Drake - Latarnik
Poprawiony: sobota, 25 października 2008 22:38 Wpisany przez Paulina sobota, 25 października 2008 22:38
Stromy brzeg wyspy tej opierał się falom.Samotyn latarnik, latarnie zapalał
Całkiem sam wśród skał dzień po dniu.
200 stopni w górę i 200 w dół
Ujście rzeki gdzei rodzinny stał dom.
ref.
Marzył by, płynąc rzeką tą, z nurtem jej aż do morza.
Jak w klatce ptak, który czeka by kiedyś znów wzbic się w przestworza.
Gdy nadchodził zmierzch palił światła by na morzu ktoś odnalazł drogę swą.
A sam dawno już własny zgubił kurs i samotny los w swej latarni wiódł.
Czasem gdy gęsta mgła spowiła hortyzont
wiedział, że sternicy, latarni nie widzą
zbiegał w dół i siłą swych rąk
dawał sygnał im, że blisko już ląd
i choc cały dzień w dzwon walił co sił
głośniej w sercu dzwon tęsknoty mu bił
Dawno już do nieba, żone mu zabrał Pan
Syn jako kapittan morski przemierza szlak
Wierzył, że wśród wichrów i burz,
Może syn przypłynie tu i choc w życiu tak niewiele mu dał,
za to teraz oświetla mu szlak.
ref. x2
| « poprzednia | następna » |
|---|
