czwartek, 02 wrzesień 2010  
modele, �aglowce, sklep modelarski, modelarstwo
arrowStrona Główna arrow Szanty arrow Szanty arrow Ballada o brygu
Menu główne
Strona Główna
Społeczność Kogi
PIERWSZE KROKI
Modelarnia
Żaglowce
Budowa żaglowców
Olinowanie
Historia żeglugi
Szanty
Słownik żeglarski
Czartery jachtów
_________________________
Sklep modelarski
_________________________
Forum
Galeria
Literatura
Giełda
Kalendarz
Pliki do pobrania
_________________________
Linki WWW
Kontakt
Mapa strony
Logowanie

Ballada o brygu Drukuj E-mail
Autor: Piotr Sarnecki   
czwartek, 01 wrzesień 2005

sł.i muz. W. Głowacki

Przypłynął statek do Bordeaux,a G a 
I korców zboża przywiózł sto,C D e 
Kapitan był tam chłop na schwał,a G 
Na dziobie brygu sobie stał, o ho ho,C E7d 
Na dziobie brygu sobie stał.a G a 
   
Trzy mieszczki przyszły spytać go,  
Po ile sprzeda zboże to?  
Więc chodźcie proszę na mój bryg,  
A targu dobijemy w mig, o ho ho  
A targu dobijemy w mig.  
   
Skoczyła więc najmłodsza z trzech,  
Wtem w żagle zadął wiatru wiew,  
I statek zaczął fale pruć.  
Żeglarzu, ach zatrzymaj, wróć, o ho ho,  
Żeglarzu, ach zatrzymaj, wróć.  
   
Prosiła i płakała wciąż,  
Burmistrzem wszakże jest mój mąż,  
A choćby nawet królem był,  
Całował będę cię co sił, o ho ho,  
Całował będę cię co sił.  
Całować będę cię co sił.  
   
Zmieniony ( środa, 09 listopad 2005 )
 
wstecz   dalej »
top
 
 
 
 

Wczasy| wycieczki | Biurka| Szafy| Produkty| Sklep Zoologiczny| Kasyno internetowe| prezentacje multimedialne| cialis