonywanie ścieżek

    O barwieniu stali
    Różne metody czernienia
    Co to jest brunirowanie ?

    O barwieniu miedzi i jej stopów
    Sztuczna starość
    Do koloru, do wyboru
    Różne odcienie brązowego
    Na kolor czarny
    A stopy miedzi?

    O barwieniu srebra
    Na czarno
    Kolor szary
    Kolor niebieski
    Gdy barwa się znudzi

    O eloksalacji i alodynowaniu
    Co to oznacza?
    Przygotowanie powierzchni do eloksalacji
    Polerowanie chemiczne
    Polerowanie elektrolityczne
    Zabieramy się do utleniania anodowego
    Barwienie aluminium
    Alodynowanie w praktyce

    Zakończenie
    Lakier caponowy
    O odczynnikach słów kilka

    Na Allegro jest kilka aukcji z tą pozycją
    Z pozdrowieniami Darek "Wrajcik"

    W stoczni:
    HMS Victory 1:176 (MM1986)
    Dżonka Chińska
    Awatar użytkownika
    Wrajcik
     
    Posty: 75
    Rejestracja: 04 Gru 2010, 22:56
    Miejscowość: Ruda Śląska

     

    Następna

    Wróć do Modelarnia

    Użytkownicy On-line

    1 użytkownik i 59 gości online