Koga to strona miłośników modelarstwa szkutniczego. Znajdziesz tu wszystko, co jest Ci potrzebne do zbudowania modelu od podstaw. Pochwal się swoją pracą, zapytaj o opinię naszą społeczność, wymień się doświadczeniami. Jak znajdziesz chwilę - spotkaj się z nami w realu albo na shoutboxie. Serdecznie zapraszamy.

Strona główna

Holk

Holk był typowym statkiem Hanzy, często mylonym z kogą. I nie bez przyczyny. W zasadzie w pewnym momencie kogi i holki wyglądały podobnie, aby charakterystyczne dla siebie rozwiązania ukształtować dopierwo w XV w.zajmując miejsce kogi. Kogi i holki miały poszycie zakładkowe, choć w np. w holku z Gdańskia, przyjmuje się, że był już budowany "na styk" czyli miał poszycie karawelowe (wnioskuje się to na podstawie rozmiarów holka). Dodatkowo posiadały od 1 do trzech masztów z ożaglowaniem rejowym. Partia dziobowa XV w. holków charakteryzuje się silniejszym wzrostem niż w przypadku kogi, stewa profilowana zewnętrznie. Kasztele były już zintegrowane z kadłubem, zaś rumpel był już całowicie ukryty w kasztelu rufowym. Same kasztele nadal, jak w przypadku kogi, przypominały do złudzenia wieże obronne z tamtych czasów. Natomiast oprócz funkcji obronnych i obserwacyjnych nadano im dodatkowe funkcje - prowiantowe, wewnątz nich znajdowały się pomieszczenia dla załogi. Na sztagach widoczne już drabinki sznurowe.Natomiast samo poszycie na zakładkę powodowało ograniczenia konstrukcyjne, które zachamowały dalszy rozwój holków. Ciężko było znaleźć tak duże drzewa i w takich kształtach, aby można było budować statki o większej nośności jak 300 ton. Przyjmuje się, że holki były odpowiednikami karaki w porównaniu do statków basenu śródziemnego.

Na podstawie:"Dawne Żaglowce" Przemysława Smolarka;"Żaglowce" Stefana Gulasa

Zobacz też:{menuitems:301,325,303,350}

{comment}

Komentarze  

 
#2 Jerry 2011-01-22 20:24
Przepraszam.Też literki spłatały figla.Ma być łaciński i rejowy.Pzdr.
Cytować
 
 
#1 Jerry 2011-01-22 20:22
Witam.Tu są pomyłki chyba z pośpiechu. Wyblinki są na wantach, nie na sztagu.Oznacza to, że marynarze wchodzili na maszt do obsługi rei i żagla. Przy wcześniejszym systemie takielunku opuszczano reję na pokład np. dla zarefowania żagla.Na ryc.na bezanie jest żagiel łacińskim, a nie rejowym. Nie rozumiem co ma wielkość pozyskanego materiału (wielkość drzewa)do wymiarów statku? Już Wikingowie sztukowali stewy, stępki i planki.To przejście z konstrukcji skorupowej do szkieletowej umożliwiło zwiększenie nośności jednostek.Pozdrawiam
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież