czwartek, 02 wrzesień 2010  
modele, �aglowce, sklep modelarski, modelarstwo
arrowStrona Główna arrow Szanty arrow Szanty arrow Oliwska Szanta
Menu główne
Strona Główna
Społeczność Kogi
PIERWSZE KROKI
Modelarnia
Żaglowce
Budowa żaglowców
Olinowanie
Historia żeglugi
Szanty
Słownik żeglarski
Czartery jachtów
_________________________
Sklep modelarski
_________________________
Forum
Galeria
Literatura
Giełda
Kalendarz
Pliki do pobrania
_________________________
Linki WWW
Kontakt
Mapa strony
Logowanie

Oliwska Szanta Drukuj E-mail
Autor: Piotr Sarnecki   
czwartek, 01 wrzesień 2005

sł. T.Piórski,  mel. wg.  "Talcahuano Girls"
 
Był wiek XVII, rok dwudziesty siódmy,G C D 
Listopadowy wiatr zimny wiał.D7 G 
Była niedziela i słońce wstawało,G C D 
Na "Świętym Jerzym" sygnałem był strzał.G C D G 
   
Ref.:  
Ma Anglia Nelsona i Francja Villeneuve'a,G C D 
Medina-Sidonia w Hiszpanii żył.D7 G 
A kto dziś pamięta Arenda Dickmanna?G C D 
To polski admirał, co z Szwedem się bił.G C D G 
   
Sześć szwedzkich okrętów na walkę czekało,  
A każdy z nich większy od naszych dwóch.  
Choć siły nierówne, bo dział było mało,  
To w polskich załogach bojowy był duch.  
   
Huknęła salwa, wiatr żagle złapały,  
Błysnęły armaty z burtowych furt.  
Dziesięć korabi do walki ruszało,  
Od strony półwyspu stał szwedzki wróg.  
   
Błyskały armaty, gwizdały kartacze  
I z trzaskiem okręty zwarły się dwa.  
"Wodnik" przypuścił abordaż zuchwały,  
Pogrążył się szwedzki galeon wśród fal.  
   
"Tigern" i "Solen" - okręty rozbite,  
A reszta Szwedów uciekła gdzieś w dal.  
Admirał Dickmann legł w boju zabity,  
Lecz flota spod Orła zwycięstwo swe ma.  
Zmieniony ( środa, 09 listopad 2005 )
 
wstecz   dalej »
top
 
 
 
 

Wczasy| Grecos | Biurka| Szafy| Produkty| Sklep Zoologiczny| Kasyno internetowe| prezentacje multimedialne| cialis